Nie do trzech, a do czterech razy sztuka! Tak mógłby stwierdzić Neil Warnock, który własnie w czwartym meczu jako menedżer Leeds United mógł swiętować pierwszego gola i pierwsze zwycięstwo swoich nowych podopiecznych.
W porównaniu do meczu z Hull City w składzie Leeds nastapiły dwie zmiany. Na lewej obronie zadebiutował wypożyczony z Boltonu Paul Robinson, który zmienił Dannyego Pugha, a na skrzydle zagrał rekonwalescent Aidan White, który zastapił Dannyego Webbera.
Mecz rozpoczał się dobrze dla piłkarzy Leeds, którzy w pierwszym kwadransie stworzyli sobie dwie okazje bramkowe, których jednak nie wykorzystali Adam Clayton i Robert Snodgrass, natomiast gospodarze odpowiedzieli niecelnymi próbami Nickyego Baileya i Marvina Emnesa. W 16 minucie meczu White podał piłkę przed pole karne do Snodgrassa, który płaskim strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Po kolejnych 10 minutach piłkarze Leeds dołożyli kolejne trafienie. Tym razem rolę asystenta przyjał Ross McCormack, a egzekucje wykonał Luciano Becchio, który trafił do pustej bramki z najbliższej odległosci. Przed przerwa swoje szanse mieli również piłkarze Middlesborough, ale dwie próby Barryego Robsona zakończyły się niepowodzeniem, najpierw na posterunku był Andy Lonergan, a pózniej sytuację wyjasnił Robinson. Szansę na 2 bramkę w meczu miał również Becchio, po tym jak znalazł się sam na sam z bramkarzem gospodarzy, jego strzał był jednak niecelny i na przerwę piłkarze Leeds schodzili z dwubramkowa przewaga.
Druga połowa rozpoczęła się, podobnie jak pierwsza, od ataków Leeds, które mogły przyniesć efekt bramkowy po strzale pełniacego rolę kapitana Snodgrassa. Po drugiej stronie boiska swoja szansę miał Rhys Williams, ale jego strzał głowa trafił w boczna siatkę bramki Lonergana. W kolejnych minutach piłkarze The Whites przeprowadzili kilka ciekawych akcji, jednak ani Clayton, ani McCormack nie wykorzystali szans na podwyższenie rezultatu. W końcówce meczu za faul na Claytonie z boiska wyrzucony został Barry Robson i gospodarze tego pojedynku kończyli zawody w dziesiatkę. Pomimo dwóch szans, które Boro stworzyło sobie w końcówce meczu wynik nie uległ zmianie i piłkarze Leeds po raz pierwszy pod wodza Neila Warnock zainkasowali trzy, przyznać trzeba w pełni zasłużone, punkty.
Składy
Middlesborough:
Steele, Hoyte, Bates, Hines, Bennett, Hammill, Bailey, Robson, Williams (Main 63), Emnes, Jutkiewicz (Thompson 63, Ogbeche 80)
Rezerwowi:
McMahon, Arca
Leeds:
Lonergan, Connolly, Lees, O`Dea, Robinson, Clayton (Pugh 90), Brown, Snodgrass, Becchio (Forssell 90), McCormack (Webber 88), White
Rezerwowi:
Nunez, Thompson
Sędzia:
Carl Boyeson
Widzów:
21 301











