Jakby zamieszania poza boiskowego w ostatnich tygodniach było mało, to w piątek wieczór wyciekła informacja, że 6 graczy Leeds United doznało nagle kontuzji, które wykluczyły ich z udziału w sobotnim meczu przeciwko Charltonowi. Komentarzy do zaistniałej sytuacji było wiele, dzisiaj klub wydał w tej sprawie oficjalne oświadczenie, w którym mówi, że po wtorkowym  meczu z Norwich kilku graczy odczuwało trudny spotkania. W środę Drużna nie trenowała, natomiast podczas czwartkowych zajęć fizjoterapeuci  zauważyli gorszą sprawność kilku graczy. Przez te dwa dni robili, co mogli, ale ostatecznie uznali, że cała szóstka jest nie zdolna do gry w sobotnim meczu. Klub zaznacza, że zdrowie zawodników jest dla nich najważniejsze i nikt nie chce działać wbrew decyzji sztabu medycznego. Tym samym Leeds United dementuje plotki o rzekomym buncie włoskiej części składu Leeds.

 

Przy okazji warto nadmienić komentarz Neila Redfearna, który w piątek nie był tylko pewien stanu zdrowia Marco Silvestriego i Mirco Antenucciego. O problemach pozostałej 4 nie miał pojęcia.

Komentarze  

#6 krzynek 2015-04-22 12:59
Bellusci chyba jednak kontuzjowany na poważnie. Będzie najprawdopobnie j wyłacozny z gry do końca sezonu
#5 Paw 2015-04-22 07:18
ponoc cellino byl ostatnio w portugalii i szukal tam potencjalnych wzmocnien. czyli widze ze znow nie wyciagamy wnioskow i konsekwentnie omijamy rynek brytyjski tylko znowu bedziemy sciagac jakies dziwne wynalazki z poludnia europy
#4 mm 2015-04-20 11:37
Takie sprowadzenie Caniego to symbol degrengolady klubu pod rzadami tego makaroniarza.
Golym okiem widac duzy przekret, bo az za takich idiotow to decydentow w klubie nie uwazam.
#3 Paw 2015-04-20 09:07
a mi krzynek nie jest szkoda zadnego z nich, bellusciego tez nie - wolalbym doswiadczonego w tej lidze stopera zamiast jego. przed meczem z charltonem przeszla mi przez glowe wlasnie taka mysl, ze czesc moze byc kontuzjowana a reszta cos kombinuje, strasznie nieprofesjonaln e podejscie jezeli to jest prawda. mysle ze nikt po tej czworce nie bedzie plakal ewentualnie, cani to nie wiadomo w jakim celu wlasciwie tu trafil, doukara byl wielka nadzieja do grudnia teraz jest beznadziejny, bez szans na pierwszy sklad, del fabro w ogole nie gra a bellusci gra w kratke. solidny wtedy kiedy cala druzyna gra dobrze, ale jak nie idzie to i jemu straszne farfocle wychodza. tak jak wyzej napisalem chetnie bym go wymienil na doswiadczonego w grze na wyspach pilkarza (cooper tez mnie nie przekonuje).
#2 Makumb 2015-04-20 08:51
Akurat Cani już przetrenował bieganie po parkach w Polonii Warszawa, więc dla niego to nie będzie pierwszyzna. Swoja drogą również w Polonii Cani odstawiał gorsze numery. Niereformowalna Persona ;)
#1 krzynek 2015-04-20 08:22
do tej sytuacji odniósł sie także dzisiaj Claudio Silvestri, ojciec Marco. Mówił, że ta cała sytuacja jest okropna. Jego syn jest jest w złym stanie fizycznym, nie wiadomo, czy będzie mógl trenować w tyn tygodniu. źle się także czuje psychicznie, bo przez cały sezon dawał z siebie wszystko, a teraz nagle zostaje oskarżony o takie rzeczy. To samo się tyczy Antenucciego. Jego kontuzja także jest autentyczna. Inaczej ma się sprawa z resztą. Wg niego może to być idiotyczny protest z ich storny i przykro mu, że jego syna się utożsamia z takimi ludźmi.

Jeżeli Claudio ma rację, to te dziewczynki Caniego, Doukarę, Del Fabro i Bellusciego trzeba szybko wyjebac dyscyplinarnie, albo lepiej trzymać jak najdłużej i kazać im trenować z trampkarzami lub kobietami. W zasadzie szkoda tylko Bellusciego

You have no rights to post comments