Dużo by mówić o stanie finansów Leeds United, właścicielach klubu, doszłych i niedoszłych transferach, szczególnie w ostatnich dniach. Wszystko to służy jednak tylko jednemu - by jedenastu facetów z herbem Leeds United na koszulce zostawiło na boisku całe serducho i wygrało kolejny mecz. Do tego też sprowadzały się wypowiedzi Briana McDermotta przed sobotnim meczem ligowym z Yeoil Town - zostawmy sprawy pozaboiskowe poza boiskiem i skupmy się na grze w piłkę. To kolejna ligowa potyczka The Whites, która od godziny 13.15 będzie transmitowana przez telewizję.
W drużynie gospodarzy od pierwszych minut może wystąpić Tom Lawrence, wypożyczony z Manchesteru United. Przewidywany jest także powrót po drobnych urazach Joe Rallsa, Sama Hoskinsa i Liama Davisa.
W drużynie United do gry o kontuzji gotowy jest już Noel Hunt, który w tygodniu rozegrał mecz w drużynie rezerw, strzelając w nim bramkę, a także Matt Smith, który zakończył już dyskwalifikację po czerwonej kartce otrzymanej w meczu z Wednesday. Nie zagra za to z pewnością wypożyczony właśnie do Ipswich Town Paul Green.
Sobotnie spotkanie to rewanż za mecz na Elland Road, gdzie Pawie zwyciężyły Yeovil 2-0. Najbliższy rywal jest przy tym niezwykle miło wspominany przez The Whites - na dotychczasowych 7 meczów, Leeds wygrywało 6 razy, raz tylko remisując (1-1 w League One w sierpniu 2008 roku, na Huish Park). Pozytywnym prognostykiem jest także fakt, że United wyjeżdżają do najsłabiej spisującego się w meczach u siebie zespołu - w 12 spotkaniach gracze Yeovil zdobyli ledwie 8 punktów. Miejmy więc nadzieję że Leeds przełamie serię 3 z rzędu wyjazdowych porażek i zwycięstwo będzie kolejnym drobnym kroczkiem ku jaśniejszej przyszłości. MOT!
Komentarze
Zobaczycie, trzy przegrane i Brian out.
Jak w tych 3 meczach Pawie nie zdobędą ani jednego punktu, to ja pretensji mieć nie będę. Chyba ostatecznie przekonamy się po nich w którą stronę tabeli patrzymy w tym sezonie.
Dobrze, że z zespołami z dna punktujemy. Raczej powinniśmy się spokojnie utrzymać ;)
MOT!
Wygrywamy 2:1 i to jest najważniejsze :)
C'MON LEEDS !! OOOO !!
Warnock bezpośrednio z wolnego!
Dzięki za wiatr :)
UFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF!
nie wiem czy taka jest taktyka czy co, ale mamy pięciu ludzi w środku a wygląda jakby nie było żadnego
W 2 połowie potrzebujemy Smitha i dużej ilości wrzutek ;)
po rogu 0-1, Austin nie przykrył
najgorsze jest to, że trudno powiedzieć żeby to prowadzenie nie było zasłużone
Dlaczego jak tylko jest rzut wolny/rozny to mam wrazenie ze padnie bramka...
To nie skoki narciarskie ;)
o ile Walter Hoffer nie przerwie meczui wynik pierwszej połowy, będzie wynikiem ostateczny, :)