Przed srodowym zaległym meczem przeciwko Birmingham City podkreslano, że co jak co, ale statystyki nie faworyzowały graczy Leeds United. Ne udało się wygrac ligowego meczu po raz pierwszy od 1982 roku, a a The Whites przegrywajac 0-1 doznały pierwszej od 8 spotkan ligowej porażki.
Przed niedzielnym pojedynkiem z Cardiff City również w statystyki lepiej nie zagladac. Walijczycy bowiem to zespół, który wygrał ostatnich 6 spotkań przeciwko Pawiom. Ostatnie ligowe zwycięstwo Leeds datuje sie na sezon 1983/84 kiedy to udało się nam wygrac nawet dwukrotnie. Łacznie w 46 meczach Walijczycy wygrali 21 razy, przy 14 sukcesach Pawii. Bardziej wyrównany jest bilans bramkowy, w którym Cardiff prowadzi 49-48.
Jedynym wynikajacym ze statystyki pocieszeniem jest dobra passa Leeds w meczach u siebie. Po porażce z Boro w pierwszym meczu sezonu, odnieslismy na Elland Road 4 zwycięstwa, przy 1 tylko remisie. Z kolei dla ekpy Cardiff sukcesem zakończyl sie własnie pierwszy tylko wyjazd, na Upton Park w Londynie, gdzie pokonali WHU.

W zespole Leeds United pewne watpliwosci co do zdolnosci do gry zgłaszane sa wobec Roberta Snodgrassa i dwóch innych zawodników, poturbowanych w meczu z Birmingham. Z kolei w Cardiff nie zagraja kontuzjowani Kenny Miller i Rudy Gestede, a także pauzujacy za kartki Anthony Gerrard.

Majac nadzieję na ciekawy mecz, nutki optymizmu mozna poszukiwac także w zmianach kadrowych zaistniałych latem w zespole Cardiff. Z druzyny która w ubiegłym sezonie wysoko wygrała w Leeds 4-0 nie ma już takich graczy jak Craig Bellamy, Jay Bothroyd, Michael Chopra, Chris Burke i Seyi Olofinjana - którzy brali udział w zdobyciu 49 goli w minionym sezonie.

Po sobotnich meczach 14 rundy spotkań Leeds zajmuje 7, a Cardiff 9 miejsce w tabeli. Wygrana pozwoli przesunac się Pawiom na 3 pozycje w tabeli, przy czym o miejscach od 3 do 7 decydowac będzie różnica bramek.

Transmisja meczu w Sportklubie+, niedziela godz. 14.15.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED