W ostatnim podcaście The Square Ball gościem kibiców Leeds był Angus Kinnear - szef wykonawczy Leeds United. Działacz Leeds opowiadał o przygotowaniach do sezonu, przyszłości Marcelo Bielsy oraz o tym jakie dalsze cele stawiają przed sobą właściciele Pawi.
Na wstępie kibiców The Whites należy uspokoić i jeśli ktokolwiek w to wątpił, to na dniach Marcelo Bielsa powinien oficjalnie podpisać nowy kontrakt z Leeds. Kinnear zdradził, że pozostanie Argentyńczyka na Elland Road zostało przesądzone niemal pół roku temu. Od tego czasu trwało mnóśtwo dyskusji między Bielsą a włodarzami klubu, ale ich tematem nie były tyle szczegóły kontraktu Bielsy, co sprawy czysto sportowe. Trener Leeds wyznaczał dokładne wymagania wobec warunków treningowych, składu i ogólnego pionu sportowego. Kinnear zdradził, że z Bielsą jest wszystko ustalone i lada dzień klub powinien ogłosić oficjalnie przedłużenie kontraktu z El Loco.
Pozostając w temacie kontraktów to nie należy się spodziewać wkrótce nowej umowy dla Kalvina Philpsa. Wychowanek Leeeds wciąż ma 3 lata ważnego kontraktu i wg Kinneara nie ma powodów, żeby te kontrakt renegocjować. Warunki jak i długość odpowiadają samemu zawodnikowi, który jest skupiony na dobrej grze w następnym sezonie.
W najbliższych dniach powinniśmy ogłosić kilka innych nowych kontraktów. To tylko podkreśli naszą strategię, którą przyjęliśmy po awansie do Premier League i która ma zakładać zatrzymanie najważniejszych piłkarzy w klubie. Zobaczcie tylko na tych, którzy ostatnio przedłużyli swoje umowy po awansie do Premier League. Stuart Dallas nie tylko świetnie grał w Championship, ale stał się wyróżniającym piłkarzem w Premier League. Takich graczy chcemy tutaj jak najdłużej.
Dyrektor Leeds ostrzegł jednak tych fanów Leeds, którzy spodziewali się wielkich transferów. Leeds zeszłego lata na wzmocnienia wydało 100 mln funtów i kolejne okienka powinny być jednak bardziej oszczędne.
Wiem, że kilku kibiców będzie wściekłych lub rozczarowanych naszym brakiem aktywności tego lata, ale taki był plan od początku. Po awansie chcieliśmy zbudować skład, który na bazie awansu będzie w stanie rywalizować przez kolejne dwa, trzy lata. Myślę, że rok teu wydaliśmy na wzmocnienia więcej niż zwykły beniaminek. Dzięki temu mamy obstawioną teraz niemal każdą pozycję. Brakowało nam tylko dwóch zawodników, których uzupełniliśmy transferami Juniora Firpo i Kristoffera Kleassona.
Chcę zaznaczyć, że ograniczone transfery tego lata nie są podyktowane finansami. To jest wszystko podyktowane wymaganiami Marcelo Bielsy co do nowych piłkarzy. Znalezienie odpowiedniego piłkarza, który w oczach Marcelo wzmocni drużynę to duże wyzwanie. On naprawdę wierzy w swoich piłkarzy, których ma do dyspozycji.
Na tę chwilę myślę, że nie należy się spodziewać wielkich ruchów. Kibice powinni spać spokojnie mając na uwadze, że mamy świetnych zespół scoutów prowadzony przez Victora Ortę. Jednak rok temu też wydawało mi się, że już jest po transferach kiedy ostatniego dnia zakontraktowaliśmy Raphinhe.
Kinnaer zdradził także, że do klubu wypłynęło latem mnóstwo zapytań o największe gwiazdy Leeds United. Świetny poprzedni sezon sprawił, że liczba piewców talentów Illana Mesliera, Kalvina Philipsa czy Patricka Bamorda wzrosła, Leeds jednak ani myślało nawet rozważać oferty za swoje gwiazdy.











