W meczu 16. kolejki Npower Championship rozgrywanym na stadionie Elland Road, w którym miejscowe Leeds podejmowało rywali z hrabstwa Yorkshire Hull City, padł remis 2:2. Pawie mimo prowadzenia i przewagi zawodnika nie potrafiły niestety dowiezć szczęsliwego wyniku do końca spotkania, tracac w głupi sposób bramkę w ostatnich minutach meczu.

Simon Grayson poczynił pewne zmiany w składzie w porównaniu do wygranego meczu z Coventry. Przede wszystkim do bramki wrócił Kasper Schmeichel. Obrona pozostała bez zmian, w linii pomocy natomiast od pierwszych minut zagrał Bradley Johnson, który wskoczył w miejsce Amdy Faye. W ataku ponownie ogladać moglismy duet Becchio - Gradel.

Mec zaczał się od dosć dużej przewagi Leeds. Niestety jako pierwsi gola zdobyli goscie. W 14. minucie nieprawdopodobny strzał Johna Bostocka z ok 25 metrów z rzutu wolnego wpadł wprost w okienko bramki bronionej przez Schmeichela. Podrażnione Pawie natychmiast wzięły się do roboty, podwajajac swoje wysiłki. Efekt przyniosło to w 33. minucie. Bład obrońców wykorzystał Becchio, który przejał piłkę przed polem karnym i zagrał ja do nadbiegajacego Bradleya Johnsona, który mierzonym strzałem w długi róg umiescił piłkę w siatce. Kolejny cios również zadali podopieczni Graysona. Dosrodkowanie z prawej strony boiska na bramkę zamienił wypożyczony Andy O'Brien, dla którego piekny gol zdobyty głowa był jego pierwszym w barwach Leeds. W 78. minucie strzelec cudownego gola dla Hull - John Bostock, otrzymał czerwona kartkę. Wydawało się, że nic już nie odbierze Pawiom trzech punktów. Nic bardziej mylnego. 82. minuta, kiepskie dosrodkowanie z rzutu rożnego na bramkę dla gosci zamienił... Bradley Johnson, który tak niefortunnie wybijał piłkę, że umiescił ja tuż nad interweniujacym Schmeichelem. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie.

Z tego spotkania można wyciagnać wiele pozytywów jak i negatywów. Powinno nas cieszyć, że wreszcie udało się przerwać passę porażek na własnym stadionie oraz kiepskich meczów w srodku tygodnia. Niestety jednak, Pawie po spotkaniu z Hull powinny sobie dopisać trzy punkty, moga - tylko jeden. Ten wynik co raz bardziej utwierdza nas w przekonaniu, że Leeds nie będzie się w tym roku liczyło w walce o awans do Premier League.

UNITED 2 (Johnson 32, O'Brien 71), HULL 2 (Bostock 14, Harper 82)

United: Schmeichel, Connolly, Bruce, O'Brien, McCartney, Johnson, Howson, Kilkenny (Sam 88), Snodgrass, Becchio (Paynter 90), Gradel (Somma 68). 
Rezerwowi: Brown, Collins, Hughes, Nunez.

Hull: Duke, Zayatte (Cairney 69), Rosenior, Gerrard, Dawson, Ayala, Kilbane (Cullen 81), Ashbee, Harper, Garcia, Bostock. 
Rezerwowi: Solano, Mannone, Halmosi, Cooper, Simpson.

Sędzia: K Friend

Żółte kartki: O'Brien (Leeds), Kilbane, Harper, Bostock (Hull).

Czerwona kartka: Bostock (Hull)

Widzów: 24906

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED