Poniższy felieton został napisany przez Joe Williamsa na stronie internetowej sabotagetimes.com (link w żródłach).

Saga zwiazana z przejęciem klubu przez GFH Capital została już zakończona, czas więc się skupić na tym co dzieje się na boisku i spiać się żeby awansować do fazy playoff.

Co działa dobrze?
Leeds United zostało w końcu przejęte, co, miejmy nadzieję oznacza, że będzie miał wystarczajace srodki żeby rywalizować z drużynami Championship. Sprowadzeni latem przez Neila Warnocka piłkarze pokazali, że maja potencjał i dzięki nim mamy o wiele silniejsza defensywę niż rok temu. Oprócz nowoprzybyłych, obrona wsparta została przez wychowanka Leeds Sama Byrama, który wydaje się być najlepszym młodym piłkarzem, który u nas grał od jakiegos czasu.

Co działa zle?
Na dobra sprawę, wszystko pozostałe. Nasza postawa w lidze pozwala na zajęcie miejsca w srodku tabeli, co spowodowało utrzymanie na stałym niskim poziomie frekwencji na Elland Road (nawet pomimo ostatnich dobrych wyników), jak za czasów ery Batesa i dziwna ciszę podczas niektórych spotkań ligowych. Musielismy również pochylić nasze głowy przed kibicami innych drużyn oraz przed prasa po tym jak pewien idiota stwierdził, że fajnie będzie uderzyć w twarz Chrisa Kirklanda, co gorsza zrobił to po bramce Michaela Tonge, a ten gol może zostać uznany za najładniejsza bramkę piłkarza Leeds w obecnym sezonie. Po za tym przez dłuższy czas wydawało się, że wpadlismy w jakis dziwny kryzys zwiazany z kontuzjami naszych piłkarzy. Na szczęscie problem został choć częsciowo rozwiazany dzięki temu, że do zdrowia powrócił Ross McCormack oraz wypożyczeni zostali Alan Tate i Jerome Thomas.

Czy mamy własciwego menedżera?
Będac szczerym Warnock, jak na fundusze, którymi dysponował w lecie, dokonał dobrych transferów, ale ani osiagane przez piłkarzy wyniki, ani styl naszej gry nie napawaja radoscia. Chyba najlepiej stwierdzić, że nasza gra jest niezwykle funkcjonalna. Strzelane przez nas bramki w znakomitej większosci padaja po szczęsliwych przejęciach piłki, a nie po akcjach przeprowadzanych według z góry przewidzianego planu. Ciagle mam nadzieję, że Colin może sprowadzić tak potrzebnych nam kreatywnych piłkarzy w styczniowym okienku transferowym, ale czy jest on własciwym menedżerem do prowadzenia klubu w przyszłosci? Patrzac po naszych wynikach z ostatniego roku, nie jestem przekonany. Nasza porażka 1:6 z Wszechpotężnym Watford uwidacznia poważne braki taktyczne, za które odpowiada Colin, co więcej nasza postawa w lidze daleka jest od ideału.
Najbardziej chciałbym zobaczyć Ole Gunnara Solskjaera jak menedżera Leeda, ale mam wrażenie, że jakikolwiek menedżer, który preferuje bardziej ofensywny, atakujacy styl gry jak np. Roberto Martinez czy Di Mateo byłby dla nas swietnym wyborem.

Gwiazda drużyny?
Kilku piłkarzy może kandydować do tej roli: Nasz Jamajski wyrobki srodka pola Rudolph Austin, Paddy Kenny, wszyscy trzej wypożyczeni piłkarze, Diuof, czy wspomniany wczesniej Byram. Najważniejszym zawodnikiem drużyny wydaj się jednak być Luciano Becchio, który w bieżacycm sezonie zdobył już 14 bramek w lidze, czyli dwa razy więcej niż ktokolwiek inny z Leeds. Co nietypowe dla Argentyńczyka, ten 28-latek nie jest obdarzony bajeczna technika, ale potrafi swietnie prztrzymywać piłkę, pracuje ciężej niż ktokolwiek inny na boisku i rozgrywa własnie chyba swój najlepszy sezon w barwach The Whites. Po tym jak kontuzji doznał McCormac, na Becchio spoczał obowiazek prowdzenia gry zespołu. Tym bardzij imponujace jest to co udało mu się dotychczas dokonać.

Kto powinien zostać sprzedany w styczniu?
Nikt! Ogólnie mamy dosć skromny, ale solidny skład, a w naszej liscie płac nie ma kominów płacowych. Wielu fanów pewnie stwierdzi, że nie będa smutni gdy klub opusci Luke Varney, który grał fatalnie w prawie każdym meczu. Innymi kandydatami (do opuszczenia klubu) moga być Andy Gray i Michael Brown, za którymi też pewnie niewielu by tęskniło. Jednak będac szczerym, po utracie kapitana w zeszłym sezonie miło by było tym razem nie musieć pozbywać się nikogo.

Kto powinien zostać zakupiony?
Max Gradel byłby wspaniałym transferem, ale obecnie Max jest szczęsliwy w Saint-Etiene i osobiscie nie widzę szans na ten transfer. Co więcej priorytetem powinno być zatrzymanie wypożyczonych ostatnio piłkarzy – Alana Tate’a, Michaela Tonge i Jeromea Thomas’a. Cała 3 spisywała się bardzo dobrze w naszych barwach i dobrze byłoby ich zatrudnić na stałe aby zachować możliwosć wypożyczania innych piłkarzy w dalszej częsci sezonu. Innym priorytetem powinien być ofensywny pomocnik, który potrafi dobrze rozdzielać piłki. Padały niedawno sugestie, że może to być George Boyd i wydaje mi się, że akurat on sprostałby temu zadaniu. Inna opcja jest wypożyczenie jakiegos młodego zawodnika, jak np. Tom Carroll, który nie ma szans na grę w Premier League, ale byłby idealny do ogrania na poziomie Championship. Aby dać menedżerowi większa pewnosć i możliwosć wyboru przydałby się nowy skrzydłowy i nowy napastnik, którzy pozwoliliby również na większa elastycznosć przy ustawianiu formacji. Jednak kluczowe wydaj się być to, że jesli chcemy wydać pieniadze, nie powinnismy ich jednak wydawać zbyt dużo gdyż zajmujemy miejsce w srodku ligowej tabeli.

Najlepszy doping dotychczas?
Nie jakas konkretna piesń, ale sposób w jaki 18000 kibiców dopingowało Leeds pomimo, że klub przegrywał 1:6 z Watford, to było cos niesamowitego. Nie usłyszy się tego na np. Emirates.

Najlepszy piłkarz/drużyna, z która przyszło nam grać?
Jesli chodzi o ligę, ciężko wskazać kogos innego niż Cardiff City. Zawsze wiedziałem, że Malky Mackay jest swietnym menedżerem i przyznać trzeba, że po przejęciu klubu przez Malezyjczyków to własnie ten klub gra najlepsza piłkę w lidze i zasługuje na awans. Whittingham i Bellamy maja największy udział w ich sukcesie, ale Tom Ince naprawdę się wyróżniał, kiedy Blackpoll (na poczatku sezonu) pokonało nas 2:1, więc w tej kategorii mój wybór pada na niego.

Największy syf sezonu?
Ten idiota z meczu przeciwko Sheffield Wednesday; miejmy nadzieję, że zakaz stadionowy, który dostał, zostanie całkowicie wyegzekwowany.

Prognoza na koniec sezonu?
Chyba jest zbyt pózno aby właczyć się do wyscigu o bezposredni awans, ale przy (1 lub 2) styczniowych wzmocnieniach faza playoff jest całkowicie w naszym zasięgu.

Żródło:
http://www.sabotaget imes.com/football-sport/leeds-united-half-season-r eport-make-the-loan-signings-permanent-and-we-can- still-make-the-playoffs/?

W mojej opinii powyższy tekst (prawie w 100%) opisuje obecna sytucję panujaca w naszym klubie. Mam nadzieję, że gorace głowy, które pojawiły się po wczorajszej porażce z Chelsea czytajac ten tekst choć trochę ostygna. W szczególnosci polecam ten fragment o piesni przy stanie 1:6 w meczu z Watford.

MOT!!!

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED