Jak donosi angielska prasa napastnik Leeds United Billy Paynter znalazł się w kręgu zainteresowań spadkowicza z Championship Sheffield United. Zawodnik jest dobrym znajomym nowego menedżera Szabli Danny’ego Wilson’a, panowie ci mieli już okazję współpracować ze soba przez 18 w Swindon Town. Grajac pod wodza tego trenera Paynter strzelił 29 bramek dla klubu ze Swindon, po czym przeniósł się na zasadzie wolnego transferu do Leeds.
Przypomnijmy, że ten dwudziestoszescioletni napastnik latem zeszłego roku podpisał trzyletni kontrakt z klubem z Elland Road, ale jego pierwszy sezon w nowym klubie był nieudany. W 23 meczach strzelił zaledwie jedna bramkę. Teraz Sheffield United zamierza sprawdzić czy w Leeds wciaż wierza w Paynter’a czy też zawodnik nienajlepszymi występami w poprzednim sezonie zraził do siebie władze i trenerów klubu. Przyznać jednak trzeba, że w zeszłym sezonie, menedżer Leeds United Simon Grayson systematycznie stawiał na tego napastnika pomimo jego niemocy strzeleckiej.
Za przenosinami Paynter’a do Sheffield może przemawiać fakt, że Leeds jest zainteresowane pozyskaniem pomocnika tej drużyny Nick’a Montgomery’ego, a także to, że w drużynie z Elland Road jest jeszcze kilku innych napastników, którzy w poprzednim sezonie prezentowali dużo lepsza formę od Billy’ego Payntera, jak chociażby Luciano Bechio, Davide Somma, Ross McCormack czy Ramon Nunez.











