Patrick Bamford jest z pewnością jednym z najlepszych piłkarzy Leeds United w dotychczasowych dwóch meczach sezonu. Napastnik Leeds ma swoim koncie już dwie bramki i asystę i jego skuteczność jest z pewnością jednym z powodów 7 strzelonych bramek Pawi. Sam piłkarz jest jednak zdania, że przez Leeds jeszcze sporo pracy i uważa, że drużyna potrzebuje jeszcze kilku tygodni, żeby wskoczyć na swoje normalne obroty. Po meczu z Fulham Bamford nie ukrywał swojego zadowolenia ze zdobytych 3 punktów, ale jest jednocześnie świadomy błędów, jakie The Whites popełnili w tym i poprzednim meczu. 

W zeszłęj kolejce mieliśmy wolną rękę. Graliśmy przeciwko najlepszej drużynie w kraju, nikt od niczego nie oczekiwał, ale mimo to pokazaliśmy się z dobrej strony. Był tam zarówno dobre jak i złe rzeczy. Teraz było inaczej, bo graliśmy z innym beniaminkiem, także zwycięstwo było dla bardzo ważne, chociaż w końcówce było blisko, żebyśmy to stracili. Wydaje mi się, że w tym tygodni czeka nas kilka spotkań, na których będzie wyciągnięte to, co powinniśmy zrobić lepiej w tym meczu. Na szczęście najważniejsze są 3 punkty.

Napastnik Leeds jest przekonany, że drużyna Marcelo Bielsy nie osiągnęła jeszcze optymalnej formy. Przygotowania do tego sezonu były zakłócone przez całą sytuację z pandemią i projektem Restart. Nowi gracze nie zaliczyli jeszcze pełnego tygodnia treningów z drużyną i widać ich brak zgrania ze starą gwardią.

Mieliśmy raptem dwa mecze kontrolne w okrojonym składzie. Myślę, że nie wszyscy są jeszcze w pełnej dyspozycji. Dajcie nam jeszcze z 5 meczów, wtedy złapiemy odpowiedni rytm, bo jak widać z przygotowaniem fizycznym nie ma problemów. 

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED