Wtorkowy wieczór 4 stycznia 2011 roku zakończył trwajaca od 12 spotkan passę meczów bez porażki zespołu Leeds. Przypomnijmy, że po raz ostatni nas gracze pozwolili się pokonać w pazdzierniku ub. roku, kiedy to na ER przyjechała będaca na fali ekipa Cardiff i wygrała z nami pewnie 4:0. Po tej klęsce nastapiła seria 6 zwycięstw i 6 remisów, aż przyszła przegrana, zadana nam przez zespół... Cardiff. Tym samym tego zespołu The Whites nie potrafia pokonać już od 27 lat.
Tym razem jednak spotkanie było dużo bardziej wyrównane.
W zespole Leeds kolejny raz szansę występu od pierwszych minut otrzymali McCormack (były gracz Cardiff) i Paynter, na boisku po raz pierwszy od 9 miesięcy w meczu pierwszej drużyny 90 minut zagrał Ben Parker.
Na Cardiff City Stadium poczatek meczu należał nawet do gosci, jednak strzał Snodgrassa minał bramkę Cardiff.
Nie pomylił się za to wypożyczony na cały sezon z Manchesteru City do Cardiff Craig Bellamy. Chopra zagrał do niego krótko z rzutu rożnego, następnie zagrał "klepkę" z Whittinghamem i pewnie pokonał Schmeichela.
Przez praktycznie cała pierwsza połowę gospodarze utrzymywali już grę pod kontrola, wyprowadzajac kolejne ataki na bramkę Pawii, na szczęscie nie zakończone zdobyciem drugiego gola.
Także zaraz po przerwie Cardiff próbowało powiększyć swoje prowadzenie, po akcji Bellamy;ego Hudson strzelił wprost w naszego bramkarza.
Grayson nie chcac czekać na utratę drugiej bramki wprowadził w 57 minucie do gry Watta i Sama za McCormacka i Gradela. I już 2 minuty pózniej padło wyrównanie. Po akcji Watta Tom Heaton zdołał jeszcze sparować uderzenie Sama, jednak po chwili piłka trafiła do Snodgrassa, który umiescił ja w bramce gospodarzy.
Mecz się wyrównał, a nawet to Leeds wypracowało sobie przewagę, i to pomimo tego że kontuzji w 64 minucie doznał Sam, którego zmienił na placu gry Becchio.
W 75 minucie Sanchez Watt i Paul Quinn zderzyli się w powietrznym pojedynku głowami, co spowodowało zmianę Quinna na Blake'a. Watt powrócił do gry z bandażem na głowie. Na boisku pojawił sie także kolejny zawodnik "made in Thorp Arch" - Stephen McPhail, pamietajacy jeszcze występy Leeds w Champions League, grajacy jednak obecnie w Cardiff.
11 minut przed końcem Michael Chopra wykorzystał długie podanie z 30. metra własnej połowy i wychodzac na pozycję sam na sam strzelił gola, dajacego Cardiff zwycięstwo 2:1. Wysiłki graczy Leeds dazacych niezłomnie do wyrównania nie przyniosły bowiem efektu, a strzały Becchio, Snodgrassa i Howsona nie znalazły już piłce drogi do bramki gospodarzy.
FC CARDIFF - LEEDS UNITED 2:1
Bellamy 11, Chopra 72 - Snodgrass 59
FC Cardiff: Heaton, Naylor, McNaughton, Quinn (Blake 75), Hudson, Whittingham, Olofinjana, Burke (McPhail 79), Bellamy, Chopra, Keogh.
Rez.: Rae, Matthews, Santiago, Koumas, Meade.
Leeds United: Schmeichel, Connolly, O'Brien, Collins, Parker, Johnson, Howson, Snodgrass, McCormack (Watt 57), Gradel (Sam 57, Becchio 64), Paynter.
Rez.: Higgs, Bruce, Faye, Hughes.
Sędzia: A D'Urso
Kartki: O'Brien, Connolly (Leeds United)
Widzów: 25,010 (1800 z Leeds)











