Do dokończenia 3 rundy FA Cup (nielicząc spotkań powtórzonych) zostało jeszcze jedno spotkanie. W poniedziałek na The Abbey Sadium rękawice skrzyżują piłkarze Cambridge United i Leeds United. Będzie to 5 starcie w historii obydwu drużyn. Wcześniejsze 4 spotkania skończyły się dwoma remisami i dwoma zwycięstwami Pawi. Cambridge do tej pory ustępuje tylko Wimbledonowi w liczbie strzlonych bramek w obecnych rozgrywkach Pucharu Anglii. W drugiej rundzie rozgromili 4-0 Coventry City.
CAMBRIDGE UNITED
Podopieczni byłego piłkarza Leeds Shauna Derry'ego ostatnio spisują się bardzo dobrze. Dobra forma w grudniu sprawiła, że The U's zajmują obecnie miesce gwarantujące im grę w barażach do League One. Co ciekawe, Cambridge w ostatnich 5 meczach ma identyczny bilans wyników jak druzyn Garry'ego Monka. Szczególną uwagę obrońcy The Peacocks będa musieli Luke'a Berry'ego, który jest najlepszym strzelcem FA Cup z 4 bramkami na koncie. Przeciwko Leeds Derry nie będzie mógł skorzystać z usług Keitha Keane'a, Medy Elito i Barry'ego Corra.
LEEDS UNITED
Do zdrowia wciąż nie wrócił Charlie Taylor, którego męczy ściągno Achillesa. Do treningów wrócili co prawda Lewie Coyle i Eunan O'Kane, ale wątpliwe, żeby Garry Monk ryzykował wprowadzenie ich do składu. W zeszłym roku Pawie zaszły do V rundy FA Cup wcześniej pokonując Rotherham i Bolton. Ostatni raz z drużyną z niższej ligi Pawie odpadły w 2014 roku, kiedy musiały uznać wyższość Rochdale.
GŁOS REDAKCJI
Krzynek:
Jak przy każdej okazji konsekwentnie powtarzam, że dobra gra w pucharach jest szansą na faną piłkarską przygodę. Oczywiście wszyscy liczymy na to, że w obecnym sezonie naszą główną przygodą będzie liga, ale urozmaicenie pucharowe i przynajmniej powtórka z wyników w EFL Cup byłaby fajnym urozmaiceniem. Oczywiście pewne jest to, że Garry Monk zdecyduje się na rotacje w składzie i Pawie w Cambridge zagrają innym składem niż ostatnio w lidze. Na bramce stanie Silvestri. Szansę odkupienia błędu z Aston Vilii dostanie Liam Cooper. Chciałbym, że partnerował mu Jansson, który zbliżyłby się tym samym do podpisania kontraktu z Leeds. W drugiej linii zagrać powinien Grimes, na 10 mam nadzieję, że szansę otrzyma Alex Mowatt, który potwierdzi, że potrafi grać dobrze nie tylko dla Neila Redfearna. Z przodu liczę na instykt strzelecki Marcusa Antonssona. Na pewno nie spodziewam się, żeby Pawie ten mecz wygrały łatwo i przyjemnie, ale brak awansu do kolejnej rundy będzie dla mnie wielkim rozczarowaniem. Będący ostatno w gazie i grający z pewnością z wielką ambicją gospodarze napędzą sporo strachu przyjezdnym.
Ceterum censeo Cellino expullendum esse
Komentarze
Stopera ni ekupimy na bank, bo na tej pozycji mamy sporą głębię. Fakt, że teraz zawieszenie Janssona i kontuzja Coopera może nam trochę smrodu narobić, ale wątpię, żebyśmy w związku z tym kupowali 4 klasowego stopera (kto chciałby przyjsć do nas będąc tym 4-tym?) Na bok wróci pewnie Taylor, także występ Aylinga na srodku i Berardiego na boku nie będzie tragedią.
Zgadzam się, że w srodku Phlips z Grimesem grali fatalnie, zwłaszcza w pierwszej połowie