Bramki anulowane po konsultacji VARu, zmarnowane sytuacje stuprocentowe, wybicia piłki z linii oraz bramki stracone po stałych fragmentach gry. Tak wyglądał poniedziałkowy wieczór w wykonaniu Leeds United. Pawie doznały drugiej porażki z rzędu przegrywając po raz drugi w tym sezonie z West Hamem United. Mecz ustawił okres między 20 a 30 minutą meczu kiedy gospodarze dwa razy pokonali Illana Mesliera.
Marcelo Bielsa w tym meczu w końcu mógł skorzystać z usług Kalvina Philipsa, który po wyleczeniu kontuzji łydki wskoczył do pierwszego składu. Miejsce w drużynie zachował za to Helder Costa, który był pierwszym piłkarzem mogącym wpisać się na listę strzelców. Po ładnej, kombinacyjnej akcji Leeds Mateusz Klich znalazł w polu karnym Portugalczyka, ale jego uderzenie było niecelne. Kilka minut później Costa ponownie był zamieszany w akcję ofensywną Leeds. Dośrodkowanie z lewej strony pola karnego trafiło po muśnięciu piłki przez Bamforda do Heldera Costy, który zagrał na piąty metr, gdzie piłkę do siatki wpakował Tyler Roberts. Sędzia liniowy jednak podniósł chorągiewkę, co sprawdzał jeszcze na VARze Andre Marriner. Wg niego potwierdziło się, że kolano skrzydłowego Leeds było wysunięte o 2 cm za linię obrony Młotów i bramka nie została uznana. Dwie minuty później na lewym skrzydle ruszył Raphinha, który dośrodkował przed bramkę Fabiańskiego, a tam akcję wykończył Patrick Bamford. Tym razem spalonego nie było, ale jak pokazały powtórki Brazylijczyk dograł piłkę zza lini końcowej. Te niewykorzystane okazje zemściły się w 21 minucie meczu. Jesse Lingard zabrał się z piłką w pole karne, gdzie został zahaczony przez Luke'a Aylinga. Do rzutu karnego podszedł sam poszkodowany i jego pierwszą próbę wybronił Illan Meslier, ale wobec dobitki wypożyczonego z Manchesteru United skrzydłowego był już bezradny. Młoty złapały wiatr w żagle i szukały kolejnych goli. Blisko szczęścia był Aaron Cresswell, którego strzał z rzutu wolnego odbił się od Aylinga, a potem minimalnie minął bramkę Mesliera. Gospodarze po tej akcji mieli jednak rzut rożny, który zamienili na bramkę. Dośrodkowanie na długi słupek Cresswella zamknął Craig Dawson, który uciekł Diego Llorente. W doliczonym czasie gry Dawson mógł strzelić swojego drugiego gola. Llorente znowu zgubił krycie, ale tym razem stoper West Hammu obił tylko słupek.
Na druga połowę Leeds wyszło z dwoma nowymi piłkarzami. W szatni został bezbarwny Mateusz Klich i Helder Costa, a w ich miejsce zameldowali się Jack Harrison i Ezgjan Alioski. Pawie od początku drugiej części spotkania wzięli się do poważnej gry. Akcje gości byly szybsze, bardziej płynne, co skutkowało nieustannym zagrożeniem pod bramką Fabiańskiego. Pierwszą anzkomita okazję miał Bamford. Napastnik Leeds wyszedł do kapitalnego prostopadłego podania od Llorente i mając przed sobą tylko polskiego bramkarza posłał piłkę obok bramki. Następnie na spektakularny strzał z przewrtoki pokusił się Raphinha, ale kapitalną interwencją błysnął Fabian. West Ham od czasu do czasu tez próbował postraszyć defensywę Leeds. Bomba Pablo Fornalsa zatrzymała się dopiero na poprzeczce bramki Mesliera, a w zamieszaniu pod bramką Leeds tylko ofiarne bloki Bamforda i Philipsa sprawiły, że Declan Rice nie wpisał się na listę strzelców. Po godzinei gry Marcelo Bielsa wprowadził na plac Rodrigo Moreno i akcje gości nabrały ponownego rozpędu. Kolejną 100% sytuację miał Bamford. Bam Bam dostał świetne dośrodkowanie od Raphinhi, ale uderzył fatalnie posyłając piłkę nad poprzeczkę. Chwilę później Bamford strzelał jeszcze raz, ale tym razem bardzo dobrze bronił Fabiański. W końcówce meczu obrońcy West Hamu omal sami nie wyręczyli piłkarzy Leeds. Na oskrzydlające wejście zdecydował się Ayling, który wstrzelił piłkę w pole bramkowe. Tam do własnej bramki skierował ją Coufal, ale uchronił do bohater meczu Dawson wybijając piłkę z linii bramkowej.
Porażki na London Stadium oznacza, że Leeds wciąż plasuje się na 12 miejscu w tabeli. Optymizmem nie napawa jednak kalendarz Leeds. W najbliższą sobotę na Elland Road przyjedzie szalejąca ostatnio Chelsea, a potem w ostatnim meczu przed przerwą na mecze reprezentacji Leeds znowu pojedzie do Londynu zmierzyć się z odrodzonym Fulham.
West Ham United 2 (Lingard 21, Dawson 28)
Leeds United 0
West Ham: Fabianski, Cresswell, Coufal, Fornals, Diop, Soucek, Rice, Dawson, Benrahma (Bowen 73), Lingard (Johnson 87), Soucek, Antonio. REZ: Martin, Trott, Balbuena, Lanzini, Noble, Odubeko.
Leeds: Meslier, Ayling, Cooper, Llorente, Dalllas, Phillips, Klich (Alioski 45), Roberts (Rodrigo 60), Costa (Harrison 45), Raphinha, Bamford. REZ: Caprile, Poveda, Davis, Berardi, Jenkins, Huggins.











