Dantejskie sceny działy się w niedzielne południe na Elland Road. W straciu dwóch faworytów zbliżających sie baraży Leeds United podzieliło sie punktami z goścmi z Aston Villi. Niestety widowisko zpstało zepsute przez człowieka z gwizdkiem z ustach, który prowadził to spotkanie. Stece Attwell kompletnie nie radził sobie z gwizdaniem tego dnia, a w drugiej połowie doprowadził do sytuacji, która kompletnie wymknęła się spod kontroli i spowodowała ostre spięcia między piłkarzami obydwu ekip.

Samo spotkanie lepiej rozpoczeli goście. Po dwóch dośrodkownaiach z bocznych sektorów boiska strzały głową oddali Andre Green i Jonathan Kodjia, ale ich próby były niecelne. Z biegiem gry Leeds zaczęło się rozkręcać i po akcji Luke’a Aylinga piłka spadła pod nogi Jacka Harrisona, ale skrzydłowy Leeds nieczysto uderzył piłkę i Jed Steer nie miał problemu ze złapaniem piłki. Później z dystansu bombe wysłał Mateusz Klich, ale po jego strzale piłka wylądawała na South Stand. Rozochoceni gospodarze ruszali atakowali dalej. Po dwójkowej, dynamicznej akcji Harrisona z Bamfordem strzał tego pierwszego zablokował Elmohamady. W 31 minucie spotkania najlepszą okazję dla gości miał  John McGinn, ale jego uderzenie głową w świetnym stylu odbił Kiko Casilla. Pod koniec pierwszej połowy potężny, aczkolwiek minimalnie niecelny, strzał z dystansu oddal jeszcze Stuart Dallas, a gwiżdzący sporo dziwnych fauli Attwell w doliczonym czasie gry pokazał, jak bardzo to spotkanie go przerosło. Leeds atakowało, w poe karne juz wpadał Luke Ayling, a arbiter postanowił zakończyć w tym momencie pierwszą część meczu.

Na drugą połowę wyszli Berardi zmianiający kontuzjowanego Dallasa i Roberts zastępujący mało aktywnego Harriosona. 5 minut po wnowieniu Leeds oddało kolejny groźny strzał z dystansu. Tym razem uderzał Forshaw. Strzał wychowanka Evertonu był bardzo mocny, ale o pół metra minął bramkę Steera. Z drugiej strony Kodjia otrzymał dośrodkowanie od Elmohamedyego, ale nie potrafił trafić w bramkę. Chwilę później Andre Green próbą dośrodkowania omal nie umieścił piłki w siatce, ale czujny Casilla zdołał sparować piłke na rzut rożny. Momentem kulminacyjnym tego popołudnia była 72 minuta. Jonathan Kodjia próbował ostro zaatkwoać Liama Coopera, czym zrobił krzywde sobie samemu. Pawie przejęły futbolówkę, Kodjia leżał na murawie zwijając się z bólu. Goście domagali się przerwania gry, Tyler Roberts rozważał wybicie piłki poza boczną linię, ale w ostatniej chwili uruchomił na lewym skrzydle Mateusza Klicha. Reprezentnat Polski wpadł w pole karne i strzałem w długi róg otworzył wynik spotkania. Piłakrze Aston Villi natychmiast rzucili się na Polaka. Szczególnie agresywny był Connor Hourihane. Na połowie Aston Villi wybuchło ogromne zamieszanie, w które zaangażowali sie niemal wszyscy piłkarze na boisku. Sędzia Attwell szczególną uwagę zwrócił się na przepychających się Bamfordzie i El Ghazim. Holender trącił napastnika Leeds, ten dodał sporo od siebie, a sędzia Attwell na sztuczkę Bamforda się nabrał i odesłał skrzydłowego do szatni. Kiedy ktoś myślał, ale to byl koniec zamieszania, to był w wielkim błędzie. Marcelo Bielsa podjął decyzję, której nie odważyłby się podjąć żaden inny trener w tej lidze i nakazał  swoim piłkarzom oddanie bramki rywalom. Do końca nie potrafił się z tym pogodzić Pontus Jansson, ale mimo jego aktywnej obrony Albert Adomah umieścił piłkę w siatce. Osttanie 20 minut do oblęrzenie bramki Steera. Najbliżej szczęścia był Tyler Roberts, który w 90 minucie pokonał już nawet Steera, z linii bramkowej piłkęwybił jeszcze Tyron Mings. W doliczonym czasie gry remis gościom uratował jeszcze Steer broniąc strzał Hernandeza.

 

Leeds United 1 (Klich 72)

Aston Villa 1 (Adomah 77)

 

Leeds: Casilla, Ayling, Jansson, Cooper, Dallas (Berardi 45), Phillips, Forshaw, Klich, Harrison (Roberts 45), Hernandez, Bamford.  REZ: Peacock-Farrell, Brown, Shackleton, Clarke, Bogusz.

Villa: Steer, Taylor, Tuanzebe, McGinn, Grealish (Whelan 90), Hourihane, Green (Adomah 69), El Ghazi, Kodjia (Jedinak 79), Almohamady, Mings.  REZ: Lansbury, Bjarnason, Hutton, Sarkic.

 

 Żółte kartki: Hernandez, Cooper, Klich, Bamford (Leeds), Hourihane, McGinn (Villa)

Czerwona kartka: El Ghazi (Villa)

sędzia: S. Attwel

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED