
W świąteczną sobotę o 16:00 czasu polskiego na stadionie The Oakwell w Barnsley rozpocznie się derbowe spotkanie pomiędzy miejscowymi Barnsley FC a Leeds United, będą to za razem dla piłkarzy Leeds ostatnie derby w bieżącym sezonie.
Obie drużyny poniekąd walczą o utrzymanie w Championship, z tą jednak różnicą, że Barnsley jest poważnie zagrożone relegacją do League One, natomiast Leeds po ostatnim zwycięstwie nad Blackpool do pewnego pozostania w lidze wystarczy zdobycz 1 punktu w jednym z 4 ostatnich spotkań sezonu.
Obie drużyny do jutrzejszego meczu przystąpią pokrzepione ostatnimi zwycięstwami. Jak wcześniej wspomniałem Pawie rozprawiły się z Blackpool, natomiast Barnsley we wtorek pokonało w arcyważnym meczu bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie ogrywając Charlton Athletic na wyjeździe 2:1.
Sytuacja kadrowa obydwu ekip wygląda dość podobnie, gdyż w obydwu przypadkach menadżerowie będą musieli sobie radzić bez swoich podstawowych zawodników. W Barnsley nie zagrają kontuzjowani Jim O’Brien, Marcus Pedersen i Jack Hunt, a wątpliwy jest występ Kelvina Etuhu. W Leeds z meczu przez kontuzje wykluczeni są Jimmy Kebe, Sam Byram i David Norris, a niepewny jest występ Rodolpha Austina i Michaela Tonge. Jedynym pocieszeniem może być fakt, że po długiej kontuzji do składu wraca Jamie Ashdown, który być może zasiądzie jutro na ławce rezerwowych.
Kibice obydwu drużyn pamiętają zapewne ostatnie, rozegrane na Elland Road spotkanie pomiędzy Leeds i Barnsley, które zakończyło się bezbramkowym remisem, a rzeczy niewyobrażalne w bramce jutrzejszych gospodarzy wyczyniał Jack Butland, który jutro stanie pomiędzy słupkami bramki Leeds United.
Sobotnie zawody poprowadzi arbiter David Webb z Lancarshire.
Jutrzejsze spotkanie jest szczególnie ważne dla gospodarzy, którzy potrzebują punktów aby się utrzymać w lidze, jednak stwierdzić należy, że także piłkarze Leeds muszą czuć się zmotywowani, gdyż po raz kolejny zagrają przed swoim nowym szefem, czyli Massimo Cellino. Menedżer Leeds United Brian McDermott przed tym spotkaniem wystosował specjalny apel do kapitana drużyny, czyli Rossa McCormacka, w którym namawia go aby jak najszybciej przekroczył trzydziestkę! Nie chodzi jednak o postarzanie 27-letniego Rossa, a o zdobycie 30 bramki w Championship w bieżącym sezonie. Przypomnijmy, że przewodzący klasyfikacji strzelców ligi McCormack ma póki co 28 bramek zdobytych (według innych źródeł 27), oby więc przekroczył magiczną 30 choćby w ten świąteczny weekend.
Komentarze
Obejrzyjcie bo warto!!!
gratulacje :)
wygrywamy 1-0 i zwiększamy swoje szanse że w przyszłym sezonie nie zagramy na Oakwell :)
a w PL Wickham po występie na City of Manchester Stadium tym razem wyszedł w podstawowym składzie na Stamford Bridge
może to i dobre rozwiązanie, jeśli nie spadną to może zatrzymają sobie Morisona na kolejny sezon :)
aczkolwiek faworytem nie jesteśmy
Butland, Lees, Zaliukas, Pearce, Wootton, Brown, Tonge, Murphy, Warnock, McCormack, Smith
rez. Cairns, Hunt, Poleon, Austin, White, Mowatt, Pugh
mamy ewidentny problem z zawodnikami na prawą stronę
w meczu kolejki Leicester pokonuje QPR 1-0
ostatnie nasze zwycięstwo to listopad 1997 roku, gdy Barnsley prowadziło 2-0, ale gole dla United zdobyli Haaland, Rod Wallace i Lilley i wygraliśmy 3-2
nasz ówczesny skład: Martyn, Kelly, Halle (Maybury 45), Radebe, Wetherall, Robertson, Haaland (Molenaar 69), Ribeiro, Wallace, Hasselbaink, Bowyer (Lilley 77)
w przyszłym tygodniu, po meczach świątecznych, BMD ma usiąść do rozmów z Cellino celem uzgodnienia czy ktoś z graczy, którym wygasają kontrakty, dostanie nową propozycję