Po informacji o braku przedłużenia wygasajacej umowy z defensorem Rui Marquesem, dochodza do nas kolejne informacje. Ten sam los spotka Caspera Ankergrena, Lubomira Michalika, Alana Sheehana, Tresora Kandola oraz Andy'ego Robinsona. Zarzad klubu uznał, że przydatnosć tych piłkarzy do gry w Championship jest zbyt mała i wydatki na płace lepiej zainwestować w transfery.
Te ruchy klubu były do przewidzenia po za jednym nazwiskiem. Zaskoczenie dla każdego kibica Leeds może stanowić fakt, że na Elland Road nie zobaczymy więcej Caspera Ankergrena. Simon Graysona jak i jego poprzednik Gary McAllister od poczatku nie mieli do końca zaufania do Duńczyka. Jednak wsród kibiców oraz mediów doswiadczony Ankergren cieszył się nie jednokrotnie ogromnymi pochwałami. Bez watpienia transfer ten, dokonany w 2006 roku przez ówczesnego menedżera Dennisa Wise'a okazał się strzałem w dziesiatke.
Nie dziwi nas fakt pożegnania bez żalu obrońcę Lubo Michalika, zawodnik tak jak miewał niezłe spotkania tak zwykle jednak zawodził. Ogladajac nie pewne poczynania Słowaka, często nasuwało się pytanie jak ten zawodnik znalazł się w lidze Angielskiej. Pozostali trzej gracze: Sheehan, Kandol oraz Robinson mieli dobre momenty podczas spotkań League One. Jednak jedna udana runda, czy sezon to było wszystko na co stać tych zawodników w barwach Pawii. Oficjalnie umowy w/w zawodników dobiegna końca 30 czerwca.











