
Dzisiaj wreszcie klub z Elland Road ogłosił wyczekiwaną przez wszystkich fanów the Whites decyzję o wyborze nowego trenera. Massimo Cellino twierdził że nowym szkoleniowcem Pawii będzie Brytyjczyk, i tak się stało. Twierdził też że jego zadaniem będzie wyłącznie trenowanie zespołu, a kwestiami menadżerskimi zajmie się on sam - tak też i będzie. Na warunki włoskiego właściciela Leeds zgodził się David Hockaday, umowa ma obowiązywać przez dwa sezony. Ten urodzony w 1957 roku trener nie był jednak pierwszym wyborem Cellino. Włoch chciał zatrudnić Eamonna Dolana, na przeszkodzie stanęła jednak rekompensata finansowa, jakiej zażądał aktualny pracodawca, Reading, w kwocie oscylującej wokół 0,5 mln funtów.
David Hockaday ma za sobą karierę piłkarską. W latach 1975-95 rozegrał po prawej stronie boiska (głównie jako obrońca) ponad 500 spotkań w barwach m. in. Blackpool, Swindon, Hull i Stoke. W 1995 roku gdy zakończył karierę piłkarską, rozpoczął trenowanie drużyn z lig nieprofesjonalnych. W 2000 roku George Graham zatrudnił go na stanowisku trenera zespołu młodzieżowego Watfordu. W tym czasie pomagał w rozwoju takich graczy jak Paul Robinson, Hameur Bouazza, Tommy Smith, Darren Ward, Ashley Young czy Alhassan Bangura, a Watford uzyskał promocję do Premier League. Wówczas krótko pracowali w jednym klubie z pozostającym wciąż w Leeds Nigelem Gibbsem. Zmiany w sztabie szkoleniowym Watford, związane z odejściem Aidy'ego Boothroyda, przy którym od 2005 roku zajmował się szkoleniem drużyny seniorskiej, spowodowały, że w marcu 2007 roku opuścił klub z Vicarage Road, przenosząc się po sąsiedzku do MK Dons. Latem 2007 roku miał przenieść się za Martinem Allenem do Leicester, ostatecznie jednak wylądował na niespełna dwa lata jako szkoleniowiec młodzieży w Southampton.
We wrześniu 2009 roku Hockaday został menadżerem Forest Green Rovers, w pierwszym sezonie nieudanie broniąc się przed spadkiem z Conference Premier. Ostatecznie spadku udało się uniknąć przez finansowe kłopoty rywali plasujących się wyżej w tabeli. Kolejny sezon to jednak znów złość fanów i uchronienie się przed spadkiem tylko dzięki lepszej różnicy bramek. Trzeci i czwarty sezon prowadzony przez niego zespół zakończył na 10 miejscu w tabeli, mimo że zdaniem wielu posiadał największy budżet w lidze. Po rozczarowującym początku ubiegłego sezonu i 7 porażkach w 8 meczach, Dave Hockaday w październiku 2013 roku rozwiązał kontrakt z Forest Green. Jego czteroletni bilans to 189 meczów, z których 64 wygrał, a 75 przegrał.
Pomagać (asystować) w trenowaniu drużyny ma Hockadayowi Junior Lewis, ostatnio trener amatorskiego zespołu Hendon.
Z pewnością wybór Davida Hockadaya na szkoleniowca United jest dla ogromnej większości fanów olbrzymim zaskoczeniem i przyczyną zmartwień i wątpliwości.
Wydawałoby się bowiem, że nawet jeśli Cellino chciał trenera, a nie menadżera, to zdoła zatrudnić w klubie kogoś z poważniejszym doświadczeniem w pracy na najwyższym poziomie rozgrywek, lub choćby w Championship. Jest on z pewnością wielką niewiadomą i wszyscy obserwować go będziemy z ciekawością, ale i niepokojem. Wszyscy życzymy naszemu zespołowi powodzenia, pytanie tylko czy Dave Hockaday, mimo niewątpliwie angielskiej urody, to odpowiedni dla klubu z Yorkshire rozmiar kapelusza…?
Komentarze
Wygląda więc na to, że to właśnie on będzie "Menedżerem" Leeds, a Hockaday będzie TYLKO trenerem!
Innymi słowy Salerno będzie oczami i uszami Cellino, a Hockaday ma dać papier na prowadzenie zespołu i zajmować się trenowaniem zawodników.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Chociaż ciężko się nie zgodzić, że ten sezon wyglą na taki "na przetarcie" i raczej o najwyższe cele walczyć nie będziemy.
Bedzie tak:
Postepujacy burdel w klubie wywolany slabymi wynikami.
Jak sie trafi jakas wygrana - zasluga Cellino, jak beda porazki - wina trenera.
Po 10-15 meczach zmiana na kolejnego speca od trenowania, itak przez caly sezon spedzony w dolnej polowie tabeli.
Z tm Hockodayme, o możemy się pocieszać, że trenował też z sukcesami, tylko nie jako główn menadżer. Także może same szkolenie nie jest u niego złe
Poczekamy, zobaczymy. Moim zdaniem Cellino wie co robi, chociaż nie wiem co widział w Hockadayu, ale to się dopiero okaże. A tak poza tym to Viva la France! Wreszcie czuję się tak jak w 1998, czy 2006. Mam nadzieję, że moja ukochana Francja zakończy turniej jak w 98 oczywiście:) Pogba to jednak jest talencik. Mam nadzieję, że Cellino sprowadzi do nas jakąś perełkę, która za kilka lat stanie się gwiazdą np. taki Martial z Monaco ma wielki potencjał.
tyle że dotąd nikomu to nie przeszkadzało i ja tez zasadniczo nie wiem w czym problem
niech Cellino lepiej powie kiedy wykupi Elland Road, zgodnie ze swoimi zapowiedziami
Pewnie nikt inny nie chciał przystać na warunki Cellino. Tak jak mówisz, ten anglik powinien najpierw nabrać doświadczenia więc proponuję ManU;) Tak na serio to jak zacznie przegrywać mecz za meczem to i tak go wywalą dość szybko.
otóż zamierza on udowodnić że Morison umie grać w piłkę
http://www.yorkshireeveningpost.co.uk/sport/leeds-united/latest-whites-news/leeds-united-door-remains-open-to-everyone-hockaday-1-6685244
d