Przerwa reprezentacyjna zakończona. Anglia wygrała ze Szwajcarią, a Polska z Gibraltarem (innych wyników nie podaję, bo nie o to chodzi), a teraz już czas już powrócić na boiska Championship, bo przed nami spotkania 6 kolejki Championship. Pierwszym meczem tej kolejki będzie rozgrywane na Saint Andrews Stadium w Birmingham spotkanie pomiędzy miejscowymi City, a Leeds United. Początek zawodów w sobotę o godzinie 13:15 (czasu polskiego), transmisje z tego meczu przeprowadzi stacja Sky Sports.
Obydwie drużyny niezbyt dobrze rozpoczęły sezon, o czym mogą świadczyć pozycje w tabeli, gospodarze z dorobkiem 5 punktów zajmują obecnie 20 miejsce w Championship, a Leeds United z dorobkiem 6 punktów jest 18. Obydwa zespoły zaliczyły dotychczas po 2 porażki w lidze, oba też w swoich meczach potrafiły stracić po 4 bramki (Birmingham ta sztuka „udała się” w meczu z Wigan 0:4, a Pawiom w meczu z Watford 1:4). Obydwie drużyny zakończyły również swoją przygodę z Capital One Cup, The Blues odpadli po porażce 0:3 z Sunderlandem, a United przegrało derbową potyczkę z Bradford City 1:2.
Ostatnie dwa mecze obydwu drużyn zakończyły się zwycięstwami Leeds United, które najpierw na Elland Road wygrało 4:0, a później na wyjeździe omal nie zrzuciło Birmingham do League One wygrywając 3:1 w przedostatniej kolejce spotkań. Co ciekawe właśnie drużyna The Blues była jedną z 2, które Pawie dwukrotnie pokonały w lidze sezonie 2013/14 (druga top Yeovil Town).
Jeśli chodzi o sytuację kadrową obydwu zespołów to w drużynie gospodarzy na pewno nie zagra kontuzjowany Gavin Gunning, a pod znakiem zapytania stoi występ Davida Edgara, który zagrał w meczu reprezentacji Kanady i powinien dotrzeć do Anglii tuż przed rozpoczęciem meczu. Menedżer The Blues Lee Clark będzie mógł natomiast skorzystać z usług wypożyczonego na 3 miesiące amerykańskiego skrzydłowego Breka Shea. Pawie jutrzejszy mecz rozpoczną bez zawieszonego za kartki Sama Byrama oraz bez Briana Montenegro i Dario Del Fabro, którzy nie zostali jeszcze uprawnieni do gry. W jutrzejszym meczu wystąpić będą mogli ostatnio kontuzjowani Souleyman Doukara i Gaetano Berardi oraz po pauzie spowodowanej kartką Luke Murphy. Jednak największym wzmocnieniem składu wydaje się możliwość wprowadzenia na plac gry Adryana, który może wystąpić w jutrzejszym meczu po tym jak Pawiom udało się zatwierdzić go do gry.
Jutrzejsze jako główny poprowadzi arbiter z Northumberland Scott Duncan, a na liniach pomagać mu będą Danny Gratton i Neil Hair.
Chcielibyśmy Wam przedstawić nową formę zapowiedzi meczowych. Począwszy od dzisiaj w każdej zapowiedzi będziecie mogli przeczytać również oczekiwania naszych redaktorów odnośnie meczu, a więc zaczynamy:
Adamos
Mecz ligowy po przerwie reprezentacyjnej to zawsze niewiadoma. Wydaje się jednak że w naszym, obecnie, przypadku - ta przerwa mogła podziałać wyłącznie na plus. Tylu nowych graczy musi ze sobą się zgrać, musi się także zwyczajnie poznać, polubić, żeby funkcjonować należycie jako team.
Pauzować będzie jeszcze Byram, stąd też na prawej obronie zagra pewnie Berardi. Chyba że Szwajcar zagra na lewej, wówczas na prawej pewnie Wootton, choć ja wolałbym zobaczyć po bokach Berardiego i Taylora.
W środku pola na pozycji DM nawet kosztem Austina zobaczyłbym Cooka. Spodziewam się też debiutu Adryana, choć zapewne nie od początku. Jestem ciekaw czy Redder postawi też na Doukarę po kontuzji od początku, czy wprowadzi go w czasie spotkania.
Krzynek
Gospodarze sobotniego meczu tak, jak i my, nie zaczęli tego sezonu wybornie. Jednak w składzie Pawi jest ogromny potencjał do gry na wysokim poziome. W Birmingham go nie ma, dlatego sądzę, że ten mecz nie tylko wygramy, ale i strzelimy w nim kilka goli. W zeszłym sezonie The Blues u siebie grali żenująco słabo i także teraz St Andrews nie będzie dla nich atutem. Ciekawi mnie kilka spraw personalnych. Bezsprzecznie w tym meczu czeka nas chyba jeden z najbardziej wyczekiwanych debiutów ostatnich lat. Adryan w poniedziałek pokazał szczyptę magii w spotkaniu drużyny młodzieżowej, a teraz będzie miał okazję pokazać się w meczu transmitowanym przez Sky Sports. Nie wydaje mi się jednak, żeby zagrał od pierwszej minuty. Skład pomocy jest dla mnie wielką zagadką. Lewis Cook z Boltonem zgrał cudownie, ale teraz do składu wraca Austin. Pewnie każdy inny trener postawiłby na bardziej doświadczonego Jamajczyka. Wg mnie Redfearn zaufa jednak swojemu młodemu wychowankowi, a ten za to zaufanie mu odpłaci i zagra kolejny znakomity mecz.
Makumb
Pójdę trochę dalej niż moi koledzy z redakcji w swoich przewidywaniach i napiszę, że jestem prawie pewien, że jutro Pawie wybiegną w następującym składzie: Silvestri – Berardi, Pearce, Bellusci, Warnock – Cook, Mowatt, Bianchi – Doukara, Sharp, Antenucci (czy mam rację przekonamy się jutro), a Adryan dostanie szansę gry w drugiej połowie meczu. Skład już podałem, natomiast napiszę jeszcze, że spodziewam się, że Redfearn da w tym meczu szansę, któremuś z piłkarzy wychowanemu w akademii Leeds (Dawson, Taylor itp.) i wpuści go na plac gry w 2 połowie. Oby gra tak odmłodzonym składem przyniosła nam jutro 3 punkty!
Jeśli chodzi o wynik, to typy całej redakcji znaleźć możecie na naszym forum w Lidze Typera.
Forza Leeds!
Komentarze
Gramy szybciej i mniej ospale.
Para w środku Bianchi Sloth jest chyba teraz optymalna
No i Adryan czeka na debiut
rezerwa: S Taylor, Wootton, Cooper, Austin, Tonge, Doukara, Adryan
jednak bez Murphy'ego, także na ławce nie ma Purvera
Mam nadzieję że leeds ma lepszych pravownikow niż marta o.
Panowie w typerze brakuje pary Charlton Athletic vs Watford!!!
Wytypujcie więc i ten wynik!
Sorrki!
http://www.leeds.vitalfootball.co.uk/article.asp?a=370172