Ten sezon dla Tylera Robertsa jest dość cieżki. Walijczyk w tym sezonie zagrał w 9 meczach, ale tylko dwa razy wychodził w pierwszym składzie. Sytuację 21-latka chcą wykorzystać kluby z Championhip. Robertsem, który nie z nieznanych powodów nie znalazł sie nawet w kadrze meczowej na mecz z Tottenhamem, na zapleczu Premier League mógłby liczyć na regularne występy.
Usługami Robertsa zainteresowani są między innymi włodarze Derby County, Preston North End, Sheffield Wednesday, Cardiff City czy Bournmouth. Hamulcem w tym ruchu o szczebel niżej może być Marcelo Bielsa. Argentyńczyk jest zwolnennikiem talentu i wszechstronności Walijczyka, którego Leeds pozyskało z WBA za około 3 mln funtów. Obecnie Roberts nie gra zbyt dużo, ale jest to związane po części z dobrą formą i zdrowiem Patricka Bamforda. W razie jakiegoś spadku formy lub urazu Bamforda Leeds mogłoby zostać bez zbyt wielu opcji w ataku.











