Od niedzieli 26.12.2010, czyli meczu z drużyna Leicester, nie można powiedzieć, że forma Pawi jest  zadowalajaca. Trzy remisy oraz porażka nie wróży najlepiej, chociaż jestesmy mniej więcej na półmetku zmagań w Championship – miejmy nadzieję, że to tylko chwilowa zadyszka. Oczywiscie nie można zapomnieć, że jestesmy beniaminkiem oraz, że gralismy z dobrymi przeciwnikami, jednak możemy odczuwać pewien niedosyt, tym bardziej, że Leeds United to nie drużyna trzecio czy nawet drugo ligowa.

Jutro mecz, który jest jakby odskocznia od zmagań w Championship oraz szansa pokazania przed większa liczba widzów potencjału naszej drużyny. Już jutro o godzinie 13:45 czasu polskiego Pawie zmierza się z Kanonierami na Emirates Stadium w trzeciej rundzie Pucharu Anglii. Oczywiscie patrzac realnie na przeciwnika z Londynu, nasuwa się nam obraz pogromu, tym bardziej, że drużyna prezentuje się w ostatnim czasie naprawdę bardzo dobrze.. dobre występy w Lidze Mistrzów jak i w Premiership (m.in. wygrane z Chelsea oraz Man U) pokazuja jej naprawdę dobra formę; jednak serce prawdziwego kibica Pawi nakazuje nam wiarę w dobry mecz, może remis, a może nawet i niespodziankę w postaci zwycięstwa (tak jak miało to miejsce w zeszłym roku na Old Trafford). Miejmy jednak nadzieję, że nasza drużyna pokaże się z naprawdę dobrej strony. 


Poniżej kilka informacji z historii spotkań pomiędzy Pawiami a Kanonierami:

W sumie obie drużyny rozegrały między soba 116 meczy (w tym 56 w Leeds, 58 w Londynie oraz 2 na neutralnym stadionie). Największe zwycięstwo Pawi miało miejsce w sezonie 1972/73, kiedy to wygralismy 6-1. Natomiast największa porażka miała miejsce w sezonie 1979/80, wtedy to Kanonierzy u siebie ustalili wynik na 7-0. We wszystkich pojedynkach drużyna z Yorkshire zwyciężyła 41 razy, natomiast Londyńczycy 44; remisowalismy 31 razy. We wszystkich spotkaniach Leeds United strzelił 152 bramki a Arsenal 179. Ostatni mecz pomiędzy naszymi zespołami miał miejsce w sezonie 2003/04 – poleglismy wtedy na Highbury 5-0. Ostatnie nasze zwycięstwo miało miejsce również na obiekcie Arsenalu, w sezonie 2002/03 w pamiętnym – wygranym przez nas meczu 2-3 (bramki: 5’ Kewell, 49’ Harte oraz 88’ Viduka).


W jutrzejszym meczu Simon Grayson na pewno wystawi skład, który miejmy nadzieję pokaże drużynie z południa jak walczy zespół z Yorkshire; Arsène Wenger zapowiada spore zmiany w składzie - już jutro wszystko będzie jasne.

Zachęcam do obejrzenia transmisji „na żywo” między innymi na programie Sportklub (platforma „n”) jutro (tj. sobota 08.01) o godzinie 13:45. Odnosnie relacji online proszę wrzucać linki w komentarzach.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED