21 dzień października przyniesie nam starcie 4 z 6 drużyną Sky Bet Championship. Na Ashton Gate niepokonane od 10 spotkań Bristol City podejmie przeżywające kryzys Leeds United. Początek meczu o godzinie 16. Ostatnie mecze obydwu drużyn zazwyczaj wychodziły na dobre Pawiom, The Whites wygrały 8 z 10 poprzednich starć z The Robins.

BRISTOL CITY

Lee Johnson w zeszłym sezonie rzutem na taśmę zapewnił ligowy byt Bristol City. Zmiana ustawienia na klasyczne 4-4-2 zdało wtedy egzamin i już od startu obecnych rozgrywek Bristol gra właśnie taką formacją. Szczególną uwagę obrońcy Leeds będą musieli zwrócić na liderującego tabeli strzelców Bobby'ego Reida. Przeciwko Leeds zagrać nie będą mogli Milan Djuric, Eros Pisano oraz Garry O'Neil.

LEEDS UTD

Thomas Christiansen na dzisiejszej konferencji prasowej ze spokojem mówił, że wierzy w umiejętności swoich graczy i jest pewien, że w najbliższym czasie wrócą na zwycięską ścieżkę. Pomóc mu w tym mogą wszyscy gracze oprócz wciąż kontuzjowanego Caleba Ekubana. Cały tydzień z drużyną trenował już narzekający ostatnio na uraz Ronaldo Vieira i niewykluczone, że Duńczyk właśnie w młodym pomocniku Leeds będzie szukał zbawcy United.

GŁOS REDAKCJI

Krzynek:

Na Elland Road zaczyna się robić nerwowo i wydaje się, że do Bristol piłkarze Leeds jadą z presją, jaka w tym sezonie jeszcze im nie towarzyszyła. W składzie Leeds jest jednak wielu klasowych zawodników, a Thomas Christiansen udowodnił w przeszłości, że potrafi znaleźć sposób nawet na rywali znajdujących się w formie. Dla mnie kluczem będzie wstawienie na środek boiska Ronaldo Vieiry, który musi zastąpić zajechanego ostatnio Kalvina Philipsa. Na skrzydło powinien wrócić także wypoczęty Ezgjan Alioski. W ostatnich tygodniach sporo mówiło się o potencjalnej zmianie ustawienia Leeds, ale mi osobiście wydaje się, że nawet te 4 porażki w 5 meczach nie są wystarczającym powodem do tak drastycznych ruchów. Zmiana jest natomiast potrzebna w podejściu. Bez agresywności i walki z Ashton Gate wrócimy bez punktu.

Adamos:

Coś się ostatnio zacięło w maszynerii hiszpańskiego trenera z duńskim rodowodem. Osobiście uważam że szkoleniowcy i gracze ligowych rywali rozszyfrowali już sposób gry ekipy Leeds i piękne chwile jakie przeżywaliśmy na City Ground powtórzyć będzie niezmiernie trudno. Pora więc wymyślić coś innego coś nowego. Liczę, podobnie jak Krzynek, na to, że owym nowym-starym (ale niestarym, a wręcz młodym) będzie Vieira, będący objawieniem ubiegłego sezonu, w obecnym pomijany przez Christiansena. Mecz na Ashton Gate będzie jednak niezwykle trudny. Mam jednak nadzieję, że przerywające ostatnio różne niekorzystne serie Pawie zakończą także dobry okres gry ekipy portowej. Ciekaw jestem występu na bramce Lonergana, który zapewne pozostanie w bramce w miejsce tak doskonale grającego na początku sezonu Wiedwalda. A wynik...? Będę zadowolony z remisu...

 

Komentarze  

#2 Paw 2017-10-21 19:45
dobrze ze znow w kadrze meczowej zaczyna pojawiac sie anita, powinien zagrac w piatek inie sadze zebysmy odczuli brak szwajcara
#1 Paw 2017-10-21 19:44
typowe leeds, po paru chujowych meczach zagralismy kapitalny mecz w bristol. 3-0, bristol nie stwarzalo nam kompletnie zadnego zagrozenia. w piatek pierwszy najwazniejszy dwumecz derbowy w sezonie mecz z sheff utd. szykuje sie swietny mecz, sa tez w czubie i graja poki co niesamowity sezon, sa na 3 miejscu. oby ten mecz byl powrotem do sciezki zwyciestw, musimy gonic wolves i cardiff. christiansen przestal bac sie roszad, jansson zagral chujowy mecz z reading dzis zagral pennington i spisal sie dobrze. nareszcie christiansen sie przekonal i wstawil do skladu vieire, i z miejsca chlopak pokazal to co nam czesto pokazywal w tamtym sezonie. z o'kanem nie do przejscia. saiz klasa sama dla siebie, phillips swietny mecz na 10 no i lasogga zrobil co od niego oczekujemy, strzelil gola dorzucil tez asyste, obrona bristol miala z nim mnostwo problemow. glupia kartka berardiego, szkoda ze on od czasu do czasu musi odjebac cos glupiego i nie umie panowac nad swoimi nerwami

You have no rights to post comments