David Haigh w dzisiejszej rozmowie z Adam Pope'm z BBC Leeds wydał oświadczenie w sprawie ostatniego zamieszania z kupnem Leeds United przez Sport Capital. Niestety wynika z niego, że temat najprawdopodobniej upadł:
Spędziłem ponad rok nad czymś, co jest moją pasją i leży w interesie Leeds United. Jednocześnie jestem wdzięczny GFH Capital i wszystkim członkom zarządu za wsparcie, które mi okazywali. Moim głównym celem zawsze było znalezienie inwestorów odpowiednich do rozwoju klubu. W zeszłym roku uznałem, że są odpowiednie okoliczności, żeby prowadzić konsorcjum o nazwie Sport Capital, które miałoby kupić pakiet większościowy klubu.
Jak fani wiedzą, pod koniec roku podpisaliśmy z GFH umowę kupna Leeds United. Wtedy głęboko wierzyłem, że jesteśmy na świetnej pozycji, żeby dopiąć wszelkich formalności przez zimowym okienkiem transferowym.
W czasie całego procesu staraliśmy się cały czas informować kibiców o postępach. Chcieliśmy, żeby byli oni na bieżąco. Niestety okazało się, że kliku z członków konsorcjum nie czuje się zdolna wesprzeć finansowo grupę, żeby zrealizować cele rozwoju klubu.
Mimo to, przyszłość tego klubu w dalszym ciągu jest najważniejszą dla mnie rzeczą. Cały czas jestem zobowiązany, żeby Leeds mogło wystawić najmocniejszy skład i będę cały czas zapewniał, że ten klub może zmierzać naprzód.
Należy wspomnieć, że w ostatnich miesiącach zarówno Sport Capital jak i ja osobiście wspomoglismy klub finansowo, żeby zapewnić mu środki na utrzymanie.
W tym samym czasie ani moje życie osobiste ani zawodowe nie było ułatwione przez wiele nagonek, które były prowadzone przez środki masowego przekazu oraz kilka osób.
Te wszystkie spekulacje nie wpływały dobrze także na sztab szkoleniowy, piłkarzy i kibiców.
Poznałem wielu potencjalnych inwestorów przez ostatni rok. Wielu z nich chciało rozmawiać, niestety nie byli zdolni albo chętni do wsparcia finansowego.
Niemniej jednak te rozmowy są kontynuowane z kilkoma podmiotami, żeby móc znaleźć jak najlepsze rozwiązania dla Leeds United.
Komentarze
Znaczy bierze na pieprzony wloch
na dzien dobry ma przejebane za bmd
jedyna nadzieja w tej grupie Farnana. Może i dyrektor ManUtd, ale na biznsesie się perwnie zna i z tego co pamietam, twarzą tamtej grupy jest Radebe. On by nie pozwolił skrzywdzić Leeds
Blackburn pozyskało Conwaya z Cardiff, mocny transfer. brighton straciło Birdcutta
niestety
otoz chcial on aby wspolpracujacy z nim Gianluca Festa, 37-letni byly pilkarz, obserwowal trening na thorp arch, co tez sie w pniedzialek stalo
kiedy jednak cellino zazyczyl sobie zeby festa usiadl na lawce gospodarzy we wtorek posczas meczu, bmd stanowczo odmowil
jesli wiec wloch przejmie klub, wydaje mi sie ze dni bmd beda policzone, a jednoczesnie od poczatku wkroczy na wojenna sciezke z kibicami...
typowe blablabla... Ze wszystko robia dla klubu, ze prowadza rozmowy dla terazniejszosci i przyszlosci i ze dziekuja kibicom za wsparcie i cierpliwosc i prosza o jeszcze...
Czyli wiadomo ze nic nie wiadomo
dyrektor MU albo italianiec dwukrotnie karany za oszustwa i obecnie majacy proces za sprzeniewierzenie...
A co do skladu - zdaje sie zw jedyne wzmocnienia beda polegaly na odejsciu varneya i greena
Gradel idzie do WHU (dobrze chociaż, że nie do Hull);
Ipswich podobno chce Greena.
MOT!!!
szybkie zwlnianie przy zlych wynikach jest tylko i wyłącznie złe. 36 trenerów przez 20 lat, to jest szaleństwo. W Anglii to niestety trzeba włozyć dużo więcej mamony w klub niż we włoszech. Poza tym Cagliari to jego miłośc, oczko w głowie. Jeżeli nawet ten gość ma kasę, a jest chory psychicznie, to nic dobrego nam nie przyniesie. Śmieją się już wszyscy z Tana w Cardiff, a on jest milion bardziej ciepliwy niz Cellino i ma więcej kasy
Czyli w wyścigu do kupna Leeds zostaje szlaony Włoch-mafiozo Cellino i grupna Farnana.