Przez niemal miesiąc wydawało się, że Charlie Taylor, któremu za tydzień kończy się kontrakt z Leeds odejdzie do West Bromwich Albion. Jednak kluby mają problemy z porozumieniem w sprawie kwoty odszkodowania, jaką the Magpies mieliby zapłacić za lewego obrońcę Leeds. W takim wypadku spór rozstrzygnąć miałby Trybunał Arbitrażowy, a działacze Leeds wierzą, że tą drogą udałoby się uzyskać ponad 5 milionów funtów rekompensaty za 23-latka. Jednak obejdzie się być może bez Trybunału ponieważ do gry wkroczyło także Burnley. The Clarets ponoć są skłonne spełnić oczekiwiania finansowe.

Wg nowych przepisów piłkarz wychowani w klubie, którzy nie skónczyli jeszcze 24 roku życia, a ich kontrakt dobiegł końca, nie mogą odejść gdziekolwiek za darmo. Nowy pracodawca takiego gracza musi wypłacić jego macierzystemu klubowi ekwiwalent za wyszkolenie. Macierzysty klub z kolei zobowizany jest do wypłacania pensji nawet po zakończeniu kontraktu, jeśli ten nie znajdzie nowego klubu.

Charlie Taylor otrzymał propozycję nowego 2-letniego kontraktu, ale jest mało prawdopodobne, żeby zdecydował się ja przyjąć. Przyznać trzeba, że potencjalne ok 6 milionów funtów, jakie Leeds otrzyma za obrońcę, który odmówił gry w ostatnim meczu sezonu wydaje się rozsądnym rozwiązaniem.

Do tej pory Leeds wykupiło na stałe Hadiego Sacko, za którego zapłaciliśmy ok 1,5 mln funtów. Prawdopodobnie dzisiaj zostanie potwierdzony transfer Mateusza Klicha. Pawie za Polaka zapłacić mają także ok 1,5 mln futnów.

Komentarze  

#3 Halfdan 2017-06-24 13:15
Zdrajca Taylor niech spada jak najszybciej.
#2 krzynek 2017-06-24 11:41
ponoć słożyliśmy już 3.5 ln Euro za tego Samuela Saiza i Huesca przyjęło ofertę. Nie znam gościa, ale jak dla mnie trochę dużo. Z drugiej strony sporo ekip z La Liga też go chce.
#1 Paw 2017-06-24 08:13
no szybciej szybciej niech spierdala bo kasa na transfery dodatkowa sie przyda

You have no rights to post comments