
Sobota, 16.00 czasu polskiego to dokładny termin, w którym piłkarze Leeds United rozpoczną swój kolejny mecz w Championship. Tym razem rywalem Pawi będzie przeżywająca nagły wzrost formy ekipa Charlton Athletic. Mecz zostanie rozegrany na stadionie The Valley w Charltonie.
Historia:
Pierwsze mecz obydwa zespoły rozegrały w Charltonie w sezonie 1931/32 i zakończył się on zwycięstwem Leeds 1:0. W sezonie 1936/37 role się odwróciły i to gospodarze wygrali 1:0. Ogólny bilans spotkań na The Valley pomiędzy Charltonem a Leeds jest remisowy, oba kluby wygrywały 11-krotnie, a 2-krotnie padał wynik nie rozstrzygnięty. W XXI wieku oba kluby na The Valley grały 7-krotnie, 5 z tych spotkań wygrały Pawie, które m.in. rozgromiły w sezonie 2002/03 swojego rywala aż 6:1 (trzy bramki w tamtym meczu zdobył Mark Viduka, 2 Harry Kewell i 1 Ian Hart z karnego). Jednak dwa ostatnie pojedynki obu zespołów wygrywali jutrzejsi gospodarze, którzy zarówno w sezonie 2010/11, jak i 2012/13 wygrywali odpowiedni 1:0 i 2:1.
Forma:
Charlton Athletic:
Piłkarze Chrisa Powella prezentują się ostatnio nad wyraz dobrze. Od 5 spotkań nie znaleźli pogromcy notując 2 zwycięstwa (na wyjazdach z Birmingham i Blackburn oba mecze po 1:0) oraz 3 remisy (u siebie z Wigan i Blackpool po 0 i Nottingham 1:1). Ostatni mecz przegrany Charltonu to wyjazdowa porażka z liderami z Burnley 28 września, a ostatnie domowe zwycięstwo to wygrana z Leicester City 31 sierpnia. Ogólny dorobek jutrzejszych gospodarzy to 3 zwycięstwa, 5 remisów i 5 porażek, a w meczach domowych 1 zwycięstwo, 3 remisy i 2 porażki, dorobek ten plasuje Athletic na 17 pozycji w Championship. W meczach z udziałem Charltonu pada mało bramek – 24 (10 strzelonych i 14 straconych) co jest 2 najgorszym wynikiem w całej Championship.
Leeds United:
Forma piłkarzy Leeds pozostaje jedną wielka niewiadomą. Z jednej strony potrafią pewnie wygrywać u siebie, z drugiej mecze wyjazdowe to ostatnio pasmo cierpień zarówno dla piłkarzy jak i podróżujących za swoimi pupilami kibiców United. Dość powiedzieć, że ostatnie 3 punkty (i za razem ostatnie punkty w ogóle) przywiezione z obcego stadionu to wrześniowe zwycięstwo na Boltonem. Leeds rzadko remisuje w tym sezonie (zaledwie 2 nierozstrzygnięte spotkania w bieżących rozgrywkach) na przemian wygrywając, lub przegrywając. Czy Pawiom uda się ustabilizować formę, przekonamy się już jutro.
Sytuacja kadrowa:
Charlton Athletic:
Chris Solly powrócił już do treningów po operacji kolana, ale jego występ w jutrzejszym meczu jest wykluczony. Podobnie jak nie jest możliwe aby jutro zagrał Leon Cort, który leczy kontuzje kolana. Chris Powell będzie musiał zdecydować czy podjąć ryzyko i wpuścić do składu ostatnio kontuzjowanych Yanna Kermarganta i Richarda Wooda, którzy powrócili już do treningów po kontuzjach.
Leeds United:
Brian McDermott raczej nie będzie mógł skorzystać z usług swoich najlepszych bocznych obrońców. Zarówno Sam Byram, jak i Stephen Warnock cierpią na urazy, które najprawdopodobniej wykluczą ich z gry w jutrzejszym meczu. Możliwe jest, że w miejsce tej dwójki do składu wskoczą Danny Pugh i Adam Drury, którzy powrócili do treningów. Bardzo możliwe, że po raz pierwszy w pierwszej 11 wystąpi Marius Žaliūkas, który w meczu z Yeovill zmienił właśnie Warnocka. Do treningów powrócił również zawieszony ostatnio przez klub Ryan Hall, ale jego występ w meczu z Charltonem jest mało realny.
Przypuszczalne składy:
Charlton Athletic:

Leeds United:

Sędzia:
Arbitrem jutrzejszego meczu będzie Pan Keith Stroud z Hampshire, który w obecnym sezonie prowadził 13 spotkań, w których pokazał 59 żółtych i 3 czerwone kartki. Bilans spotkań z udziałem tego arbitra jest korzystny zarówno dla Charltonu: 4 zwycięstwa, 3 porażki i 3 remisy (ostatni mecz 1:0 z Huddersfield Town), jak i dla Leeds 7 zwycięstw, 3 remisy i tylko 2 porażki (ostatni mecz 0:0 z Leicester City).
Podsumowanie:
Pawie czeka jutro ciężka przeprawa z Charltonem, który nie zwykł w ostatnich meczach tracić bramek (zaledwie 1 bramka stracona w 5 ostatnich spotkaniach) i przegrywać. Jeśli jednak ten sezon ma być emocjonujący dla kibiców Leeds piłkarze pawi muszą zacząć wygrywać na wyjazdach i to właśnie ewentualne zwycięstwo w pojedynku z tak niewygodnym rywalem może stanowić wiatr w żagle dla drużyny The Whites. Oby tak się właśnie stało.
MOT!
Źródło: www.leeds.vitalfootball.co.uk
Komentarze
http://touch.dailymotion.com/video/x170e3f_follow-weareleedsmot3-cafc-0-v-4-leeds-united-lufc-rossmccormack44_sport
MOT !!!
Wynik kosmos :))
MOT!
kenny-lees, wootton, pearce-pugh, peltier, brown, austin, murphy-blacksto ck, mccormack