W sobote przed meczem ze Stoke City EFL poinformowało, że otrzymali list podpisany przez przedstawicieli 11 klubów Championship w sprawie afery szpiegowskiej wywołanej przez wysyłanie przez Marcelo Bielse wysłanników na treningo swoich rywali. Jak się dowiedziało YEP kluby te rządają od władz ligi skrupulatnej oceny sytuacji, jednak nie ma tam mowy o sugerowaniu jakichkolwiek kar w tym odjęciu punktów.
Jako pierwszy klub, który przyznal sie do bycia wśród powyższej 11 jest Norwich City. Po Kanarkach przyznały się Millwall, Blackburn, a najświeższymi "odważnymi" są Blackburn, Middlesborough, Bristol City oraz Nottingham Forest. Pod koniec zeszłego tygodnia właściciel Bristol City Steve Landsdown zarządał od władz ligi natychmiastowej reakcji sugerując, że zachowanie Leeds zasługiwało na redukcję punktow. Warto zauważyć, że jeden z dyrektorów Bristol City jest jednocześnie czlonkiem EFL. Jednakże jak pisze Phil Hay, każda z osób, z którą rozmawiał w sprawie sytuacji Leeds nie wierzy, żeby kara w postaci odjęcia punktów Pawiom była w ogóle brana pod uwagę.
Komentarze
Malowanie szatni gości na różowo też nie jest zbytnio sportową zagrywką