W ostatnim czasie do składu pierwszej drużyny przebiło się kilku adeptów akademii Leeds United. Chris Dawson swój debiut zaliczył w ostatnim meczu panowania Neila Warnocka. Jednak od tego czasu w seniorskiej drużynie nie zagrał ani razu mimo, że jest uznawany za najzdolniejszego piłkarza młodego pokolenia na Thorp Arch.

Na początku zeszłego sezonu kariera młodego Walijczyka trochę stanęła w miejscu, kiedy w trakcie okresu przygotowawczego leczył poważną kontuzję barku. Teraz po urazie nie ma żadnego śladu, młody pomocnik zachwyca w meczach drużyny młodzieżowej. W poniedziałkowym meczu z Doncaster Dawson pełnił funkcję kapitana i mimo, że na boisku szalał zarówno Adryan jak i Brian Montenegro, to właśnie Walijczyk był najlepszym zawodnikiem na boisku.

Chris jest świadomy tego, że rywalizacja w składzie drużyny Darko Milanica jest niezwykle zacięta, zwłaszcza na jego pozycji. Nie poddaje się jednak i ciężko pracuje, aby dostać szanse w meczach Championship. Gdyby jednak miało to nie nastąpić w najbliższym czasie nie wyklucza krótkoterminowego wypożyczenia.

On (Neil Redfearn)pomógł mi bardzo w dotychczasowej karierze i zawsze mogłem liczyć na konstruktywną opinię od niego. Jestem coraz lepszy, coraz pewniejszy i myślę, że jestem już gotowy, żeby przebić się do pierwszej drużyny.

Jeżeli nie tutaj, to może gdzieś na miesiąc na wypożyczenie. To wtedy mogłoby mi pomóc w dalszej karierze. Zeszły rok był bardzo frustrujący, kiedy trochę byłem pomijany. To sprawiło, że pracowałem jeszcze ciężej na treningu oraz poza nim na siłowni. Spędziłem sporo czasu na siłowni w celu poprawienia mojej tężyzny fizycznej.

Jestem bardzo zadowolony z mojej formy. Ta z każdym meczem jest coraz lepsza i jestem pewien, że wciąż będzie rosnąć. Zobaczymy, gdzie mnie to poniesie.

Kto wie, czy Dawson członkiem pierwszego zespołu nie byłby wcześniej gdyby na stanowisku głównego trenera nie został Neil Readfearn. Szef naszej akademii jest pod ogromnym wrażeniem formy, jaką w ostatnim czasie osiągnął 20-latek.

Wg mnie on jest niesamowitym talentem. Potrafi grać za napastnikami oraz po prawej stronie pomocy. Świetnie spisywał się w roli kapitana, był agresywny, kiedy wychodził do pressingu. Myślę, że przed nim naprawdę wielka przyszłość. Gdyby moja przygoda z prowadzeniem pierwszego zespołu trwała dalej, na pewno brałbym go pod uwagę.

 

  

Komentarze  

#9 BAX 2014-10-12 21:54
Cytuję Dae:
W sumie, ja tu się śmieję z potencjalnie różowych koszulek Millwall, a sam siedzę teraz w różowej koszuli :P Ale z dobrze dobranym krawatem, marynatką i spodniami wygląda dobrze ;)

Ech te stroje służbowe ;)


W tmobile pracujesz czy co??:)))
#8 adamos_6 2014-10-11 11:28
Redfearn stwierdził po meczu z Doncaster że to właśnie Dawson był najlepszy
#7 Dae 2014-10-10 09:59
W sumie, ja tu się śmieję z potencjalnie różowych koszulek Millwall, a sam siedzę teraz w różowej koszuli :P Ale z dobrze dobranym krawatem, marynatką i spodniami wygląda dobrze ;)

Ech te stroje służbowe ;)
#6 Dae 2014-10-10 09:11
Niach niach niach, różowe :P
#5 Odrzak 2014-10-10 05:25
Dobra akcha. Popieram i glosuje
#4 BAX 2014-10-09 20:55
Głos oddany ;)
#3 Makumb 2014-10-09 13:16
Wszyscy chyba wiemy jaką wielką miłością kibice Leeds pałają do zespołu millwall fc, którego "kibice" przy okazji każdego ze spotkań tych drużyn śpiewają pieśni chwalebne na cześć Turków z galatasary.
Teraz nadarza się okazja do rewanżu. Oficjalna strona millwall fc prowadzi ankietę w jakich strojach wyjazdowych powinni grać piłkarze tego klubu. Wśród propozycji jest koszulka różowa i kibice Leeds United uparcie głosują za tym właśnie wyborem. Jeśli chcecie wesprzeć akcję i (być może) zobaczyć lwiątka na Elland Road ubrane na różowo, to zajrzyjcie pod tego linka:
http://www.millwallfc.co.uk/news/article/vote-for-millwalls-201516-away-kit-2003693.aspx
A swój głos możecie oddać tutaj:
http://kwiksurveys.com/app/showpoll.asp?qid=428674&sid=a97pgx118egiutm428674&new=True
Wspólnie wybierzmy najodpowiedniej szy kolor koszulek dla naszego ulubionego rywala ;)
#2 Odrzak 2014-10-09 08:09
Czyli tak jak we Wloszech ciekaw jestem czy w tej angielskiej bitce sie to sprawdzi
#1 krzynek 2014-10-09 07:12
o pracy z Milanicem osttanio wypowiadało się kilku piłkarzy. Zwrócili uwagę, że treningi są inne niż u angielskich trenerów. U Hockadaya ponoć był straszny zajazd, u Redfearna tez było ciężko, ale u Milanica już jest mniej biegania, ale za to więcej zajęć taktycznych. Słoweniec ma wszytsko zaplanowane i ponoć dużo zwraca uwagi na organizację gry i dyscyplinę.

You have no rights to post comments