LEEDS bedzie sie staralo utrzymac serie zwyciestw z poczatku sezonu i dzis wieczorem powalczy z zespolem, ktory zniszczyl ich marzenie o PREMIER LEAGUE. 

Trzy lata temu WATFORD ograło LEEDS 3:0 w finale play-off na Millennium Stadium w Cardiff, kiedy obie druzyny graly w Championship.

Dzisiejszy mecz na Elland Road jest pierwszym od tamtego czasu starciem tych ekip.

Jesli LEEDS powiedzie sie zemsta, bedzie to pierwszy raz od 1973 roku, kiedy to na starcie sezonu zanotowali 6 zwyciestw z rzedu we wszystkich rozgrywkach.

Manager Simon Grayson powiedzial: "Chcemy wygrac kazdy mecz do jakiego podchodzimy i utrzymac rozped i rowna forme. Im czesciej wygrywasz, tym bardziej ufasz wlasnym umiejetnosciom, chcemy rowniez utrzymac ciagly progres."

"To bedzie bardzo ciezki mecz przeciwko WARFORD, ale moglby byc przeciwko kazdemu"


Grayson nie powiedzial jednoznacznie czy w meczu wystapi Jermaine Beckford. Z pewnoscia nie zobaczymy dwoch graczy leczacych kantuzje, ktorymi sa Richard Naylor oraz Ben Parker.

"The Hornets" nie skorzystaja z uslug Tommy Smith'a ktory odszedl niedawno do ekipy READING za 1,8 mln funtow.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED