Leeds United do tej pory przyzwyczaiło kibiców, że w swojej grze nie kalkuluje, skupia się głównie na atakowaniu, często zapominając  o obowiązkach defensywnych. W sobotnie wczesne popołudnie na Elland Road przyjechała rozpędzona Chelsea i wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazywały, że ekipa Thomasa Tuchela wypunktuje Pawie. Leeds jednak zademonstrowało coś, czego nie nie byliśmy świadkami już dawno. Zdyscyplinowana gra w obronie Leeds sprawiła, że gościom ciężko było stwarzać sytuacje bramkowe i Illan Meslier mógł cieszyć się z 9 w tym sezonie czystego konta. The Blues mieli przewagę w posiadaniu piłki, oddawali więcej strzałów, ale groźniejsze sytuacje stwarzali sobie piłkarze Bielsy. Mimo braku goli, okazji i emocji w Yorkshire nie brakowało, a zdobyty punkt gospodarze przyjmą z największym szacunkiem.

3 zmian dokonał Marcelo Bielsa w wyjściowym składzie na ten mecz. Bezbarwny ostatnio Matuesz Klich usiadł na ławce rezerwowych, a w jego miejsce w środku pomocy biegał Stuart Dallas. Za Irlandczyka na lewej obronie grał z kolei Ezgjan Alioski. Do wyjściowego składu wrócił także Jack Harrison oraz Pascal Struijk, który w ostatniej chwili zastąpił chorego kapitana Liama Coopera. Początkowe minuty to wymiana ciosów z obydwu stron. W ekipie Chelsea aktywnie mecz zaczął Christian Pulicic, który co chwilę sprawdzał uwagę Ezgjana Alioskiego. Dośrodkowania Amerykanina, choć bardzo kąśliwe, to jednak był wybijane przez stoperów Pawi. Leeds nie pozostawało dłużne i w 9 minucie nawet udało się umieścić piłkę w siatce gości, jednak Patrick Bamford podający do Tylera Robertsa sam otrzymując podanie był na wyraźnym spalonym. Kilka minut później zakotłowało się pod bramką Pawi. W zamieszaniu podbramkowym Luke Ayling próbował wyekspediować piłkę jak najdalej od własnej bramki, ale nastrzelił Diego Llorente. Piłka odbita od Hiszpana przelobowała Illana Melsiera i odbiła się od poprzeczki bramki Leeds. Kilka minut później piłka sprawdziła twardość drugiej bramki. Po kombinacyjnej akcji Pawi przed polem karnym Chelsea Patrick Bamford odegrał piłkę do Robertsa, a Walijczyk oddał zuchwały, techniczny strzał zza 16. Futbolówka zmierzała prosto w okienko bramki przyjezdnych, ale Eduard Mendy wyciągnął się jak struna i zdołał musnąć piłkę, czym sprawił, że ta zamiast wpaść do bramki, odbiła się od poprzeczki. Po pół godzinie gry Marcelo Bielsa zmuszony był do pierwszej zmiany. W jednym ze starć ucierpiał Patrick Bamford. Napastnik Leeds próbował jeszcze kontynuować grę, ale ostatecznie musiał ustąpić i w jego miejsce wszedł Rodrigo Moreno. Bez Bamforda siadł trochę pressing Leeds i Chelsea łatwiej operowało się piłką. Goście próbowali otworzyć wynik meczu. Na bramkę z dystansu strzelali Mount i Chilwell, ale te próby pewnie łapał Meslier. W doliczonym czasie gry swoją szansę miał także Kai Havertz, ale i z próbą Niemca Meslier poradził sobie bez problemów.

W przerwie Bielsa zmian personalnych nie dokonał, ale postanowił, że wysuniętym napastnikiem będzie Tyler Roberts, a Rodrigo cofnie się za jego plecy. Walijczyk udowodnił, że pomysł ten był pierwszej jakości. 22-latek często wychodził do prostopadłych podań, naciskał stoperów i bardzo dużo szarpał z przodu stwarzając zagrożenie pod bramką Chelsea. Pierwszą doskonałą okazję drugiej połowy miał jednak Havertz. Napastnik Chelsea wykorzystał niezdecydowanie Diego Llorente i pognał na bramkę Mesliera oddając potężny strzał z kilku metrów. Francuski bramkarz był jednak na posterunku i zdołał odbić tę bombę nad poprzeczkę. Leeds nie pozostawało dłużne. Aktywny był Roberts. Walijczyk najpierw delikatnym strzałem z 18 metrów sprawdził Mendego, a później zapoczątkował atak, który powinien się skończyć bramką. Dośrodkowanie Robertsa z lewej strony głową do Raphinhi zgrał Rodrigo, a Brazylijczyk mając na plecach Azzplicuetę oddał nieczysty strzał, który kapitalnie wybronił Mendy. Leeds szło za ciosem i zaczęło szukać okazji do wygrania tego meczu. Na listę strzelców mógł się wpisać Llorente. Stoper Leeds oddał strzał po wycofaniu Raphinhi, ale świetnym blokiem popisał się Reece James. Pawie miał rzut rożny. Piłkę w pole karne dośrodkował Raphinha, a głową na bramkę uderzył Rodrigo Moreno, Mendy jednak był na posterunku. Przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść próbowali także goście. Z dystansu potężnie uderzał Rudiger, ale Meslier potwierdził dobrą formę odbijając także i ten strzał. Chelsea atakowała, Chelsea próbowała, ale obrona Leeds nie dała się sforsować. Świetne zawody zagrała para stoperów i wspomagający ich Kalvin Philips. Do końca meczu już żadna z drużyn nie zadała ostatecznego ciosu i pierwszy remis Leeds od listopadowego meczu z Arsenalem stał się faktem.

LEEDS UTD 0

CHELSEA 0

Leeds United: Meslier, Ayling (C), Llorente, Struijk, Alioski, Phillips, Dallas, Harrison (Helder Costa 64’), Raphinha, Tyler Roberts, Patrick Bamford (Rodrigo 35’ (Klich 79’)). REZ: Casilla, Koch, Poveda, Berardi, Shackleton, Jenkins.

Chelsea: Mendy, Azilicueta, Chistensen, Rudiger, Chilwell, Kante, Jorginho, Pulisic (James 68’), Ziyech (Werner 69’), Mount (Hudson-Odoi 79’), Havertz. REZ: Kepa, Alonso, Zouma, Kovacic, Giroud, Emerson.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED