Dzisiejszego wieczora o 20.45 na Keepomat Stadium w Doncaster rozegrany zostanie mecz 2. rundy Pucharu Ligi Angielskiej, gdzie miejscowe Rovers podejmwoać będzie Leeds United.

Leeds:
Pawie bardzo dobrze spisały się w ostatnim meczu ligowym przeciwko West Ham United, mimo iż wynik nie do końca to odzwierciedla. Remis uzyskany w ostatnich minutach na bardzo trudnym terenie może jednak zadowalać zwłaszcza, że dwie bramki Pawie straciły bardzo pechowo, a przez większosć meczu prezentowały się o wiele lepiej na tle rywali. W pierwsej rundzie Carling Cup Leeds wyliminowało Bradford City po bardzo trudnym meczu (3:2) po dwóch bramkach Nuneza i jednej McCormacka. Wtedy jednak piłkarze Graysona grali dosyć przeciętnie. Dzis "The Whites" stana przed dużo trudniejszym wyzwaniem, jakim jest drużyna z tego samego szczebla rozgrywek, czyli Doncaster Rovers.
Do gry na pewno nie powróci kontuzjowany Michael Brown, którego ominał niedzielny szlagier z West Hamem. Oprócz niego, nie ma żadnych nowych informacji o kontuzjach, ani zawieszeniach. Na liscie niesprawnych do gry wciaż znajduje się trójka napastników: Luciano Becchio, Davide Somma i Billy Paynter.

Doncaster:
Ekipa Seana O'Driscoll tragicznie zaczeła nowy sezon w nPower Championship. Doncaster przegrali wszystkie cztery dotychczasowe spotkania ligowe, strzelajac tylko jedna bramkę a tracac aż siedem. Najbardziej dotkliwa porażkę piłkarze Rovers poniesli w zeszłej kolejce, ulegajac na wyjezdzie Derby County aż 3:0. W Pucharze Ligi Angielskiej uporali się ze swoim rywalem lepiej niż Leeds, ponieważ z kwitkiem odprawili Tranmere Rovers, pokonujac ich 3:0.
Do gry prawdopodobnie powróci wreszcie czwórka kontuzjowanych piłkarzy: Brian Stock, Shelton Martis, James Hayter i James O'Connor, którzy wznowili już treningi. Ciagle jednak niezdolni do gry sa: Billy Sharp, Ryan Mason, James Chambers, Martin Woods i Adam Lockwood. Duet wypożyczonych piłkarzy Reece Brown i Milan Lalkovic, nie jest uprawniony do reprezentowania drużyny w pucharach.

Poprzednia przygoda z Carling Cup w wykonaniu Leeds skończyła się własnie w drugiej rundzie, kiedy uleglismy na własnym stadionie Leicester City 2:1. Nie jestesmy już drużyna, która skupia się tylko na jednym celu, jak było League One. Możemy już smiało konkurować w pucharach krajowych, a historia zna przypadki, kiedy ekipy z zaplecza Premier League potrafiły namieszać. Tak było z Leeds dwa lata temu - pamiętna przygoda w FA Cup. Może teraz czas zawojować inne krajowe rozgrywki? Na pewno trzeba zagrać o zwycięstwo.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED