Już w piatek startuje Championship. Nowy sezon to zawsze nowe oczekiwania, nowe nadzieje i na pewno kolejna dawka wielkich emocji. Poniżej tradycyjnie zapraszamy do przeczytania, co o nadchodzacym sezonie myślą redaktorzy naszej strony.

 

1. Czy jesteś zadowolony z letniej polityki transferowej?

 

Adamos:

Zawsze może być jakieś ale, choć zasadniczo tak. Z zawodników, którzy odeszli lub mają odejść, najbardziej żal mi Taylora, wydaje się bowiem że jego dni w Leeds są policzone. Mieliśmy świetnego młodego lewego obrońcę, na lata. Niestety to czas przeszły. Szkoda też Cooka, ale jak sięgnę pamięcią, to trudno znaleźć takie mecze, w których przesądził o wyniku. Jego zastąpić będzie łatwiej, niż Taylora. Bellusciego, Bianchiego, Antenucciego, Woottona - mi absolutnie nie szkoda. Nie będę też płakał po Silvestrim. Zastanawia mnie tylko ilość naszych bramkarzy. Rozumiem że Green przyszedł jako nr 1, w takim razie Turnbull i Peacock-Bailey skazani są na kilka meczów w sezonie. Jestem ciekaw czy nasz młody golkiper o tym wiedział, podpisując przed sezonem nowy kontrakt. 

Koniecznie musimy wzmocnić defensywę. Bartley jest ok, ale i Bamba i Cooper nie grają bezbłędnie. Oprócz tego mamy jednego tylko bocznego obrońcę - Berardiego. Tutaj jest wielka dziura. Chyba że Coyle da radę. Ale boki obrony wymagają wzmocnienia, niezaprzeczalnie. 

 

Krzynek:

Generalnie tak, aczkolwiek martwi mnie trochę, że nasze letnie wzmocnienia są trochę nieproporcjonalne. Monk wziął sobie do serca naszą strzelecką impotencję z poprzednich sezonów i z przodu sporo zamieszał. Wygląda na to, że mamy już przynjamniej dwóch klasowych zawodników na każdą pozycję z przedniej formacji. Krucho jest jedna z tyłu. Dalej nie ma alternatywt dla Taylora. Przy kontuzji Coopera kompletnie nie ma zabezpieczenia środka obrony. Nie wiem, na jaką cholerę ciągle pisze się o jakimś zainteresowaniu z naszej strony prawym obrońcom. Akurat tam, Berardi i Coyle nam wystarczają

 

Makumb:

Na pewno jestem bardziej zadowolony niż w poprzednich latach. W reszcie transfery były robione na początku okienka transferowego co pozwoliło trenerom zabrać całą drużynę na obóz przygotowawczy. Co do samych nazwisk i zmian to oczywiście szkoda Cooka, którego odejście wprowadzi ostry zamęt w naszej linii środkowej. Inna sprawa, że miejsce po nim wciąż nie zostało zapełnione i w klubie wyraźnie brakuje jeszcze jednego pomocnika. Z innych braków wskazać należy na niewystarczającą liczbę środkowych obrońców. Wszystkie te zmiany świadczą o tym, że ponownie w Leeds mamy swoistą rewolucję kadrową, która może, ale nie musi przynieść skutek.

 

Sherm:

Nie można być zadowolonym, kiedy pozbywamy się takiego gracza jak Lewis Cook. Był nie tylko najlepszym zawodnikiem w naszej drużynie, ale także jednym z najlepszych w całej lidze. Męczy mnie to, że co roku pozbywamy się piłkarzy, na których moglibyśmy opierać kręgosłup drużyny. Gdzie byśmy byli, gdyby w Leeds pozostali tacy piłkarze jak Schmeichel, Byram, Cook, Snodgrass, Johnson, Gradel, Becchio, Howson? Odpowiedź zmierza w jednym kierunku.

Z drugiej strony, jak dotąd, sprzedaliśmy tylko jednego kluczowego piłkarza, a pozbyliśmy się wielu niepotrzebnych. Pieniądze za Cooka zostały także ciekawie zainwestowane (czy dobrze to się okaże), więc można stłumić w sobie poirytowanie związane z odejściem Lewisa.

Czy jestem zadowolony z letniej polityki transferowej? Sprowadziliśmy ogranych zawodników nawet w Premier League (Bartley, Hernandez), których zna również nasz obecny menadżer. Ponadto przyszedł Kemar Roofe – młody, niezwykle szybki i bramkostrzelny skrzydłowy. Gra w Leeds będzie dla niego ogromnym przeskokiem jakościowym, ale liczę że sobie poradzi.

 

2. Po którym nowym graczu spodziewasz się najwięcej?

 

Adamos:

Kemar Roofe. NIe jest to wydatek jak za Rhodesa, ale ja liczę bardziej na niego, niż na zakontraktowanego właśnie Pablo Hernandeza. Jeśli Hiszpan ma grać na 10-tce, to uważam że jest zbędny - mamy Mowatta. Mam nadzieję że skrzydła będą naszą mocną stroną w tym sezonie, a co za tym idzie i Wood będzie w stanie pokazać więcej. Tym niemniej chciałbym żeby Roofe i Antonsson jak najczęściej doprowadzali Elland Road do ekstazy.  

 

Krzynek:

 Ze względu na cenę po Roofie. Przyjście tego chłopaka naprawdę może być strzałęm w dziesiątkę. Szybki, bezpośredni, niezły technicznie z dobrym uderzeniem. Chłopak z papierami na grę. Poza tym Pablo Hernandez. Może i nie jest demonem szybkości, może i nie jest najmłodszy, ale umiejętnościami piłkarskimi bije na głowę 99% tej ligi.

 

Makumb:

Kemar Roofe. Wydaliśmy na niego kupę kasy i mam nadzieję, że na boiskach Championship potwierdzi, że było warto. W sparingach robił na skrzydłach sporo wiatru i pokazał się z dobrej strony. Oby więc zaliczyl równie udany sezon jak poprzedni i na zdobywał dla nas bramek i asyst.

Sherm:

Jeśli chodzi o nowe nabytki to liczę na Roofe. Lubię dynamicznych i skutecznych skrzydłowych. Poza tym wygląda na to, że chłopak dobrze się u nas czuje i osiągnął niezłą formę, którą pokazał w sparingach. Mam też nadzieje, że przyjście Greena i Bartleya ustabilizuje naszą grę w obronie.

Co do starych piłkarzy to liczę na Wooda. Chłopak potrafi grać, wypruwa sobie żyły i za co należą mu się bramki. Standardowo życzę też najlepiej wychowankom. Może Taylor osiągnie w tym sezonie arcywysoką formę.

 

3. Kto w maju  okaże się najlepszym piłkarzem Leeds nadchodzącego sezonu?

 

Adamos:

Trudno wyrokować. Lista kandydatów jest szeroka, aczkolwiek spora część to wielka niewiadoma. Green? Niewiadoma. Bartley? Niewiadoma. Cooper lub Bamba? Nie sądzę. Berardi? Być może. Pomoc chyba ma najwięcej kandydatów. Może Diagouraga, może Mowatt? Roofe, Sacko...? Wood, Antonsson...? Ostatecznie postawię na Roofe'a, jak wyżej. To szybki chłopak, jeśli tylko nie będzie miał problemów z adaptacją do gry dwa szczeble wyżej, to potencjał z całą pewnością ma, może być gwiazdą nie tylko United, ale i całej ligi. 

 

Krzynek:

Chciałbym, żeby był nim Chris Wood. Potrzeba nam napastnika, który w sezonie strzeli ponad 20 goli, a Wood ma do tego możliwości. Potrzeba nam jego bramek. już końcówka zeszłego sezonu pokazała, że Wood w formie jest niezwykle groźnym napastnikiem, a jeśli będzie dostawał dobre piłki od takich graczy jak Roofe, Dallasa, Hernandeza czy Mowatta, to nastrzela tych 20+ goli.

 

Makumb:

Bardzo bym chciał abyśmy po sezonie opisywali jak wspaniale grał nasz atak i jakie cudowne bramki zdobywali nasi napastnicy. Mam przeczucie, że nadchodzący sezon może należeć do Chrisa Wooda, który strzeli wiele bramek dla nas (chociaż w sparingach póki co nie trafia). Byłoby fajnie. Przez skorę czuję też, że ten sezon może dibry wcwykonaniu Alexa Mowatta, który wydaje się być znacznie pewniejszy u Monka niż u Evansa.

 

Sherm:

Ostatnim razem moje życzenie się spełniło i został nim wychowanek. Liczę, że w tym sezonie się to powtórzy. Chociaż jeśli historia ma zatoczyć koło, to niech najlepszym… członkiem klubu zostanie Cellino. Wtedy w połowie lipca przyszłego roku już go z nami nie będzie. Tak jak Cooka

 

4. Odkryciem roku będzie?

 

Adamos:

Oby Coyle. Choć gra w sparingach wskazuje, że na ten moment należy wskazać Ronaldo Vieirę. Dane osobowe ten 17-latek ma nieziemskie, przy czym osobiście wolałbym żeby był naszym Białym Vieirą, nie Ronaldo. Taką ma pozycję na boisku, a z relacji prasy wynika, że świetnie czyta grę, dobrze gra w destrukcji, a i prostopadłe podania po przechwycie to podobno palce lizać. Jeśłi będzie dostawał szanse w trakcie sezonu, to może być naszym kolejnym młodym piłkarzem wprowadzonym do gry w dorosłej piłce. I trzeba będzie już w trakcie sezonu przedłużać z nim kontrakt. Pierwszą profesjonalną umowę podpisał w lipcu tego roku, na dwa lata. Trzeba ją będzie koniecznie przedłużyć, najlepiej od razu do pięciu!

 

Krzynek:

Umarł król, niech żyje król! Nie ma już u nas Cooka, ale jest Ronaldo Vieria i nim będziemy się zachwycać w tym sezonie.

 

Makumb:

Może Kemar Roofe? On i Dallas mogą stworzyć fajny duet skrzydłowych, jakiego nie mieliśmy na Elland Road od lat. Innym skrzydłowym, który może wypalić jest Hadi Sacko, ale jakoś nie jestem do niego za bardzo przekonany. W sparingach szanse dostaje Ronaldo Veira i może się okazać, że jakimś cudem, właśnie on wygryzie bardziej doświadczonych kolegów ze składu i stanie się objawieniem, ale to by byla prawdziwa sensacja.

Sherm:

Myślę, że Roofe. Wydaliśmy na niego sporo pieniędzy, chłopak naprawdę świetnie się spisywał w L2. Czuję, że to może być najlepszy transfer ostatnich lat.

 

5. Czy Garry Monk będzie prowadził przygotowania do następnego sezonu?

 

Adamos:

To w przypadku Massimo Cellino jest bardziej pytaniem do wróżki. Lub wróża. Trudno stwierdzić jakie plany wobec United ma Włoch. Być może jego zagrywka ze zwrotem za karnety w przypadku braku miejsca w TOP-6 była jedynie zagrywką pod zwiększenie aktualnych dochodów, aby uzyskać większą kwotę od nabywców klubu? Czy to Chińczyków, czy kogokolwiek innego? Fakt, że Cellino wyjął książeczkę czekową z kieszeni, ale mimo wszystko długopis czasami mu przerywa. Samodzielność Monka w dokonywaniu transferów jest większą niż u poprzedników, ale przez to łatwiej będzie wskazać osobę odpowiedzialną za niepowodzenie. Monk wygląda obiecująco, ale czy będzie z nami za 12 miesięcy...? Moje fusy mówią mi, że jednak nie...

 

Krzynek:

Chciałbym, żeby tak było. Z Massimo Cellino z fotelu prezesowskim jednak nic nie jest pewne, logiczne i oczywiste. O to, że Monk zasłuży sobie na nowy kontrakt, to jestem pewien, ale czy Cellino też tak będzie uważał, to juz nie mam zielonego pojęcia.

 

Makumb:

Bardzo bym tego chciał. Niestety nie potrafię uwierzyć, że zmiany w Cellino zaszły aż tak daleko żeby dał szansę Monkowi na pracę jakoś długo jeśli Leeds przegra kilka spotkań (a tak się pewnie stanie). Oby Monk wytrzymał do świąt, bo wtedy oznaczać to będzie, że będzie szansa powalczyć o baraże. 

Sherm:

Marzę o tym, ale jestem realistą. Odpowiedź jest prosta – nie ma takiej możliwości, żeby Monk pozostał z nami do końca sezonu. Podejrzewam, że w grudniu będziemy mieli za sobą kilka spotkań pod wodzą nowego menadżera. Chyba, że Cellino w końcu pójdzie siedzieć.

 

6. Jaki ten sezon będzie dla Leeds? Czego się spodziewasz po Pawiach?

Adamos:

Będziemy walczyć od czołową szóstkę. Chyba jednak niestety nieskutecznie. Ten sezon będzie lepszy niż poprzedni. Początki będą znów trudne, zapewne większość piłkarzy z pierwszej 11-tki to będą nowi ludzie - a zatem niezbędne będzie zgranie. Zbudowanie zespołu trwa. Można go przed sezonem wzmocnić 2-3 graczami, ale rewolucja i budowanie nowej drużyny nie ma prawa wypalić od początku sezonu. Jeśli Monkowi uda się w miarę szybko znaleźć receptę na zlepek piłkarzy, nauczyć ich unikać rażących błędów w defensywie, a Cellino będzie cierpliwy, to szóstka jest możliwa. Na awans niestety będzie za wcześnie. 

 

Krzynek:

Nieszczęściem Monka jest to, że coroczna silna konkurencja w Championship w tym sezonie jest jeszcze mocniejsza. Trudno będzie nam rywalizować z takim Newcastle, ale wydaje mi się, że na miejsce w 6, przy odrobienie szczęścia i wykorzystania do maksimum potnecjału, nas stać. Generalnie będę zadowolony z miejsca w 8.

Makumb:

Pewnie podobny jak poprzednie. Zapewne z nowu szumnie zapowiadać bedziemy walkę o awans, a już gdzieś koło października gasić trzeba będzie pożary i szukać strażaka jak Redfearn, czy Evans w poprzednich sezonach. Obym się mylił i oby wszystko zaskoczyło i Monk okazał się naszym najlepszym trenerem od lat, ale 3 lata rządów Cellino udowodniły, że z nim u sterów nie bedzie w Leeds klimatu na awans. Powtórzę jednak raz jeszcze: Obym się mylił!

Sherm:

Środek tabeli byłby wspaniały, jednak głównym celem jest utrzymanie. Ostatni sezon to niemal stałe balansowanie na granicy strefy spadkowej. Świetnie byłoby w tym sezonie tego uniknąć. Obawiam się jednak, że znów będziemy się ślizgali między 21 a 14 miejscem i być może na koniec uda nam się wspiąć szczebel czy dwa wyżej. Nie wygłupiajmy się z awansem, bo nie mamy na to ani składu, ani możliwości. Jeśli byśmy awansowali, to za dwa lata rozbilibyśmy się o dno Championship.

 

7. Przechodząc do całej ligi, kto awansuje, kto spadnie z Championship?

 

Adamos:

Właścicieli zmieniła Aston Villa i Wolves. Oba zespołu już wcześniej wspominały o awansie, teraz będą na to miały więcej pieniędzy. Derby, Newcastle, Norwich, Sheffield Wednesday. Może QPR, może Nottingham. Jeśli awansuje ktoś inny, będę zaskoczony. STawiam na Sheffield, Norwich i AV. 

Spadek - Burton, Barnsley i Rotherham. 

 

Krzynek:

Nie ma badziej nieprzewidywalnej ligi od Championship, ale stawim, że w maju świętować będą na pewno Sroki i w końcu Barany( do trzech razy sztuka). Do League One pewno zleci któryś z beniaminków. Do tego nie wróżę świetlanej przyszlości Rotherham i Fulham. W tym sezonie bardzo rozczaruje Brighton.

 

Makumb:

O awans bić się będą kluby, które spadły z Premier League i pewnie Derby County. Może do tego grona dołączy Sheffield Wednesday i jeszcze jakaś drużyna niespodzianka jak Brighton rok temu. Do PL na koniec sezonu awansuje Newcastle i Norwich z 2 pierwszych miejsc i może Derby po barażach. Nasze Leeds skończy pewnie sezon koło 10 pozycji. Jeśli chodzi o spadkowiczów, to pewny typem wydaje się być Burton Albion, dla którego sam awans do Championship jest olbrzymim sukcesem. Innym kandydatem do spadku jest chyba Fulham, które od lat gra słabiutko. Do tego grona dodam jeszcze QPR, które wciąż ma chyba problemy finansowe. Takie są mojec prognozy.

Sherm:

 

Nie wyobrażam sobie, żeby w przyszłym sezonie na zapleczu Ekstraklasy nadal miało grać Newcastle. Ta drużyna i Benitez kompletnie tutaj nie pasują. Życzyłbym dobrze Aston Villi, ale raczej nie mają szans na awans. Z pewnością namiesza Derby County. Podejrzewam, że do walki o awans włączą się też Sheffield Wednesday, Brighton i być może swoją niegdysiejszą dyspozycję odnajdą Nottingham Forest i Cardiff City.

 

8. Największa gwiazdą ligi będzie?

 

Adamos:

Jordan Ayew z Aston Villi. Kandydatów wielu i uważam że trafić nie sposób. Jak trzeba typować, to typuję :-)

 

Krzynek:

Chris Wood! A co tam :D

 

Makumb:

Super by było gdyby był nią, ktoryś piłkarz Leeds, jednak nie mam klarownego typu, może wspomniany Wood. Bardziej jednak realne, że miano to otrzyma piłkarz innej drużyny, która będzie walczyć o bezpośredni awans, może ktoś z Newcastle lub z Norwich. Jednak żaden piłkarz nie przychodzi mi od razu do głowy.

Sherm:

Kto nią będzie to nie wiem, ale chciałbym, żeby udany sezon zaliczył Will Hughes. To naprawdę świetny zawodnik, który sporą część poprzedniego sezonu spędził na leczeniu kontuzji. Gdyby nie to, jestem pewien, że już by go w Derby nie było. Niech gra jak najlepiej i odwraca uwagę klubów z Premier League od naszych zawodników!

Komentarze  

#1 dramez 2016-08-03 06:06
Uważam że nadchodzący sezon będzie podobny do poprzedniego i Leeds zatrzyma się w okolicach połowy tabeli.
Wzmocnienia wydają się być wporządku szczególnie jeśli chodzi o ofensywe.
Utrata Cook'a i potencjalną strata Taylora nie napawają optymizmem no ale wielokrotnie w przeszłości traciliśmy zdolnych graczy.
Monk nie zostanie do końca sezonu. Odejście Włochów z drużyny to dobry znak, nie pasowali tutaj i niech realizują się gdzie indziej.
Wood, Dallas, Taylor, Berardi mają szansę być stabilizatorami 1 drużyny i oby jak najwięcej nowych graczy udowodniło swoją wartosc. Równiez kibicuje mocno Vierze by okazał się wartościowym zmiennikiem dla sprzedanego Cook'a.
Reasumując nie spodziewam się oszałamiającego sezonu, raczej powtórkę z "rozrywki".
Głównym kandydatem do awansu i powrotu będzie Newcastle oby nie brakło im sił i determinacji i nie podzielili losów Leeds choć fajnie było by nie przegrać z nimi żadnego z dwóch meczy :)

You have no rights to post comments