Były już manager Leeds United Simon Grayson wyraził swoje rozczarowanie tym, że musi opuscic klub, któremu kibicował od małego chłopca. Grayson wraz ze swoim sztabem szkoleniowym zapłacił cene za serie kiepskich wystepów i w srode został zwolniony z funkcji opiekuna "The Whites". Jako trener Leeds prowadził w 169 meczach wygrywajac 84, remisujac 40 i 45 przegrywajac. Zaznaczył także, że pożegnanie z klubem, który kocha jest dla niego trudne i chce podziekowac fanom z wsparcie, jakim darzyli go przez te ponad 3 lata pracy na Elland Road:
Na razie cieżko jest wygłocic swoje pełne stanowisko w tej sprawie. Szczególnie dopóki nie zostana załatwione wszystkie formalnosci z moim odejsciem. Nie che jednak czekac na podziekowanie kibicom za to, że zawsze byli z nami. Każdy wie jaki mam stosunek do tego klubu. Przeżyłęm tutaj wiele wspaniałych chwil jako manager i mam nadzieje, że rozumiecie co to dla mnie znaczyło byc managerem Leeds United. Miałem łzy w oku, kiedy odchodziłem stad 20 lat temu (jako zawodnik- przyp.red.) i miałem łzy w oku także w srode. Chciałby podziekowac wszystkim moim piłkarzom, który grali u mnie przez te 3 lata, a także całemu mojemu sztabowi, który był bardzo pomocny. Kibicom Leeds życze wszystkiego, co najlepsze w przyszłosci. Może pewnego dnia bede miał okazje wrócic tutaj jeszcze.











