CASILLA 7
Nie był zbytnio testoiwany pod względem strzałów, ale robił odpowiednie rzeczy w odpowiednim czasie, żeby obrona czuła się pewnie mając go za plecami.
AYLING 7
Jego dynamiczne wyjjście do przodu opłaciło się przy bramce, kiedy sprawił, że Bamford tylko musiał dopełnić formalności. W obronie bardzo uważny.
JANSSON 8
City nie miało innych pomysłów, jak grania górnych piłek, które najcześciej padały łupem Janssona. Był przyklejony do Diedhiou jak klej i nie dał mu kompletnie pograć.
COOPER 8
Wybił piłkę z głowy młodemu Semenyo, ale miał więcej pracy po wejściu Weimanna i Taylora.
ALIOSKI 7
Zagrał cudowną piłkę do Aylinga, która otworzyła drogę do bramki Bamfordowi. Jego energia jest tym, czego druzyna potrzebuje, kiedy jest pod presją.
PHILIPS 8
Dopilnował, żeby rywal nie miał polączenia między linią pomocy a atakiem, a do tego dotrwał do końcowego gwizdka mimo podkręcenia kostki w pierwszej połowie.
HARRISON 7
Miał okazje, przy których powinien zachować sie lepiej, ale mimo tego w drugiej połowie wykonał pracę, która sprawiała sporo problemów rywalom.
KLICH 6
Druga linia Leeds była bardzo mocna nie dając rywalom chwili oddechu, ale Bielsa nie dostaje od Klicha tej magii, którą mial wcześniej.
ROBERTS 6
Poniżej poziomu, który wyznaczył w meczu z W.B.A. , ale kilka razy powymieniał piłke z kolegami i porozrzucał obornę Bristol.
HERNANDEZ 7
Wpływowy, ale nie tak kreatywny jak zwykle. Szarpany mecz nie pasował mu do końca.
BAMFORD 6
Kolejna bramka, ale przy golu sam siebie skontuzjował uderzając kolanem w słupek. Powinien zejść wcześniej.
rezerwowi
DALLAS 6
Zejście Bamforda to była strata. W drugiej połowie cały ciężar gryna skrzydle brał na siebie Harrison.
DOUGLAS 7
Wszedł na chwilę i wygral kilka bardzo ważnych pojedynków.
BERARDI 5
Powrócił do gry po długiej przerwie, ale nie był specjalnie zaangażowany przez rywali.











