Wczorjaszy thriller na St Andrews był ostatnim meczem Leeds Untied w grudniu. W związku z tym polscy kibice The Whites mogą zacząć wybierać najlepsza piłkarza Pawi ostatniego miesiąca. Głosowanie odbywa się tradycyjnie w formie ankiety na naszej grupie na FB. Głosować można do 1 stycznia do rozpoczęcia meczu z WBA.
W grudniu z najlepszej ostatnio obrony ligi zostały wióry. Dość powiedzieć, ze The Whites w ostatnich 4 meczach stracii tyle goli, co przez cały dotychaczasowy sezon. Fromę zagubił nieco White, niepewny był Cooper, kolegom nie pomagał też Kiko Casilla. Najmniej zarzucić można za to naszym bocznym obrońcom. Luke Ayling utrzymał formę z listopada, kiedy był pewnym punktem defensywy The Whites. Billy świetnie zagrał z Huddersfield, przeciwko Hull kompletnie wyłaczył z gry Kamila Grosickiego. Chwilę słabości z meczu z Preston odkupił zaś w ostatnim spotkaniu z Birmingham, kiedy dowodził szalonej szarży The Whites. Ezgjan Alioski z kolei powoli wyrasta na specjaliste od zadań specjalnych. Nawet jak Marcelo Bielsa nie zawsze znajdzie dla niego miejsce w wyjściowej 11, to Macedończyk i tak wchodząc z ławki daje drużynie dodatkowego kopa. To jego bramka ulozyla nam derby z Huddersfield, to także jego gol uspokoił nam kolejne derby z Hull. Alioski nie zawsze jest bezbłędny w obronie, ale z przodu jest niezwykle groźny, co udowodnił także w przegranym meczu z Fulham.
Wobec problemów w środku pola główna siła linii pomocy Leeds opierała się na skrzydłach. Tam w końcu swoją wartość zaczął potwierdzać Helder Costa. Portugalczyk szalał z Huddersfield, szalał też z Hull dorpowadzając do samobójczego trafienia De Vrijesa. Do tego Costa dołożył jeszcze dwie bramki po kontrach przeciwko Cardiff i Birmingham. Jack Harrison za to wciąż zgłasza aspiracje do tytułu gracza całego sezonu. Kibice zarzucający mu brak liczb stracili argumenty. Teraz Jack to nie tylko żelanze płuca i harówka na całej długości boiska, ale także bramki i asysty. W grudniu kolegom dogrywał dwukrotnie i sam raz się wpisal na listę strzelców.
Na koniec został najlepszy strzelec The Peacocks. Największą zaletą Patricka Bamforda nie sa jego bramki, ale niezmorodwana praca dla zespołu. Mało który napastnik w lidze podejmuje tyle walki ze stoperami i tak ciężko pracuje w pressing jak 9-tka Leeds. W grudniu Paddy dorzucił jeszcze 3 gole. Wisienką na torcie byl feralny mecz z Cardiff. To po zejściu Bamforda, który strzelił dwa gole, Leeds zaczęło tracić impet.











