Menedżer Leeds United Simon Grayson przyznał ostatnio, że Jonathan Woodgate jest drugim byłym piłkarzem klubu z Elland Road, którego chętnie widziałby w swojej drużynie.
Przypomnijmy, że wczesniej Grayson wyraził swoje zainteresowanie Allanem Smithem, którego wygasajacy z końcem czerwca kontrakt z Newcastle United nie zostanie przedłużony.
Menedżer Pawi stwierdził, że Jonathan Woodgate mógłby stworzyć swietna parę srodkowych obrońców wraz z powracajacym po kontuzji Patrick’iem Kisnorbo. Ta para stoperów mogłaby wydatnie pomóc drużynie Leeds United w awansie do Premier League po siedmioletniej przerwie.
Trzydziestojednoletni Woodgate jest obecnie wolnym zawodnikiem po tym jak Totenham zdecydował się nie przedłużać z nim wygasajacego własnie kontraktu. Wychowanek Leeds zastanawia się podobno nad możliwoscia podpisania nowego kontraktu na mocy, którego dostawałby pieni±dze tylko za mecze, które rozegra w drużynie z White Hart Lane. Jednak jak twierdzi angielska prasa perspektywa podpisania 2 letniego kontraktu z klubem, w który 13 lat temu Woodgate rozpoczynał swoja przygodę z wielka piłka może okazać się nie do odrzucenia dla byłego obrońcy reprezentacji Anglii i Realu Madryt.
Woodgate, który dla Leeds rozegrał 155 ma za soba trudny, naznaczony wieloma kontuzjami, okres w drużynie Kogutów, do której trafił z Middlesbrough w 2008 roku. W zakończonym ostatnio sezonie Woodgate rozegrał zaledwie jeden mecz w barwach Totenhamu. Dalsza grę uniemożliwiła mu kontuzja mięsnia odwodzacego, z która zmagał się do końca sezonu.
Przyznać trzeba, że zdrowy Jonathan Woodgate stanowiłby ogromne wzmocnienie linii obronnej drużyny Leeds United, do której mielismy tyle uwag w poprzednim sezonie. Sprawa otwarta pozostaje jednak to czy wychowanek klubu z Elland Road będzie jeszcze w stanie powrócić do dawnej dyspozycji?











