5 kolejka Premier League zakończy się w poniedziałkowy wieczór na Elland Road. O godzinie 21 czasu polskiego David Coote rozpocznie spotkanie pomiędzy Leeds United i Wolverhampton. Poniedziałkowy mecz może mieć także mały podtekst Iberyjski. W ostatmim czasie Victor Orta ściągnął kilku rodaków. Tego lata do grona hiszpańskich pracowników Leeds dołączyli dwaj reprezentanci La Furia Roja - Diego Llorente i Rodrigo Moreno. Wolverhampton z kolei to znany portugalski kontyngent dowodzony przez Nuno Espirito Santo. Przy ostatniej okazji starcia obydwu drużyn 3 lata temu w Championship, Wolverhampton dwukrotnie nie dało szans podopiecnzym najpierw Thomasa Christiansena, a potem Paula Hechingbottona.

LEEDS UTD

Druga w tym sezonie przerwa na mecze reprezentacji była dla Leeds United bardziej dotkliwa niż wrześniowe zgrupowania. Marcelo Bielsa nie dostał z powrotem Diego Llorente i Liama Coopera w takim stanie w jakim oddawał im kadrom Hiszpanii i Szkocji. Diego Lllorente, który wciąż czeka na debut w Leeds, ie zadebiutuje także w nastepnych tygodniach, co uniemożliwiła mu kontuzja pachwiny. Z poodbnym urazem na Thorp Arch wróćił Liam Cooper, jednak problem kapitana Leeds jest mniej poważny i istnieje cień szansy, żeby Liam Cooper w poniedziałkowym meczu zagrał. W razie jego niedyspozycji zwarty i gotowy do gry jest Pascal Struijk. W dlaszym ciągu niedostepny jest Adam Forshaw, ale pozostali zawodnicy są zdrowi. Marcelo Bielsa na konferencji poprzedzającej mecz z Wilkami wygłosił wiele pochwał w kierunku najnowszego nabytku Leeds - Rpahinhi. Zdaniem trenera Leeds Bryazylijczyk bardzo szybko zaaklimatyzował się w drużynie i jest gotowy, żeby w poniedziałek zadebiutować w Premier League. Do drużyny wróći zapewne Jack Harrison. Jest też wielce prawdopodobne, że dobre dwie ostatnie zmiany Rodrigo Moreno sprawiły, że Hiszpan zastąpi w wyjściowej jedenastce Tyler Robertsa. Zdolny i gotowy do gry jest także Pablo Hernandez.

WOLVERHAMPTON

NAjbliższy rywal Leeds jest świetnym wzorem dla każdego beniaminka jak należy rozpoczynać swoją przygodę w Premier League. Wolverhampton dwa pierwsze sezony w elicie zakończył na 7 miejscu i takie same plany mają na ten sezon. W obozie Wilków nie dopisywały najlepsze humoty kiedy wyszło na jaw, że pozytywny wynik na obecność COVID-19 miał Cristiano Ronaldo. Jutrzejszy rywal Pawi w swojej kadrze ma kilku piłkarzy, którzy w ostatnich dniach przebywali z CR7 na zgrupowaniu kadry Portugalii, jednak ich wyniki na szczeście dały wyniki negatywne. Nuno Espirito Santo do Yorkshire nie zabierze Jonny'ego.  Ostatnią kontuzję wyleczył już Marcal, a inni piłkarze Wilków będą do dyspozycji swojego trenera. Obrońcy Leeds muszą zwrócić szczególna uwagę na trio ofensywne Wilków. Raul Jimenez, Podence i Adama Traore potrafią nastraszyć każdą drużynę w Anglii.

Komentarze  

#2 Paw 2020-10-20 07:30
widzialem kiedys jak angole w komentarzach smiali sie nazywajac wolves reprezentacja portugalii w pilce noznej. zmiany owszem, bielsa do bramki nic nie zmienil a grala nasza siadla w drugiej polowie. to byl taki mecz jak wiele w championship sie nam zdarzalo. sytuacje byly a gola strzelil przeciwnik. villa w piatek, w gazie sa. ciezko bedzie.
#1 A.E.A. 2020-10-19 21:02
Wyrównany mecz na remis, szkoda tej interwencji Phillipsa ale zdarza się... Trochę za pozno wprowadzone zostaly zmiany Harrison nic nie gral liczylem, ze Raphinha dostanie wiecej czasu. Tak nawiasem mówiąc szkoda, ze te Wolves jeszcze wiecej nie nasciagalo Portugalczyków, pol portugalski klub poprostu. Nie podoba mi się cos takiego. Ogólnie dorobek punktowy przy tej ilosci rozegranych meczów jest zadowalający i nie ma co narzekać.

You have no rights to post comments