Po francuskim defensorze, Mathieu Baudrym, który wczoraj zaprezentował się w sparingu z Grimsby po raz pierwszy kibicom Leeds, na Elland Road ma zawitać kolejny zawodnik, któremu bliżej chce się przyjrzeć Simon Grayson. Tym razem chodzi tu o napastnika Wybrzeża Kosci Słoniowej, Mousse Sanogo. 25-letni napastnik to wychowanek słynnego Iworyjskiego klubu – ASEC Mimosas. Warto dodać, że Moussa, nabierał w tym klubie piłkarskich szlifów u boku takich zawodników jak Emmanuel Eboue, bracia Toure, Didier Zokora czy bracia Kalou. 

Jako 18-latek postanowił wyjechać do Europy by zasmakować futbolu na wyższym poziomie. Jako, że ASEC ma podpisana umowę na współpracę z takimi klubami jak Charlton czy Beveren, zawodnikom z tego Afrykańskiego klubu łatwiej o angaż w Europie. Ostatecznie Sanogo trafił do klubu z Belgii, gdzie zadebiutował jak 18-latek. Przez okres 3-letniej gry w barwach Beveren w niespełna 70 spotkaniach zdobył 27 goli. W 2005 rok przeniósl się do stolicy Belgii, konkretnie do FC Brussels. Okres 2-letniego pobytu nie był dla niego zbyt udany, jako że w 30 występach zanotował tylko 3 trafienia. 

Po nie udanym epizodzie w Brukseli Sanogo, obrał całkiem inny kurs w swojej karierze. Postanowił spróbować swoich sił w lidze izraelskiej, konkretnie w Maccabi Netanya. Ten ruch to był ogromny bład w jego karierze. Rozegrał tam raptem ponad 10 spotkań i szybko rozstał się z klubem. Wtedy po raz kolejny pomocna dłoń wyciagneli do niego działacze FC Bruksela i zakontraktowali go na nowo. Jak się potem okazało powrót do Belgii okazał się strzałem w „10”. Sanogo w zakończonym sezonie w 27 meczach pokonywał bramkarza rywali 13-krotnie. Na chwilę obecna Iworyjski napastnik trenuje z francuskim zespołem, Bastia jednak powinien być widziany w Yorkshire w najbliższych dniach i możliwe, że dostanie szansę zademonstrowania swoich umiejętnosci już w sobotę w meczu z Blackburn.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED