SILVESTRI 7

Miał tylko kilka okazji do interwencji i stanął wtedy na wysokości zadania

WOOTTON 7

Wielu chciało jego odejścia w styczniu, trzeba przyznać, że jak Wootton dostał szansę, to ani razu nie zawiódł. Bardzo pewny w odbiorze, sporo bloków.

BAMBA 7

Bardzo pewny mecz Bamby, który przejął opaskę kapitana.

BELLUSCI 7

Dobry mecz u boku swojego kolegi ze środka obrony. Leeds zostało zepchnięte do głębokiej defensywy w drugiej połowie, a fakt, że Silvestri nie miał zbyt wiele pracy, mówi wszystko o grze całęj obrony.

BERARDI 7

Wskoczył do składu po długiej nieobecności i pokazał sporą uniwersalność grając na nie swojej pozycji. Wigan nie mogło wiele ugrać jego stroną.

COOK 8 gracz meczu

Wydaje się jakby on niemal zawsze był pod grą. Próbuje tworzyć ataki, sporo przerywa. Musi jedynie popracować nad ostatnim podaniem. Co raz więcej wysłanników z Premier League jeździ na nasze mecze, także latem trzeba będzie stoczyć batalię o tego chłopaka.

MURPHY 7

Bardzo pracowity jak zwykle. Ciężko było, żeby ktoś prowadził grę na takim boisku, ale podobnie jak obrona Murphy był bardzo zdyscyplinowany i waleczny.

TAYLOR 7

Grał znowu na swojej nienaturalnej pozycji, ale dzięki temu mieliśmy więcej zabezpieczenia z tyłu.

MOWATT 7

Piękne wykończenie sprzed pola karnego. W ostatnich dwóch meczach przesunięty do środka i widać to w jego grze. Kolejny, który może wzbudzać spore zainteresowanie klubów z Premier League

MORISON 7

Sporo graliśmy przez niego prawą stroną w pierwszej połowie. Miał jedną okazję, ale znowu ją zmarnował. Jeżeli strzeli z Fuham, to kibice chyba z radości wykąpią się w Tamizie. Jeżeli strzeli w Blackpool, to wykąpią się w morzu.

SHARP 7

 

Nie był to mecz, w którym napastnicy mogli się pokazać, ale trzeba przyznać, ze Sharp biegał do każdej piłki. Chyba nie był w 100% gotowy do gry, ale nie można mu się dziwić, że chciał zagrać.

Komentarze  

#2 adamos_6 2015-03-10 07:32
A Mowatt znów nominowany do tytułu gracza tygodnia FL
#1 krzynek 2015-03-09 07:52
niemal takie same oceny mówią wszystko o wartości drużyny. Ze względu na to należy się jedna, porządna, wysoka ocena dla duetu Redfearn - Thompson. świetna praca tych gości

You have no rights to post comments