Nowy rok to zawsze nowe nadzieje, nowe marzenia, nowe emocje. Rok 2016 piłkarze United rozpoczną 2 stycznia, gdy o godzinie 16 czasu polskiego na Elland Road zacznie się mecz z Milton Keynes Dons.

FORMA

LEEDS

Oba zespoły przystępują do meczu w odmiennych nastrojach. Pawie w grudniu były niepokonane, notując przyzwoite wyniki i prezentując się naprawdę solidnie w starciach z Derby, Hull, Wolverhampton czy Forest. W Nowy Rok Leeds weszło na 12 miejscu w tabeli, ze stratą 9 punktów do szóstego Ipswich i przewagą 10 nad znajdującym się w strefie spadkowej teamem z Bristolu.

MK DONS

Dons z kolei w 6 grudniowych meczach odnieśli dwa domowe zwycięstwa, przegrywając trzecie spotkanie u siebie (z Ipswich) i wszystkie wyjazdowe. Mecze rozgrywane na obiektach rywali są zresztą problemem naszych sobotnich gości - jedyne zwycięstwo odnieśli w pierwszej kolejce z Rotherham, więc ówczesny menadżer zespołu z Yorkshire Steve Evans będzie pałał zapewne zwiększoną żądzą rewanżu. Poza tym triumfem zespół Dons ledwie 3 razy zremisowali i aż ośmiokrotnie pozostawiali punkty gospodarzom. Nic dziwnego, że każdy inny wynik, niż wygrana the Whites będzie dla fanów z Elland Road olbrzymim rozczarowaniem. Dons zebrali dotąd 22 oczka i będąc na 20 miejscu w tabeli mają tylko jeden punkt przewagi nad strefą spadkową.

KADRA

LEEDS

W drużynie Leeds z pewnością zabraknie kontuzjowanych Alexa Mowatta i Gaetano Berardiego. Z dużą dozą prawdopodobieństwa należy założyć, że nie wyjdzie na boisko lekko kontuzjowany w ostatnim meczu 2015 roku Chris Wood.

Mecz będzie ostatnim w białych barwach dla Liama Bridcutta - przynajmniej w oparciu o aktualną umowę wypożyczenia. Oby udało się ją przedłużyć, aczkolwiek po sobotnim spotkaniu pomocnik musi wrócić do Sunderlandu. Trudno także wyrokować, jaka będzie przyszłość Sama Byrama, nominowanego do tytułu gracza miesiąca grudnia w Football League, który wciąż nie podpisał nowego kontraktu i wiele wskazuje na to, że w przyszłym tygodniu mogą do Leeds wpłynąć oferty jego kupna przez kluby z Premier League.

MK DONS

W zespole Milton Keynes zabranie z pewnością kontuzjowanego Matta Upsona, Danny'ego Powella i Dale'a Jenningsa. Zdolni do gry będą już Darren Potter, Antony Kay, Josh Murphy, Nicky Maynard, Diego Poyet i Simon Church.

HISTORIA I SĘDZIA

Leeds United spotykało się z MK Dons pięciokrotnie i po pierwszej porażce United, w kolejnych czterech meczach triumfowały Pawie. Ostatnia potyczka na Elland Road, w kwietniu 2010 roku, zakończyła się pewnym zwycięstwem the Whites 4-1.

Sędzią meczu będzie Jeremy Simpson, który w dotychczasowych swoich występach w bieżącym sezonie pokazał 70 żółtych i 2 czerwone kartki oraz podyktował 3 rzuty karne.

Nasze 4 x 4

krzynek

Dobrze by było wejść w ten 2016 rok zwycięsko. Z pozoru nie wydaje się to trudne, ale po raz enty powtórzę tutaj moje obawy związane z meczami Leeds z teoretycznie słabszymi rywalami. Niemniej jednak po dobrych meczach z Forest i Derby musimy oczekiwać zwycięstwa z beniaminkiem. Wtedy te dwa punkty zdobyte po świętach będą miały sens. Rywala oczywiście lekceważyć nie można. Co prawda wygraliśmy z nimi we wrześniu, ale jak sięgam pamięcią, to gospodarze tamtego meczu mocno nas cisnęli i mieli tez sporo pretensji do sędziego. MK Dons to ekipa lubiąca grać piłką, mają najwyższy procent posiadania piłki w całej lidze, także wydaje mi się, że Evans nasz zespół nastawi na kontry. W składzie bez większych zmian. Za kontuzjowanego Wooda zagra raczej Doukara. Chciałbym, żeby na ławkę wrócił Botaka, a jeszcze bardziej chciałbym, żeby ten mecz nie był ostatnim w barwach Leeds dla Liama Bridcutta.

Ceterum censeo Cellino expullendum esse.
 
adamos
 
Tutaj nie ma się co pieścić, to jest mecz z gatunku muszą być trzy punkty! Innego rozwiązania nie widzę, aczkolwiek zgadzam się z Krzynkiem, że poziom gry United może być niższy niż z Derby. Nie spodziewam się wielu zmian w składzie, na pewno nie w obronie. Skład linii pomocy będzie determinowany kondycją piłkarzy, nie spodziewałbym się jednak zmian - kolejny nasz mecz to starcie pucharowe za tydzień z Rotherham, a potem w następny wtorek w lidze z Ipswich. W ataku - jeśli nie zagra Wood, czego się spodziewam - zagra moim zdaniem Antenucci.
Spotkanie nie będzie futbolową ucztą, ale wygramy. 
 
Makumb
 
No i skończył się nam 2015 rok, rok w którym Leeds miało czwartą defensywę w Championship - nieprawdopodobne. To jednak już przeszłość i tak jak napisał Adam teraz trzeba dobrze wejść w rok 2016. Na początek mamy rywala absolutnie do ogrania. Beniaminek z Milton Keynes już raz w tym sezonie poznał gorycz porażki z Leeds i teraz trzeba mu ten smak przypomnieć. Zadanie będzie o tyle trudniejsze, że pewnie Pawiom przyjdzie zagrać bez Chrisa Wooda, czyli najlepszego strzelca drużyny. Malkontenci pewnie stwierdzą, że to nie duża strata, ale ja jednak uważam, że bez Nowozelandczyka może być trudniej, co pokazał zeszły sezon kiedy Antenucci, sam lub do pary z Doukarą nie byli w stanie stworzyć napadu poważnie zagrażającego bramkom rywali. Pamiętać też trzeba, że  Wood jest autorem blisko 1/3 bramek, które Pawie zdobyły w tym sezonie.
Wydaje mi się, że jeśli Wood nie zagra, to Evans zmieni ustawienie na 4-4-2 i kosztem Murphyego lub Adeyemiego wpuści od pierwszych minut wspomniany duet Antenucci - Doukara.
Jeśli chodzi o wynik to mocno wierzę w zwycięstwo, na tyle mocno, że stawiam na 3:1 dla The Whites. W końcu dla Afterwintera trzeba utrzeć nosa podrabianym Dons ;)
Forza Leeds!
 
Sherm
 
 
 
Na zakończenie, infografika z portalu sporticos.com.
 

Komentarze  

#36 adamos_6 2016-01-02 22:02
dość powiedzieć, że Dons oddali 7 strzałów na naszą bramkę, w tym dwa celne, a my 3, wszystkie niecelne
#35 adamos_6 2016-01-02 21:20
strzelec wyrównującej bramki to gość z Yorkshire, na ten mecz kupił 11 biletów :))))
#34 adamos_6 2016-01-02 21:06
po meczu Evans stwierdził, że:
1. Sunderland zasugerował, że zgodzi się na dalsze wypożyczenie Bridcutta
2. drużynę trzeba wzmocnić, a oprócz Bridcutta przydałoby się nawet i dwóch napastników (przyznał że Leeds rozmawia z Norwich o Laffertym)
3. dwa kluby z PL kontaktowały się z nim w sprawie Byrama, choć żadna oferta jeszcze nie wpłynęła
#33 dramez 2016-01-02 17:40
Cytuję krzynek:
nie stworzyliśmy nawet pół sytuacji. Od razu widać, ile dla tego zespołu znaczy Wood.


Albo parafrazujac ile wart jest Doukara =] Wiem że miał jedno genialne wejście w grudniu, ale on jest cieńki :(
#32 krzynek 2016-01-02 17:27
nie stworzyliśmy nawet pół sytuacji. Od razu widać, ile dla tego zespołu znaczy Wood.
#31 krzynek 2016-01-02 17:08
bramka Leeds. Ciężko się nie śmiać.

https://vine.co/v/ibeYnwiPPQA
#30 krzynek 2016-01-02 17:07
w dodatku Bridcutt po meczu przebiegł się dookoła boika dziękująć kibicom. Chyba nie trzeba tłumaczyć, co to znaczy. Pewnie pożegnanie.
#29 krzynek 2016-01-02 17:05
bramka komedia. Donsi strzelili sobie swojaka, jakie cięzko się spotyka. Mieliśmu mega pecha i znowu Silvestri uratowal nam dupę. Chyb powinniśmy grac tylko z mocnymi drużynami. Albo na tych z nśzych miejsc wystawaić rezerwy
#28 adamos_6 2016-01-02 17:01
remisy z Forest i Derby dobre
remis z Dons zły
tragiczna pierwsza połowa
#27 adamos_6 2016-01-02 16:59
koniec, 1-1
#26 Odrzak 2016-01-02 16:57
Goooollll
#25 adamos_6 2016-01-02 16:44
Spodziewałem się wejścia Phillipsa
Erwin mało widoczny
#24 adamos_6 2016-01-02 16:43
Tak jest
Czyli 10 minut do końca, przegrywamy, a na skrzydłach mamy naszych wychowanków, bocznych obrońców
#23 adamos_6 2016-01-02 16:41
Może zmienił się z Taylorem
#22 adamos_6 2016-01-02 16:39
Kwadrans
Typowalem 3-1 dla nas, teoretycznie to możliwe, ale zaczynam się żegnac z marzeniami o hat-tricku ;-)
#21 krzynek 2016-01-02 16:38
dostajemy w dupę, a Evans na boisko wprowadza Lewie Coyle'a za Dallasa. Botaka w tym czasie je obiad w domu.
#20 adamos_6 2016-01-02 16:32
Silvestri ratuje nam tylek po strzale Maynarda
#19 adamos_6 2016-01-02 16:28
Wygląda to lepiej, ale czas ucieka
#18 krzynek 2016-01-02 16:27
Antenucci rozruszął towarzystwo
#17 adamos_6 2016-01-02 16:23
58 min Taylor z wolnego w słupek
Wchodzi Erwin za Doukare
Dalej 0-1
#16 dramez 2016-01-02 16:22
C'mon Leeds!
#15 adamos_6 2016-01-02 16:09
w pierwszej połowie oddaliśmy jeden strzał - uderzenie Doukary zablokowali obrońcy Dons
#14 krzynek 2016-01-02 16:08
w przerwie Antenucci za Murphyego. Przechodzimy na 2 z przodu
#13 krzynek 2016-01-02 15:49
wugląda źle. Przegrywamy zasłużenie. Doukara nie widoczny, Bamba z Cooperem niepewni. Trzeba wstrząsu w przerwie.
#12 Odrzak 2016-01-02 15:40
Ktoś wie jak to wygląda na boisku ? Bo póki co 0-1
#11 adamos_6 2016-01-02 14:52
dzisiaj szlagier Championship, mecz - moim zdaniem - dwóch najlepszych ekip - Boro - Derby
#10 adamos_6 2016-01-02 14:47
na rezerwie w MK jest Lee Hodson, jak był młody to go zawsze kupowałem w Managerze :)))))
#9 adamos_6 2016-01-02 14:39
pierwszy ligowy start Doukary od 30 grudnia 2014 roku, a więc po ponad roku
#8 adamos_6 2016-01-02 14:38
skład
Silvestri, Wootton, Bamba, Cooper, Taylor, Byram, Cook, Bridcutt, Murphy, Dallas, Doukara.

rez Peacock-Farrell , Coyle, Bellusci, Phillips, Adeyemi, Erwin, Antenucci

Dons: Martin; Spence, McFadzean, Kay, Lewington (c); Potter, Carruthers; Baker, Hall, Murphy; Maynard
#7 krzynek 2016-01-02 14:31
ponoć na trybunach jest dzisiaj Kyle Lafferty

You have no rights to post comments