Napastnik Leeds United Ross mcCormack znalazł się na liscie życzeń dwóch klubów grajacych na co dzień w Premier League: Blackburn Rovers i Wolverthampton Wonderers, które chciałyby sciagna piłkarza do siebie już w zimowym okienku transferowym.
Kontrakt 25 letniego napastnika wygasa w lecie 2013 roku, tak więc za ewentualny transfer nowy pracodawca musiałby zapłacić.
Szkocki napastnik w bieżacym sezonie 10-krotnie strzelał bramki w meczach nPower Championship, zaliczył również 2 asysty oraz bramkę w meczu Leeds w Carling Cup.
Poczatek bieżacych rozgrywek to eksplozja formy Rossa, który zadziwiał wszystkich łatwoscia zdobywania bramek i dochodzenia do sytuacji bramkowych, dosć powiedzieć, że jest on jednym z najczęsciej strzelajacych piłkarzy całej Championship (38 strzałów celnych i 20 niecelnych). Ostatnio jednak McCormack stracił miejsce w wyjsciowej jedenastce klubu z Elland Road. Stało się tak, gdyż Simon Grayson postanowił zmienić ustawienie z 4-4-2 na 4-5-1 w meczu przeciwko Nottingham Forest, a napastnikiem, który lepiej wpisuje się w koncepcję szkoleniowca United jest Luciano Becchio. W meczu przeciwko Millwall McCormacka zabrakło nawet na ławce rezerwowych, jednak przyczyna takiego stanu rzeczy był fakt, iż uczestniczył w narodzinach swojego dziecka. W ostatnim meczu Leeds przeciwko Watford, McCormack wszedł z ławki rezerwowych w 63 minucie meczu i nie strzelił bramki.
Znajac realia rzadzace naszym klubem można się spodziewać, że nawet najlepszy strzelec drużyny może zostać sprzedany jesli tylko ktos będzie chciał wyłożyć wystarczajaco okragła sumę, tym bardziej, że napastników akurat w kadrze pierwszego zespołu jest naprawdę wielu (wspomniany Becchio, wypożyczony z Wolves Keogh, doswiadczony Forssell i powracajacy po kontuzji Somma), którzy maja walczyć o jedno miejsce w wyjsciowej 11. Kwestia czasu wydaje się więc to, że podamy informacje o odejsciu Ross’a, ale obym się mylił.
MOT!











