Zeszły sezon był dla Rodrigo Moreno bardzo szarpany, a nie brak regularności zaczął się już przed sezonem. Hiszpan do Leeds przyszedł w ostatnim tygodniu przed startem sezonu i w związku z tym opuścił niemal cały, i tak skrócony okres przygotowawczy. Tym razem te słynne kilka tygodni, które tak uwielbia Marcelo Bielsa, byłego napastnika Valencii nie ominą. Rodrigo pojawił się na przedsezonowych badaniach i teraz ma nadzieję, że także najbliższe tygodnie treningów przebiegną bez zakłóceń.
Dla każdego zawodnika okres przygotowawczy jest bardzo ważny - mówi Rodrigo dla YEP.- Szczególnie ważny jest kiedy przychodzisz do nowego klubu, bo musisz wtedy zaadoptować się do drużyny. W zeszłym sezonie nie było mi to dane, ale mimo wszystko to był dobry sezon. Tym razem będę miał więcej czasu na przygotowania.
Intensywność spotkań w całej lidze jest trochę wyższa niż w Hiszpanii, a biorąc pod uwagę nasz styl, nawet dużo wyższa.
W zeszłym sezonie Rodrigo strzelił dla Leeds 7 goli, z czego 4 w ostatnich spotkaniach sezonu, kiedy częściej grał w ataku. Na nowe rozgrywki Hiszpan jednak żadnych liczb sobie nie zakłada. Jego jedynym celem jest dobra gra Leeds United.
Nigdy nie ustawiam sobie osobistych celów. Myślę, ze moim celem jest sprawić, żeby drużyna była najlepszą wersją siebie. Kiedy drużyna gra dobrze, kiedy wszystko idzie w dobrym kierunku, to i występy indywidualne są na wysokim poziomie. Drużyna jest jednak ważniejsza od każdego z nas.











