Dwóch najstarszych trenerów Premier League uściśnie sobie dłonie w sobotnie popołudnie na Selhurst Park. Z prowadoznym przez Roya Hodgsona Crystal Palace na Selhurst Park zmierzy się Leeds United Marcelo Bielsy. Tym samym Leeds United poraz pierwszy od powrotu do Premier League udaje się na mecz do Londynu. Za kadencji Marcelo Bielsy The Whites w stolicy Wielkiej Brytanii jeszcze nie wygrali. Sobotni mecz będzie pierwszym starciem Crystal Palace z Leeds na poziomie Premier League od 1998 roku. Wtedy Leeds wygrało na Selhurst Park 2-0. W obecnym sezonie obie ekipy uzbierały do tej pory tyle samo punktów -10, i sąsiadują ze sobą w tabeli. Co ciekawe obydwy trenerów dzieli podejście do tego, w jaki sposób chcą osiągac wyniki. Crystal Palace jest drużyną, która w tym sezonie oddała najmniej strzałów w lidze, od Leeds z kolei więcej strzela tylko Liverpool. Początek meczu o godzinie 16.
CRYSTAL PALACE
Orły sezon zaczęły świetnie pokonując Manchester United, później jednak było już trudniej o zdobywanie punktów. Po dwóch porażkach udało sie uzbierać 4 punkty z Brigthon i Fulham, ale w ubiegły weekend Crystal Palace uległo Wolverhampton. Oprócz punktów Orły na Molinuex straciły też swojego kapitana. Czerwoną kartkę obejrzał Luka Milivojevic w jego miejsce prawdopobnie zagra James McCarthy. Roy Hodgosn ma też niemały problem w defensywie. Problemy zdrowotne dokuczają Garry'emu Cahilowi, Jamesowi Tomkinsowi i Tyrickowi Mitchelowi. W obozie gospodarzy ostatnio do zajęć wrócili także Jordan Ayew i Jack Butland, którzy byli zakażeni koronawirusem. Obrońcy Leeds z pewnościa będą musieli zwrócić szczególna uwagę na Wilfrida Zahe. Iworyjczyk jest klucozwą postacią crystal Palace w tym sezonie zdobywając już 5 bramek.
LEEDS UTD
Nastroje w Leeds były świetne aż do poniedziałkowego wieczoru. Wtedy brutalnie na ziemie ekipę Leeds sprowadził Jamie Vardy z kolegami. Marcelo Bielsa na mecz z Crystal Palace będzie miał szersze pole manewru jesli chodzi o wybór składu. Nieodstępny ze względu na COVID-19 jest Rodrigo. W dalszym ciągu kontuzjowani są Kalvin Philips i Diego Llorente, ale prawdopobnie do gry będzie już brazylijski skrzydłowy Raphinha. Jest mało prawdopobne, żeby 23-latek wskoczył do pierwszego składu, ale na pewno może być wartościową opcją na ławce. DO składu powinien za to wskoczyć Pasacal Struijk. Defensywna gra Leeds z Leicester kulała i możliwe, że młody Holdender zmieni swojego równie młodego kolegę Jamiego Shackletona dając większe wsparcie parze Koch- Cooper.












Komentarze