Jamie Shackleton w końcówce zeszłego sezonu kiedy Leeds United zapewniło sobie już awans do Premier League, zaczał dostawać więcej szans na pokazanie się Marcelo Bielsie. Filigranowy pomocnik w dwóch ostatnich meczach zmagań Leeds w Premier League zdobył nawet dwie bramki. Obecna kampania jednak dla wychowanka Akademii Leeds była dość ciężka. Shackleton zadebiutował w Premier League grając końcówkę meczu z Liverpoolem, ale później na boisku się już nie pojawiał. Zmieniło się to w piątkowy wieczór na Villa Park. Mający na swoim koncie żółtą kartkę Pasacal Struijk zmierzał do wyrzucenia z boiska, więc Marcelo Bielsa postanowił przemodelować środkową linię. Shackleton przez 70 minut rozegranych na Villa Park zademonstrował się z bardzo dobrej strony i w końcu pełną piersią mógł pooddychać powietrzem Premier League.
W pomeczowym wywiadzie dla LUTV Shackleton nie ukrywał swojego zadowolenia, że mógł pomóc drużynie w zainkasowaniu trzech punktów w meczu wyjazdowym.
Na każde spotkanie wychodzimy z myślą walczenia o dobry wynik. Wiedzieliśmy w jakiej formie była Aston Villa, ale nie mialo to wielkiego znaczenia. W każdym meczu wychodizmy na boisko w celu zdobycia trzech punktów i tym razem na szczęście się nam to udało.
Cieszę się, że w koncu mogłem zasmakowac poważniej Premier League. Villa Park to fajne miejsce na taki występ i jeszcze lepsze do zgarniecia trzech punktów.
Shackleton opowiadał także jak tamto spotkanie wyglądało z perspektywy boiska. Shack grający pomiędzy cofniętym Mateuszem Klichem i wysuniętym Rodrigo pełnił rolę łącznika między defensywą a ofensywą. Jak przyznaje, w środku pola było sporo wolnego miejsca.
Dla mnie i Rodrigo było mnóśtwo wolnych przestrzeni i mogliśmy spokojnie dostawac tam piłkę i prowadzić ataki. Byłem proszony, żeby starać się jak najwięcej grać do przodu i jak najcześciej naciskać dwóch pomocników rywali.
W pierwszej połowie graliśmy dobrze, ale druga była wspaniała i Pat wykorzystał okazję, które mu stworzyliśmy. Już we wcześniejszych meczach pokazywaliśmy, że potrafimy grać w piłkę i także teraz pokazaliśmy ładną grę zakończoną trzema golami.











