Jeszcze przedwczoraj wydawało się, że Leeds United nic nie jest w stanie uchronić przez włoskimi rządami Massimo Cellino. Sardyński biznesmen dogadał się z dotychczasowymi właścicielami klubu i czekał tylko na zatwierdzenie tego kupna przez Football League. Włoch poczuł się tak pewnie, że jego adwokat Chris Farnell w piątek wieczorem bezprawnie zwolnił Briana McDemotta. Wszystko wskazywało na to, że grupa Cellino praktycznie rządzi już klubem.
Jednak ostatnie wydarzenia nauczyły nas, że w przypadku Leeds nie można być niczego pewnym. Kupno klubu przez Celliniego nie wydaje się już tak oczywiste jak jeszcze niedawno. Dzisiaj z klubu w asyście ochroniarzy oraz dwójki dyrektorów Davida Haigha i Sama Patela wyprowadzony został słynny adwokat Celliniego. Farnell w klubowym budynku będzie mógł się pojawić wtedy, kiedy Włoch przejmie oficjalnie kontrolę nad klubem.
A nie jest to takie oczywiste, bo z walki o klub nie rezygnują Andrew Flowers i Mike Farnan. Wcześniej obaj panowie starali się o kupno klubu osobno. Wtedy oferty zarówno Sport Capital (Flowers i Haigh) jak i grupy Farnana, Pearsona i Radebe (Together Leeds) zostały odrzucone. We wtorek rano w Londynie wspólne konsorcjum Flowersa i Farnana ma umówione spotkanie z przedstawicielami GFH w sprawie wykupienia klubu. Farnan uważa, że grupa wspólnie dysponuje odpowiednimi środkami, żeby przekonać do tego bahrański bank. Spekuluje się że albo obie grupy utworzą jedną spółkę dla zawarcia umowy z GFH, albo też obie spółki osobno odkupią taką ilość akcji, aby dysponować łącznie pakietem 75%.
Swój głos w kwestii przyszłości klubu zamieścił też magistrat. Przewodniczący Rady Miasta Leeds Keith Wakefield wezwał Football League do odmowy udzielenia zgody na przejęcie klubu przez rodzinę Cellino, wskazując przy tym, że nabywcy powinno zależeć na dobru i rozwoju klubu.
Komentarze
tym niemniej Cellino twierdzi że wg jego informacji został zaaprobowany przez FL, a ostateczna rozmowa z nim osobiście ma się odbyć w środę, podczas niej ma uzyskać potwierdzenie kupna klubu
stwierdził że jeśli to się stanie w środę, to w czwartek idzie do banku i kupuje Elland Road (faktycznie powiedział "nasz stadion"_ - twierdząc że dysponuje środkami aby nie tylko kupić klub, ale i popchnąć go znacząco do przodu; chce zainwestować także w Akademię, jak również rozbudować sieć skautingu (globalną)
trzeba przyznać że już się zorientował że kibiców musi mieć po swojej stronie i wie co mówić, aby tak było
pytanie tylko czy skończy się na gadkach, czy też w ślad za słowami pójdą czyny...
Wszyscy łączą to z kupnem przez niego naszego Leeds
zanosi się więc na to że to Massimo będzie naszym właścicielem
chociaż Togeher Leeds twierdzi że dalej jest zainteresowane kupnem klubu, pomimo wycofania się Flowersa
tym niemniej trzeba pamiętać że pieniądze na wypłaty w grudniu przekazał właśnie Flowers, a na wypłaty styczniowe kasę (1,5 mln) pożyczył klubowi właśnie Cellino
GFH jest obecnie biedne jak mysz kościelna, od końca listopada nie dali pensa na klub... czytałem że w przypadku fiaska sprzedaży klub może zwyczajnie, ponownie, zbankrutować...
A wtedy Brian juz moze sie pakowac i to niezaleznie od wynikow, do pierwszej wpadki, bo nie sadze, ze bedziemy tylko wygrywac.
twierdzą że żądania Flowersa są nieuzasadnione i rzucają w bój swoich prawników
dodają że pozew ma na celu jedynie wpłynięcie na przebieg sprzedaży klubu...
niewykluczone...
od chwili podpisania umowy z Capital Sport GFH wstrzymało wszelkie przelewy na klub
http://www.mirror.co.uk/sport/football/news/leeds-would-be-owner-already-footing-3112467#.UvFslvvwrmk
chyba te rozmowy z Flowersem nie poszły dobrze...
co do approvalu FA to z kolei Cellino argumentuje że oszustwo i fałszerstwa - za które został skazany, to stare sprawy, z początku XXI wieku i uległy już przedawnieniu, nie można ich więc mu ich wyciągać
a co do obecnego procesu który ma w toku to uważa że jest niewinny, i w świetle prawa dopóki go prawomocnie nie skażą - to tak jest
płatność przypadała na 29 stycznia 2014 roku - i pożyczka nie została spłacona
Flowers już skierował sprawę do sądu - a sąd ma prawo wstrzymania wszelkich transakcji (w tym sprzedaży klubu Cellino); w przypadku wprowadzenia zarządu komisarycznego to zarządca na nowo może przeanalizować oferty na kupno klubu i ma obowiązek wybrania korzystniejszej finansowo
podobno to jest rozważana droga do zablokowania nabycia klub przez Cellino, który całość pieniędzy przelał już na konto GFH w styczniu
natomiast co do standingu finansowego klubu - akurat Batesowi można zarzucić wiele ale nie to że stan finansów był zły
za jego kadencja sprawa byłą prosta - wydajemy tyle ile mamy - że nie mieliśmy, to nie wydawaliśmy, zawodnicy z klubu odchodzili, nie przychodzili
czytałem natomiast że styczeń zamknęliśmy stratą rzędu 500-600 tysięcy
Z innych doniesień wynika, że Bates pozostawił Leeds w tak złej kondycji finansowej, że klub traci co miesiąc po milion funtów.
Uspokajam jednak, że nie są to potwierdzone informacje.
http://www.football-league.co.uk/footballleaguenews/20140201/football-league-statement-leeds-united_2293334_3649359
PS
mecz z Yeovil będzie w TV :))
muszę przyznać że Varney wiele zyskał w moich oczach ostatnimi występami - ale bardziej wolą walki, ambicją, walką - a nie umiejętnościami czysto piłkarskimi, szczególnie golami czy asystami - bo tych przecież nie było
nie wiem czemu nie gra Green... ale jeśli nie gra, to jego odejście, choćby na loan, też byłoby dla klubu korzystne
a zamiast tych dwóch choćby tylko graczy można było ściągnąć jednego dobrego napastnika