Leeds United odnosi pierwsze zwycięstwo pod wodzą Simona Graysona, tym samym przerywając passę sześciu spotkań bez zwycięstwa. Początek spotkania okazał się dla gospodarzy bardzo udany, już w 3 minucie spotkania Johnny Mullins wyprowadził Stockport na prowadzenie.
Z każdą kolejna minutą to Leeds zaczynało dyktować warunki i zyskiwać coraz większą przewagę. W końcu w 19 minucie meczu gra The Whites przełożyła się na wynik, Robert Snodgrassa dośrodkował z rzutu rożnego, a piłkę do siatki skierował Luciano Becchio. W drugiej połowie można było zauważyć wyrównaną grę obu zespołów i wydawać się może, że zdecydowała indywidualność w postaci Fabiana Delpha. Nieoczekiwanie w 73 minucie nastolatek zaskoczył bramkarza gospodarzy strzałem z lewej flanki z okolic 32 metra.
Napastnik Malcolm Chiristie pojawił się na murawie w 64 minucie za Jermaina Beckforda. Na 4 minuty przed końcem spotkania udowodnił, że z formą napastników The Whites jest całkiem dobrze podwyższając wynik na 3-1 i tym samym zapisując na swoim koncie pierwszą bramkę dla Leeds.
Jak widać zespół zaczyna odżywać po zmianie szkoleniowca, najgorsze wydaje się być już historią, a teraz można jedynie liczyć na kolejne punkty i pogoń za czołówką Coca-Cola League One.
Stockport County - Leeds United 1:3 (1:1)
Bramki: J.Mullins 3' - L. Becchio 19', Delph 73', M. Christie 86'
Stockport: Williams, Mullins, Tunnicliffe, McNulty, Rose (25 McSweeney), Pilkington, Blizzard, Gleeson, Rowe, Davies (78 Thompson), Baker (77 Turnbull)
Leeds: Ankergren, Richardson, Marques, Michalik, Sheehan, Hughes (89 Prutton), Douglas, Delph, Snodgrass (64 Howson), Beckford (64 Christie), Becchio.
Zółte kartki: Sheehan, Delph
Sędziował: R. Beeby
Widzów: 10,273











