Jutro 1 dnia marca 2014 roku Leeds United po raz kolejny zagra przed kamerami stacji Sky Sports. Tym razem Pawie zmierzą się na wyjeździe ze spadkowiczem z Premier League drużyną Q.P.R. Mecz odbędzie się o godzinie 13.15 czasu polskiego.

 

 

Queens Park Rangers

Podopieczni Harry'ego Redknappa nie mają ostatnio najlepszej passy. The Hoops nie wygrali od 4 ostatnich spotkań, w ostatnich trzech doznając porażek. Ostatnie ligowe zwycięstwo Londyńczyków miało miejsce 28 styczniu w meczu przeciwko Boltonowi. Q.P.R. to wciąż najmocniejsza obrona w lidze. Do tej pory Rangersi stracili 25 bramek. Problemem jest jednak ich gra w ataku. Na kontuzje narzekają Andy Johnson, Matty Philips i najlepszy strzelec zespołu Charlie Austin. Harry Redknapp zimą ściągnął z West Hamu Ravela Morrisona, który ma być odpowiedzialny za kreowanie gry Londyńczyków. Wobec problemów w ataku z Wolves na Loftus Road trafił Kevin Doyle. Poza tym z Pawiami nie zagrają Danny Simpson oraz zawieszony za kartki Joey Barton.

 

 

Leeds United

Pawie w ostatnich 5 meczach przegrały tylko raz. Poprzedni mecz przeciwko Middlesborough był pierwszym od 11 gier, kiedy Leeds zachowało czyste konto. Po bardzo słabym okresie świąteczno-noworocznym Leeds powoli odzyskuje wigor. Brian McDermott przy znacznej pomocy Massimo Cellino był bardzo aktywny na rynku transferowym. Przed tygodniem udało się wypożyczyć Jacka Butlanda, a przeciwko Q.P.R. zadebiutuje kolejny piłkarz z Premier League Connor Wickham. 20-latek w ataku Leeds zapewne zluzuje Noela Hunta. Poza tym do gry gotowi będą Sam Byram i Tom Lees, którzy z powodu kontuzji nie grali na Riverside Stadium.

 

 

Podsumowanie 

W sobotnie wczesne popołudnie Leeds czeka niezwykle ciężka przeprawa. Co prawda Q.P.R. ostatnimi fatalnymi występami spadło z miejsca gwarantującego im bezpośredni awans, ale mimo to w składzie posiadają piłkarzy, o których marzy wiele klubów z Premier League. The Hoops na Loftus Road  w tym sezonie przegrało ledwie dwukrotnie, jednak ostatnie ich zwycięstwo nad Leeds w Londynie miało miejsce w roku 1994. Od tego czasu w lidze na Loftus Road dwa razy zremisowało i 3-krotnie zwyciężyło. Przypomnijmy, że pierwsze starcie tych drużyn w obecnym sezonie zakończyło się zwycięstwem Harry'ego Redknappa 1-0.

Komentarze  

#19 krzynek 2014-03-01 16:44
pierwszxa połowa nasza, druga gospodarzy. MOTM Jason Pearce
#18 Afterwiner7 2014-03-01 15:26
Ja tak krytykuję bo chyba za dużo meczów Realu Madryt oglądam;)
#17 paw2 2014-03-01 14:49
kebe dzisiaj przynajmniej sporo w defensywie pracowal, stewart to mam wrazenie taki jezdziec bez glowy, szybki niby jest ale pomysl na akcje i dosrodkowania mizerne. swietny debiut wickhama, ktos taki nam wlasnie jest potrzebny, typ jest jak smith tylko ze szybszy i niezly technicznie. swietnie dzis pearce w obronie, nielzy znow mecz w bramce butlanda. dzis duzo lepiej to wygladalo niz tydzien temu z boro. tylko tego karnego szkoda.
#16 Afterwiner7 2014-03-01 14:12
Przecież jest remis. Ogólnie to środek u nas nie istnieje, brak rozegrania i pomysłu na grę. Wykopujemy na pałę tylko i nic więcej. O skrzydłach to już nawet nie ma co wspominać bo nie istnieją. Kebe i Stewart nie istnieją na boisku. Słabo. Cudem ten remis wyrwaliśmy. Jedyne co to można obronę pochwalić, bo grali ostro, ale w miarę skutecznie. No i Ross się starał.
#15 paw2 2014-03-01 14:10
dalej 1-1? nie uznali tej bramki hilla?;d
#14 paw2 2014-03-01 14:09
nie zasluzylismy na porazke w tym meczu. szkoda.
#13 paw2 2014-03-01 13:30
sedzia tez nam nie pomaga od ok 20 minuty tego meczu, nie dyktuje ewidentnych fauli na nas przed polem karnym a qpr wszystko dyktuje.
#12 Afterwiner7 2014-03-01 13:03
Zle to wygląda. Tylko biegamy za piłką.
#11 Afterwiner7 2014-03-01 12:31
Rosss!!!!!!!!!! !!
#10 adamos_6 2014-03-01 11:56
w QPR debiutuje Ravel Morrison
#9 krzynek 2014-03-01 11:25
u rangersow to chyba 5 oborńców jest...
#8 krzynek 2014-03-01 11:20
Butland, Peltier, Lees, Pearce, Warnock, Murphy, Austin, Stewart, Kebe, Wickham, McCormack

nałwce Cairins, Byram, Wootton, Hunt, Smith, Mowatt, Brown. Wkurwia mnie te sadzanie Byrama na ławce (chyba, ze jesscze jest kontuzjowany)

QPR: Green, Hughes, Onuoha, Dunne, Hill, Traore, Jenas, Henry, Hoilett, Morrison, Doyle
#7 Odrzak 2014-03-01 09:40
czuje ze wygramy! Znane sa juz sklady?
#6 adamos_6 2014-02-28 16:23
na Loftus Road z QPR przegraliśmy ostatnio w listopadzie 1994 roku 3-2, jeszcze w Premier League
#5 adamos_6 2014-02-28 16:21
pojawiły się informacje o Collisonie

http://talksport.com/football/nottingham-forest-and-leeds-lead-chase-west-ham-midfielder-14022881707
#4 niecebulak 2014-02-28 15:05
Nie słyszałem nic o Sigurdssonie ale biorąc pod uwagę przejście jego a Rodwella to tak jak krzynek postawiłbym na Sigurdssona... oczywiście najlepszą opcją byłoby przyjście obu piłkarzy na rzecz wychrzanienia Kebe od oglądania którego oczy krwawią :\
#3 krzynek 2014-02-28 15:00
jeżeli alternatywą dla niego jest Sigurdsson, to ja wybieram Islandczyka. Rodwell do fefensywny pomocnik, Sigurdsson jest bardzo kreatywny, choć szczerze wątpię, żeby go Totki puściły ot tak
#2 Makumb 2014-02-28 14:39
Pisałem o tym rano.
Podobno rywalem dla Rodwella jest Sigurdsson z Tottenhamu.
Pewne jest natomiast, że przyjdzie tylko jeden z piłkarzy, gdyż żaden klub nie może mieć na raz więcej niż 5 piłkarzy wypozyczonych, a u nas są już Stewart, Kebe, Butland i Wickham, więc zostaje tylko 1 miejsce.
No chyba, że uda sie pogonić Kebe, to może i obaj Ci piłkarze przyjdą ;)
Co do samego Rodwella, to jest to świetny piłkarz, tyle, że ze szkła i niestety takie wypożyczenie może się szybko skończyć i piłkarz musiałby wracać do swojego klubu jak to było w przypadku Blackstocka, szczególnie, że drwali w Championship nie brakuje :(
Jednak sama perspektywa jego przejścia jest cholernie kusząca ;)
#1 niecebulak 2014-02-28 14:32
http://roblufc.org/2014/02/28/jack-rodwell-could-be-cellinos-latest-leeds-masterstroke-by-rob-atkinson/ co o tym myślicie? Ja jestem w pełni za :)

You have no rights to post comments