Nowy piłkarz Leeds, Mikael Forssell ma nadzieję, że jego bramki pomoga Leeds w awansie do Premier League. 30 letni Fin podpisał na Elland Road kontrakt do końca sezonu.
"Jestem zachwycony. Przeżyłem w Hannoverze trzy wspaniałę sezony, ale zatęskniłem za angielska piłka. Bardzo chciałem tutaj wrócić." - przyznaje napastnik.
"Przyjscie do takiej drużyny jak Leeds, to cos wspaniałego. To klub z historia, piłkarze sa swietni, nastawieni pozytywnie, zaplecze treningowe jest bez zarzutu, a fani wygladaja wspaniale."
"Grałem przeciwko Leeds w Birmingham i strzelałem bramki. Teraz jestem po drugiej stronie i jest to fantastyczne."
"W ataku jest duża konkurencja, jednak jestem głodny bramek. Sa tutaj swietni zawodnicy, a ja chcę powalczyć o mozliwosć przywdziewania tej historycznej koszulki."
"Ciężko pracowałem i przetrenowałem całe lato. Zagrałem dwa pełne mecze dla Finlandii podczas przerwy na reprezentacje, z czego jestem zadowolony. Może brakuje mi nieco ogrania, jednak kilka spotkań i sesji treningowych to załatwi."
Miejmy nadzieję, że legendarny już, fiński piłkarz faktycznie pomoże ekipie Graysona w ataku na miejsca barażowe, albo przynajmniej uratuje Pawie przed blamażem i tzw. "syndromem drugiego sezonu". Ostatnia fińska przygoda w Leeds, czyli Seb Sorsa, to kompletny niewypał, więc pozostaje nam wierzyć, że tym razem będzie zupełnie inaczej.











