Po udanej batalii w Capital One Cup piłkarze Leeds United zaczynają występy w najstarszych piłkarskich rozgrywkach świata FA Cup. W sobotnie popołudnie rywalem United w 3 rundzie Pucharu Anglii będzie drużyna Birmingham City.
Leeds
Na Elland Road ostatnio zapanował wirus, który wykluczył z ostatniego spotkania Luke'a Varneya i Jerome Thomasa. Zaś Ross McCormack, Paddy Kenny i Paul Green z Boltonem grali mimo choroby. Do tej listy dołączył teraz jeszcze trener Neil Warnock. W składzie United na pewno zabraknie Jerome Thomasa, który wrócił do swojego macierzystego klubu. Swój pobyt w Yorkshire przedłużył zaś Alan Tate i wychowanek Manchesteru United będzie do dyspozycji trenera w sobotę. Prawdopodobnie wzorem spotkan w Capital One Cup w bramce United stanie Jamie Ashdwon.
Birmingham
Goście na Elland Road przyjadą z przetrzebionym składem. Jeżeli Neil Warnock ma problemy z kontuzjami, to na problemy Lee Clarka ciężko znaleźć odpowiednie słowo. Birmingham z Leeds będzie musiało zagrać chyba rezerwami i juniorami. Niedostepni będą Stephen Carr, Hayden Mullins, Peter Lovenkrands, Marlon King, Darren Ambrose, David Murphy, Paul Caddis, Akwasi Asante, Papa Bouba Diop, Emmitt Delfouneso oraz Keith Fahey. Ponad to na występ wypożyczonego z West Hamu Roberta Halla nie zgodził się jego macierzysty klub, Jake Jervis grał już w tym sezonie w FA Cup w barwach Tranmere, a kat The Whites Nikola Zigic pauzuje za kartki. Do gry moga wrócić rekowalescenci Jonathan Spector, Chris Burke, Will Packwood i Callum Reilly
Podsumowanie
Leeds ma ogromna szanse na pokonanie Birmingham i awans do następnej rundy. Gra w FA Cup to szansa na przeżycie fajnej przygody. Na Elland Road w kolejnych rundach mogą ponownie przyjechać takie firmy jak Manchester United, Arsenal Londyn, Chelsea czy Liverpool. Mecze z tymi ekipami dla kibiców Leeds byłyby wspaniałym doświadczeniem, ponowną próbą zasmakowania atmosfery jaka mogła by zapanować po naszym awansie do Premier League dlatego pozostaje nam wierzyć, że Pawie nie zawiodą swoich kibiców i pokonają Birmingham, z którym ostatnio gra nam się bardzo, bardzo ciężko.
MOT












Komentarze
Musielibyśmy mieć strasznego farta w losowaniach i trafiać na drużyny z zaplecza PL , żeby mieć jakiekolwiek szansę na zajście daleko w pucharach krajowych.
Dupe jak zawsze uratował Becchio.
A w przerwie Byram zmienił Duryego. a Diouf Halla.
Cztery mecze, cztery porażki, a jak tak dalej pójdzzie, to będzie 5!
Makumb, może nie przegramy. Jeszcze druga połowa :) póki gramy jest szansa.
Swoją droga bukmacherzy dają wysoki kurs na Birm. aż 4.2 więc raczej nisko oceniają szanse ich wygranej
Leeds
Ashdown, Lees, Pearce, Tate, Drury, White, Norris, Hall, Becchio, McCormack, Brown
rez.
Kenny, Peltier, Varney, Diouf, Byram, Somma, Pugh
Birmingham
Doyle; Packwood, Davies, Caldwell, Robinson; Burke, Reilly, Gomis, Elliott, Redmond, Morrison
rez.
Butland, Ibanez, Gordon, Hancox, Gnahore, Hales, Henry-Francis
Jeśli nie wygramy z rezerwami Birmingham to chyba tylko dlatego, że delikatnie sobie odpuścimy te rozgrywki.
nt dyskusji tranferowych odsyłam na forum
http://leedsutd.eev.pl/viewtopic.php?p=1794&sid=e85728f2c96f4eebbbfa80de48c21d94#1794
Z tak osłabionymi Blues trzeba wygrać. Są jakieś nowe informacje o transferach ?