W końcu zisciło się to, czego kibice Leeds United domagali się od dawna. Billy Paynter opuscil klub. Ten obecnie piaty napastnik w zespole (po McCormacku, Keoghu, Becchio i Forssellu) nie miał wielkich szans na grę i Simon Grayson wystawił go na listę dostępnych do wypożyczenia.
Ofertę dla napastnika The Whites złożyła ekipa prowadzona przez znanego nam doskonale Gustavo Poyeta - Brighton Hove&Albion i została ona zaakceptowana zarówno przez klub, jak i samego zawodnika. Wypożyczenie obowiazuje do 2 stycznia 2012 roku i zawiera klauzulę powrotu aktywowana po 28 dniach wypożyczenia.
Przypomnijmy że Paynter trafił do Leeds po upływie kontraktu w Swindon Town, po sezonie 2009/2010. W okresie przygotowawczym (tournee na Słowacji) doznał kontuzji i w efekcie w 22 meczach ubiegłego sezonu strzelił ledwie jednego gola.
Brighton chciało kupić Payntera juz latem tego roku, jednak kluby nie porozumiały się w kwestii ceny odstępnego. Gus Poyet potwierdził, że starał się o Payntera już w 2010 roku, jednakże ten wybrał ofertę Pawii. Pózniej chciał go pozyskać latem tego roku, ale również się to nie udało. Manager beniaminka Championship oczekuje od naszego napastnika wniesienia do zespołu czegos, czego nie maja jego obecni gracze.
Paynter może zagrac już w najbliższym meczu Brighton przeciwko Birmingham.

Powróciły natomiast plotki zwiazane z możliwoscia powrotu do Leeds Alana Smitha, dostępnego do wypożyczenia. Media angielskie donosza, że to Pawie własnie, obok zespołu West Ham United, złożyły ofertę wypożyczenia tego wychowanka naszej Akademii Młodzieżowej. Problemem natomiast może byc wynagrodzenie zawodnika, wyceniane na 60 tysięcy funtów tygodniowo.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED