Dwa tygodnie kibice mogli odpocząć sobie od Sky Bet Championship. W sobotnie wczesne popołudnie do gry wrócą piłkarze Leeds United, którzy na wyjeździe zmierzą się z beniaminkiem Blackburn Rovers. Na Ewood Park Pawie będą mogli czuć sie jak w domu. Do Lancshire na to spotkanie przyjedzie 8 tysiecy kibiców The Whites. Mecz pokaże telewizja Sky Sports.

BLACKBURN

Gospodarze są drużyną, która nie lubi w tym sezonie przegrywać (zdarzyło im sie dwa razy), ale z racji lubowania w remisach Rovers plasują się na 10 miejscu w tabeli. Ich niekwestionowaną gwiazda jest Bradley Dack, który w ostatnich 12 meczach mial udział w 16 golach swojego zespołu (10 goli, 6 asyst). Przeciwko Pawiom, mimo kontuzji odniesionej w trakcie meczu reprezentacji Szkocji, zagrac powinien charlie Mulgrew. Niepewny jest natomiast występ Ryana Nyambe, który ma problemy z mięśniem dwugłowym.

LEEDS UTD

Na Blackburn wracają glodni gry Kemar Roofe, Gaetano Berardi oraz Pablo Hernandez. Ze składu wypadł natomiast Jack Harrison, a Luke Ayling pauzuje za kartki uzbierane w meczu z Brentford. Co ciekawe, Leeds wygrało 51% spotkań, w których grał prawy obrońca, co w porównaniu z 16% zwycięstwa w meczach, w których Aylinga zabrakło jest dość przyzwoitym wynikiem. Wciąż za wcześnie na powrót do gry Barryego Douglasa. W dalszym ciągu nic nie zieniło sie w sprawie stanu zdrowia Patricka Bamforda i Izzy'ego Browna. Ci panownie raczej w tym roku na boisku się nie pokażą. Marcelo Bielsa przed tym spotkaniem zdradził, że w ostatnich dwóch tygodniach na treningach głównie skupiał sie na grze ofensywnej, także pozostaje nam mieć nadzieję, że owe treningi i dodatkwo powrót Roofe z Hernandezem poprawą skuteczność The Whites, która ostatnio nie była najlepsza.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED