To chyba ostatnia okazja aby kibice Leeds United w Polsce zobaczyli w tym sezonie na żywo mecz swojej ulubionej drużyny. Dzisiaj o godzinie 18.15 czasu polskiego na Molineux Pawie zagrają z walczącym o miejsce w barażach Wolverthampton Wonderers i będzie to najpewniej ostatnie spotkanie Leeds w tym sezonie, z którego transmisję na żywo przeprowadzi Sky Sports. Linków do transmisji szukajcie bliżej godziny spotkania.
Historia ostatnich spotkań:
Leeds na Molineux ostatnio nie wygrywa. Dość powiedzieć, że w XXI wieku Leeds z Wolves na wyjeździe jeszcze nie wygrało, a ostatnie zwycięstwo Pawi na Molineux miało miejsce w sezonie 1990/91 (czyli 21 lat temu). Jeśli jednak spojrzeć dalej w przeszłość, to wyjazdowy rekord Pawi z Wilkami nie jest wcale najgorszy: 12 zwycięstw, 13 remisów i 20 porażek na obcym stadionie to nie najgorsze osiągnięcie.
Forma:
Wolverthampton Wonderers:
3 zwycięstwa w 3 ostatnich spotkaniach i 5 meczów bez porażki ogółem najlepiej obrazuje w jakiej formie jest obecnie drużyna Wilków. Ta doskonała seria pozwoliła Wolves wspiąć się na 8 miejsce w tabeli i zgromadzić aż 68 punktów (tyle samo co 6 w tabeli Derby). Jeśli jednocześnie dodamy, że Wilki do 2 miejsca dającego bezpośredni awans tracą zaledwie 6 punktów łatwo stwierdzić jak ważny dla nich jest dzisiejszy mecz z Leeds.
Leeds United:
Co prawda Pawie mogą pochwalić się ostatnio doskonałą formą wyjazdową (17 punktów w 8 meczach od początku roku), jednak ostatnie wydarzenia w klubie zniweczyły ogrom pracy wykonany przez duet Redfearn-Thompson i raczej nie należy sugerować się wynikami osiąganymi przez Leeds sprzed czwartkowej rewolucji.
Sytuacja kadrowa:
Wolverthampton Wonderers:
Menedżer Wilków Kenny Jackett może wystawić tą samą jedenastkę, która w piątek wywiozła 3 punkty z The City Ground. Jedynym piłkarzem, który nie będzie mógł jutro zagrać jest Tommy Rowe, który jednak jest wykluczony z gry już od Świąt Bożego Narodzenia.
Leeds United:
Dość dramatycznie zaczyna wyglądać sytuacja Leeds w środkowej linii, gdyż do nieobecnych w skłądzie ostatnio Tommaso Bianchiego, Zana Benedicica i Lewisa Cooka (którzy są kontuzjowani) po sobotnim meczu dołączył teraz Rodolph Austin, który musi odcierpieć karę 3 meczów zawieszenia za czerwoną kartkę. Do gry w wyjściowej jedenastce przymierzani są młodzi wychowankowie klubu: Chris Dawson, Kalvin Philips i Lewis Walters oraz Casper Sloth.
Nasze 2 po 2 (bo Krzynek jest nieobecny)
Adamos:
Wydarzenia jakie dotykają Leeds United w ostatnich dniach, miesiącach i latach byłyby w stanie złamać, zniszczyć, każdego. Klub za każdym razem powstaje, za każdym razem mocniejszy. Nie znaczy to jednak, że te kryzysy są niezauważalne. Są, każdorazowo wywołują szkody. Obecny chaos, nie mam co do tego żadnych wątpliwości, także wpłynie na jakość gry zespołu w końcówce ligi. W świąteczny poniedziałek jedziemy na mecz z Wilkami. My nie gramy już o nic, drużyna jest w totalnej rozsypce, bez uwielbianego asystenta, bez Cooka i Austina. Wolves w ostatnią sobotę pokonało Nottingham na wyjeździe, wcześniej wygrywając też z Derby i Sheffield. Są w gazie, od miejsca barażowego dzieli ich tylko gorsza różnica bramek. Obawiam się więc, że w miarę przyzwoicie będziemy się prezentować tylko do straty gola, a jeśli gospodarze strzelą go szybko, to wynik może być gorszy niż ten ostatni z Rovers. Cała nadzieja w Silvestrim.
Makumb:
Wygląda na to, że wszystko sprzysięgło się przeciwko Leeds United. Cała otoczka ostatnich wydarzeń sprawia, że klimat wokół klubu jest tragiczny, co gorsze w meczu z Blackburn bezsensowną czerwoną kartkę obejrzał Austin (do tej pory nie wiadomo czy została ona pokazana słusznie, ja osobiście na powtórkach nie zauważyłem za co mogłaby zostać pokazana). Wszystko to sprawia, że w porównaniu do kroczących ostatnio od zwycięstwa do zwycięstwa Wolves ewentualne zwycięstwo Pawi należałoby rozpatrywać jako swego rodzaju sensację (podobnie twierdzą z resztą bukmacherzy, którzy za zwycięstwo Leeds płacą 6,5 do 1).
Jeśli chodzi o skład to wydaje mi się, że możemy spodziewać się zmiany ustawienia, gdyż Redfearn może zdecydować się na wypuszczenie 2 napastników (to na pewno zaskoczyło by rywali). Jeśli zagramy 2 z przodu to mam nadzieję, że zobaczymy duet Sharp – Antenucci (Morison w meczu z Blackburn znowu nic nie pokazał). Jeśli natomiast Redders zdecyduje się utrzymać 4-2-3-1 to myślę, że raczej zobaczymy, któregoś z wychowanków niż Caspera Slotha.
Forza Leeds!
Komentarze
http://www.dailymotion.com/video/x2lw72i_wolves-4-vs-3-leeds-sky-bet-championship-06-04-2015-all-goals-highlights_sport
http://u-stream.me/live1.html
http://www.stadium-live.biz/Channel15.html
http://wiz1.net/channel30
http://cricfree.tv/
http://hdfree.tv/
http://www.gofeed2all.eu/type/football.html
http://www.usagoals.com/
http://xn--frstrowsports-39b.eu/
http://www.firstrowsports.bz/
Polecam ten 2 ;)
Rez: Taylor, Del Fabro, Ngoyi, Sloth, Doukara, Cani, Sharp.
Jeszcze tydzień temu byłem pewien że następny będzie lepszy, ale teraz boję się że niestety będzie gorszy