W czasie, kiedy przejęcie Leeds United wciąż się przedłuża, wielu kibiców traci cierpliwość. Swoje niezadowolenie wyraził także menadżer Brian McDermott. Porozumienie między GFH Capital a Sport Capital zostało zawarte 30 listopada. Wszystkie formalności w związku z przejęciem klubu miały zostać dopełnione jeszcze przed zimowym okienkiem transferowym. Tymczasem owe okienko minęło już dawno półmetek, a końca telenoweli wciąż nie widać. Irytuje to także Gulf Finance House, którzy mieli ponoć zablokować transfer Ashleya Barnesa.
Włoska prasa pisze, że całe to zamieszanie chce wykorzystać Massimo Cellino. Włoski biznsemen, który obecnie jest właścicielem sardyńskiego Cagliari, ponoć chciałby zainwestować w brytyjską piłkę i wykupić udziały w Leeds United. Cagliari obecnie zajmuje 14 pozycję we włoskiej Seria A. Cellino swego czasu próbował też kupić bez powodzenia West Ham United. Właścicielem Cagliari jest od 20 lat. W tym czasie zwolnił 36 szkoleniowców.
Komentarze
on od 20 lat jest wlascicielem cagliari i doszedl do wniosku ze to klub bez przyszlosci - nie moze sie dogadac z tamt burmistrzem co do gruntow i nowego stadionu, choc faktycznie na sardynii jest bohaterem wielbionym przez wszystkich
kwestie jego klopotow z prawem moze rozwiazac latwo - jego syn nie dosc ze robil sobie fotki z east stand, to wrzucil takze robione z lozy vipowskiej na ER, byc moze zatem jest to prawda i okaze sie ze w sklad sport capital nie wchodzi stary cellino a jego syn - o ile nie ma klopotow z prawem... Nie znam regulacji zwiazku pilkarskiego w anglii, ale byc moze te kwestie stanowia powod tak przedluzajacej sie zgody na sprezdaz...
http://leedsitalia.blogspot.it/2014/01/cellino-e-il-leeds-united.html
Inna sprawa, że wg Haya, Cellini nie będzie mógł kupić Leeds ze względu na swoją przsżłość. Osoba karana nie może być właścicielem angielskiego klubu.
Koniec końców Haigh cały czas zapewnia, że to już końcówka dopinania spraw. Ten Włoch, to tylko albo pogonienie Spoty Capital, albo zwyczajna plotka medialna, bo nawet jak chce, to i tak nie ma ta realnych szans
dopiero odmowa jej zatwierdzenia może doprowadzić GHF do ponownego otwarcia negocjacji i sprzedaży akcji; nie da się podpisać dwóch umów sprzedaży tych samych rzeczy! Ewentualnie umowa tej sprzedaży może zawierać warunek określający czas, w jakim strony mają uzyskać zgodę federacji (przypomnijmy że umowę podpisano 30 listopada ub rok) - ale gdyby ta umowa miała zostać rozwiązana (unieważniona) - GFH musiałoby znowu ogłosić to na swojej giełdzie - a więc byśmy o tym wiedzieli
czytałem już że Cellino już nagabywał Allegriego do objęcia Leeds, a między słupkami miał stanąć Julio Cesar...
to najbardziej dobitnie świadczy jak wielki to jest stek bzdur... akurat trener i bramkarz to nasze (mimo wszystko) mocne punkty
szalony milioner-mafioz o. Menadżerem by pewnie od razu został Di Canio, a jego asystentem Davids. Co za chłop :p
w zeszłym roku wyszedł z puszki